Ocalająca sztuka Eliota

Przyznam, że miałam poważne obawy co do tego wieczoru, ale to, co Pan zrobił z Eliotem, było znakomite. Jestem pod wielkim wrażeniem powiedziała Tadeuszowi Malakowi autorka komentarza Thomas Stearns Eliot i polscy poeci prof. Ewa Kraskowska po prezentacji z cyklu Wielka Klasyka w ramach VI Międzynarodowego Festiwalu Sztuki Słowa Verba Sacra.



Podobne obawy dzieliło...
Czyta się kilka minut

– Przyznam, że miałam poważne obawy co do tego wieczoru, ale to, co Pan zrobił z Eliotem, było znakomite. Jestem pod wielkim wrażeniem – powiedziała Tadeuszowi Malakowi autorka komentarza „Thomas Stearns Eliot i polscy poeci” prof. Ewa Kraskowska po prezentacji z cyklu Wielka Klasyka w ramach VI Międzynarodowego Festiwalu Sztuki Słowa Verba Sacra.

Podobne obawy dzieliło zapewne wiele osób, które 13 listopada przybyły do Auli UAM na spotkanie z poezją zapomnianego już T.S. Eliota (1888-1965). Wydarzenie to było ucztą niepowtarzalną.

Poezja szeptana i śpiewana

Bo też, jak zauważył przed prezentacją reżyser poznańskiego cyklu Przemysław Basiński, Tadeusz Malak, związany przez wiele lat z legendarnym Teatrem Rapsodycznym Mieczysława Kotlarczyka, do którego idei odwołuje się projekt Verba Sacra, jest uosobieniem i symbolem tej tradycji teatralnej. Swoim wyrazistym, rozpoznawalnym głosem i ogromną skalą możliwości posługiwania się słowem, artysta pochodzący z Poznania, a związany z Krakowem, wyróżnia się na tle innych znakomitych aktorów. „Stos pokruszonych obrazów”, czyli fragmenty poezji Eliota, recytowane, szeptane i... śpiewane przez Tadeusza Malaka, odsłoniły bogactwo poetyckiego świata autora „Ziemi jałowej” i potwierdziły, iż warto do tej poezji sięgać, bo jest w niej wszystko.

Dzieło dojrzałego umysłu

– W jego dziełach pospolitość idzie w parze ze wzniosłością, wysoka duchowość z przyziemną cielesnością, sacrum łączy się z profanum, przeszłość splata w jedno z tu i teraz, spotykają się glosy, języki, kultury, bóstwa i zwykli ludzie – stwierdziła prof. Kraskowska. Te wszystkie odcienie poezji Eliota, odbieranej jako powściągliwa, klasyczna, „dzieło dojrzałego umysłu”, wieloznaczna, przywołał Tadeusz Malak. Jej zdaniem, pozorny chłód i dystans uczuciowy tej poezji, dotykającej „dramatu człowieka w świecie utraconego sacrum”, nadaje jej ponadindywidualną, uniwersalną perspektywę. Wbrew modernistycznym i postmodernistycznym twórcom przeczącym istnieniu wartości uniwersalnych, Eliot zachowuje nadzieję na ocalenie duchowych wymiarów egzystencji dzięki przekonaniom religijnym oraz wierze w sztukę i trwałość kulturowego dziedzictwa ludzkości.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 48/2006