Czytelnicy piszą... Mu Ni Ko czyli Jan Mikołaj Smogulecki

Z inicjatywy Towarzystwa Miłośników Ziemi Gołanieckiej, w Regionalnej Izbie Tradycji, a później w kościele parafialnym w Smogulcu, wygłoszono niedawno prelekcję poświęconą osobie Jana Mikołaja Smoguleckego (1610-1656). Bohater wykładu był cenionym misjonarzem, podróżnikiem i astronomem.



Zmarły przed 35 laty duchowny wywodził się z rodu Smoguleckich związanych ze Smogulcem, w...
Czyta się kilka minut

Z inicjatywy Towarzystwa Miłośników Ziemi Gołanieckiej, w Regionalnej Izbie Tradycji, a później w kościele parafialnym w Smogulcu, wygłoszono niedawno prelekcję poświęconą osobie Jana Mikołaja Smoguleckego (1610-1656). Bohater wykładu był cenionym misjonarzem, podróżnikiem i astronomem.

Zmarły przed 35 laty duchowny wywodził się z rodu Smoguleckich związanych ze Smogulcem, w dekanacie kcyńskim. Jego dziad, Mikołaj Zebrzydowski, był inicjatorem powstania obecnej Kalwarii Zebrzydowskiej.

Starosta, poseł…

Jan Mikołaj Smogulecki w młodości studiował filozofię i prawo na wszechnicach we Fryburgu, Padwie, Rzymie. Podczas nauk ujawniły się jego zdolności do przedmiotów ścisłych. Z tamtych lat pochodzi jego dysputa o plamach na Słońcu, z szacunkiem przyjęta m.in. przez Heweliusza i Jana Keplera. Po ukończeniu studiów Jan wrócił do kraju, gdzie zajął się sprawami publicznymi. Był starostą nakielskim oraz posłem na sejm elekcyjny. W 1636 roku zrezygnował z kariery publicznej i wstąpił do zakonu jezuitów.

Podróżnik Dobrej Nowiny

Nowicjat odbył w Krakowie, a studia teologiczne kontynuował w Rzymie, gdzie został wyświęcony na kapłana. Po ukończeniu studiów władze zakonne skierowały go do pracy misyjnej na Dalekim Wschodzie. W 1646 r. drogą morską z Portugalii udał się do Indii. Był prawdopodobnie pierwszym Polakiem, który zawitał na Jawę. Stamtąd dotarł do Chin, gdzie początkowo zdobywał wiedzę o miejscowych zwyczajach i uczył się języka chińskiego. Przyjął też chińskie nazwisko Mu Ni Ko. Pracował m.in. w Nankinie oraz w prowincji Fu-kien, w Mandżurii, a także na wyspie Hainan.

Nie zaniedbując pracy wśród prostego ludu, nawiązał kontakty z warstwą wykształconych, imponując im wiedzą z matematyki i astronomii. Katechizował i wykładał te przedmioty. Jeden z jego uczniów wydał dwa dziełka astronomiczne, w których po raz pierwszy w Chinach zastosowano rachunek logarytmiczny. Smogulecki wraz z innym misjonarzem polskim, Michałem Boymem, przyczynił się do wprowadzenia systemu kopernikańskiego w Chinach. Jego dokonaniami interesował się cesarz chiński Szi-Tsu. Podczas swych licznych podróży zatrzymał się w Tszang-King fou. Tutaj też ciężko zachorował. Mu Ni Ko – Jan Mikołaj Smogulecki zmarł 17 września 1656 r.

Ma swoje miejsce w historii

Wspomina się go jako człowieka oddanego misji, pokornego, mającego wielkie nabożeństwo do Matki Bożej. Jan trzykrotnie odrzucił możliwość świeckiej kariery, podjął życie zakonnika i pracę misyjną. W działalności kapłańskiej był gorącym zwolennikiem pozyskiwania Chińczyków dla wiary katolickiej drogą zaszczepiania chrześcijaństwa na gruncie miejscowych pojęć i obyczajów oraz stosowania języka chińskiego w liturgii. Do historii przeszedł nie tylko jako misjonarz, ale i uczony.

Adam Kusz

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 47/2006