Logo Przewdonik Katolicki

W trudzie budowy, w radości konsekracji

Marcin Makohoński
Fot.

W krótkiej, bo zaledwie 10-letniej historii parafii pw. bł. bp. Michała Kozala w Słupcy zapisało się już sporo wydarzeń, które w formie krótkich informacji i nieco szerszych sprawozdań zostały umieszczone w kronice parafialnej. Od ubiegłego tygodnia do najważniejszych kart tej księgi należeć będą niewątpliwie strony informujące o konsekracji nowej świątyni parafialnej, której...

W krótkiej, bo zaledwie 10-letniej historii parafii pw. bł. bp. Michała Kozala w Słupcy zapisało się już sporo wydarzeń, które w formie krótkich informacji i nieco szerszych sprawozdań zostały umieszczone w kronice parafialnej. Od ubiegłego tygodnia do najważniejszych kart tej księgi należeć będą niewątpliwie strony informujące o konsekracji nowej świątyni parafialnej, której w dniu 26 września 2006 roku dokonał abp Henryk Muszyński.

Parafia pw. bł. bp. Michała Kozala w Słupcy liczy dziś przeszło 6 tys. mieszkańców i znajduje się w najmłodszej części miasta, w otoczeniu bloków i domków jednorodzinnych. Ta najmłodsza w Słupcy parafia została erygowana 26 września 1996 roku przez bp. Bronisława Dembowskiego, ówczesnego ordynariusza diecezji włocławskiej. – Tego też dnia bp Roman Andrzejewski poświęcił krzyż misyjny, plac pod budowę nowej świątyni oraz odprawił pierwszą w nowo utworzonej parafii Mszę św. – mówi ks. kanonik Hieronim Szczepaniak, proboszcz parafii.

Dziesięć pracowitych lat
Niedługo potem ruszyła budowa tymczasowej kaplicy, którą oddano do użytku po trzech miesiącach. Podczas obchodów pierwszej rocznicy powstania parafii wierni mieli już okazję zobaczyć projekt oraz makietę nowego kościoła. Jego autorami są Andrzej Rybak i Janusz Frey z Łodzi. Po otrzymaniu niezbędnych pozwoleń na budowę, w dniu 30 marca 1998 roku rozpoczęto prace przy fundamentach przyszłego kościoła. 27 września 1999 roku bp Bronisław Dembowski wmurował w ściany nowej świątyni kamień węgielny, który został przywieziony z obozu koncentracyjnego w Dachau, miejsca śmierci błogosławionego biskupa Michała Kozala, patrona parafii.

Z roku na rok ściany kościoła pięły się coraz wyżej. Ważnym momentem w historii budowy świątyni był dzień 1 maja 2003 roku, kiedy to po raz pierwszy sprawowano w jej murach Mszę św.

W atmosferze oczekiwania...
Do konsekracji świątyni wspólnota parafialna przygotowywała się już od wielu miesięcy. Obok ostatnich prac wykończeniowych, dekoracyjnych i porządkowych przy kościele, podjęto również starania o jak najlepsze przygotowanie duchowe rodziny parafialnej. Służyły temu między innymi trzydniowe rekolekcje, które poprowadził ks. dr Józef Szymański z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.

Przez wiele tygodni do uroczystości przygotowywali się także muzycy oraz grający i śpiewający młodzi ludzie z parafialnego duszpasterstwa młodzieży. Wśród nich zaś śpiewacy i instrumentaliści z parafialnej scholi i z miejscowej orkiestry dętej.

Owoc żywej wiary
Na uroczystość konsekracji przybyli nie tylko wierni z parafii, ale również wielu mieszkańców Słupcy i okolic. Obecni byli parlamentarzyści oraz przedstawiciele władz lokalnych i samorządowych. Nie zabrakło zaprzyjaźnionych z parafią kapłanów i sióstr zakonnych. W uroczystości konsekracji wzięli również udział członkowie rodziny patrona parafii, błogosławionego biskupa Michała Kozala.

Liturgia Mszy św. połączona z obrzędem konsekracji kościoła rozpoczęła się uroczystą procesją do świątyni. Wraz z abp. Henrykiem Muszyńskim podążali w niej kapłani, poczty sztandarowe oraz wierni. Następnie przedstawiciele rodziny parafialnej wraz ze swoimi duszpasterzami zwrócili się z prośbą do arcybiskupa gnieźnieńskiego o poświęcenie kościoła. Ks. arcybiskup poświęcił wodę i pokropił nią ołtarz, ściany kościoła oraz zgromadzonych w nim wiernych, co miało przypomnieć, że to oni są świątynią Ducha Świętego. – Konsekracja jest jednym z najbardziej uroczystych obrzędów, jakie zna Kościół – powiedział w homilii abp Henryk Muszyński. – Jest to moment bardzo szczególny, nie tylko w życiu wspólnoty lokalnej, ale także diecezjalnej i całego Kościoła. Bo bez najmniejszej przesady można powiedzieć, że to, co się dzisiaj tutaj dzieje, ma piętno i znamię wieczności. Ten kościół jest bowiem dziełem odwiecznego Boga, bo to On zainspirował, On natchnął tych, którzy nie lękali się trudu budowy tej świątyni. Ten fakt, że wznosimy nowe świątynie, jest odpowiedzią na Bożą miłość, na Jego pochylenie się nad człowiekiem. Jest odpowiedzią na to, że odwieczny Bóg stał się człowiekiem i pragnie się z nami spotykać. Pragnie spotykać się z nami we wspólnocie Ludu Bożego, którym jest Kościół Święty. Pragnie spotykać się w sakramentach, w swoim Słowie, proklamowanym przez człowieka i w Eucharystii. Świątynia materialna jest więc szczególnym znakiem żywej świątyni, którą my jesteśmy. Bez żywej wiary nie byłoby przecież tego wspaniałego kościoła – dodał ks. arcybiskup.

To nie koniec budowania...
Po wygłoszonej homilii abp Henryk Muszyński dokonał namaszczenia i okadzenia ołtarza oraz ścian kościoła, który od tego momentu stał się domem modlitwy. Na znak radości rozbłysły wszystkie światła w świątyni, oświetlając ołtarz i wnętrze nowego Domu Bożego. Światło – zapalone świece symbolizują bowiem Jezusa Chrystusa, Światłość Świata. Był to ostatni element obrzędu konsekracji.

Konsekracja, jak wspólnie podkreślali abp Henryk Muszyński oraz ks. kan. Hieronim Szczepaniak, to wymowne zwieńczenie budowy kościoła, ale tylko w wymiarze materialnym. Teraz nadszedł bowiem czas wzmożenia działań na rzecz budowy duchowej wspólnoty, która w tej młodej parafii ma już mocne fundamenty. Budowy żywej i dynamicznej.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki