Logo Przewdonik Katolicki

Gorliwy animator misji

Jan Gładysiak
Fot.

Budzi zapał do głoszenia Ewangelii u kandydatów do Zgromadzenia Ojców Werbistów. Każda pełniona posługa jest dla niego okazją do propagowania misji to o. Bronisław Poćwiardowski SVD, obchodzący jubileusz 50-lecia kapłaństwa. Dzień 19 sierpnia 1956 roku to dla ojca Bronisława data szczególna, wtedy bowiem bp Marian Jankowski udzielił mu święceń kapłańskich. Zaraz po...

Budzi zapał do głoszenia Ewangelii u kandydatów do Zgromadzenia Ojców Werbistów. Każda pełniona posługa jest dla niego okazją do propagowania misji – to o. Bronisław Poćwiardowski SVD, obchodzący jubileusz 50-lecia kapłaństwa.

Dzień 19 sierpnia 1956 roku to dla ojca Bronisława data szczególna, wtedy bowiem bp Marian Jankowski udzielił mu święceń kapłańskich. Zaraz po tym wydarzeniu otrzymał od władz zakonnych misjonarskie posłanie do Argentyny, jednak komunistyczne władze uniemożliwiły jego realizację, nie wydając paszportu. Ojciec Poćwiardowski pozostał więc w kraju. Pełnił tu posługę kapłańską m.in. w Pieniężnie, Elblągu, Laskowicach Pomorskich i Krzywinie Gryfińskim. Realizował swoje powołanie jako wikariusz, rekolekcjonista, proboszcz i dziekan, zawsze jednak sprawa misji leżała mu na sercu. W 1967 roku został referentem misyjnym w Chludowie, zaś wkrótce abp Antoni Baraniak powołał go do Archidiecezjalnej Komisji Misyjnej.

Jako referent szczególną troską obdarzał seminarium w Pieniężnie. Ks. proboszcz Konrad Duk SVD, ówczesny kleryk Misyjnego Wyższego Seminarium Duchownego Księży Werbistów wspomina, że było ono oczkiem w głowie o. Bronisława: – Przyjeżdżał tutaj często. Spotykał się z nami. Prowadził wykłady o realizacji Soboru Watykańskiego II, a zwłaszcza dekretu o działalności misyjnej Kościoła. Wypożyczał też eksponaty dla potrzeb animacji misyjnej Kościoła w Polsce.

Niezapomnianym przeżyciem był dla jubilata wyjazd do Rzymu w roku 1975, na uroczystości beatyfikacyjne o. Arnolda Janssena – założyciela Zgromadzenia Ojców Werbistów. Uczestniczył w nich jako delegat Archidiecezjalnej Komisji Misyjnej, po powrocie z entuzjazmem opisywał wydarzenia, w których brał udział.

Wiadomość o wyborze kard. Karola Wojtyły na papieża zastała o. Poćwiardowskiego w nowicjacie werbistów, który wówczas wznowił swoją działalność przerwaną II wojną światową. Po wybuchu radości przyszła chwila na refleksję: – Kościół będzie otwarty na dzieło ewangelizacji narodów, kardynał Wojtyła jako arcybiskup krakowski żył ewangelizacją – powiedział wtedy o. Bronisław. Wielkie zainteresowanie wzbudzał wówczas film ze zbiorów jubilata, pokazywany przez niego często w czasie podróży po kraju, przedstawiający kardynała Wojtyłę podczas wizyty w Nowej Gwinei.

W latach1984-1986 ojciec Poćwiardowski pełnił funkcję rektora Domu Królowej Apostołów w Rybniku. Organizował tam spotkania misyjne, w których niejednokrotnie uczestniczyło ponad 200 osób, jeździł też po parafiach śląskich, przedstawiając problemy i radości placówek misyjnych Kościoła. Zachęcał wiernych do modlitwy w intencji ewangelizacji narodów i o dar powołań na misje.

Ojciec Bronisław swój zapał do służby misjom od 50 lat przekazuje innym. I czyni to w sposób, który pozwala ks. Dukowi wspominać: – Troszczył się o nas tak jak prawdziwy ojciec.

Na podstawie rozmowy ks. Ambrożego Andrzejaka z ks. Konradem Dukiem SVD

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki