A może dwa w jednym?

Coraz chętniej korzystamy z kredytów mieszkaniowych. Banki na każdym kroku prześcigają się w nowych, atrakcyjnych ofertach. Jednak gdy przychodzimy do banku z nietypowym problemem, zaczynają się schody.



Gdy potrzebujemy niestandardowych rozwiązań, warto zwrócić się do jednej z firm doradczych, oferujących bezpłatną pomoc przy zaciąganiu kredytów mieszkaniowych kilkunastu banków.



Przypuśćmy,...
Czyta się kilka minut

Coraz chętniej korzystamy z kredytów mieszkaniowych. Banki na każdym kroku prześcigają się w nowych, atrakcyjnych ofertach. Jednak gdy przychodzimy do banku z nietypowym problemem, zaczynają się schody.

Gdy potrzebujemy niestandardowych rozwiązań, warto zwrócić się do jednej z firm doradczych, oferujących bezpłatną pomoc przy zaciąganiu kredytów mieszkaniowych kilkunastu banków.

Przypuśćmy, że rodzina Kowalskich (trzyosobowa) myśli o zakupie domu oraz mieszkania i przeznaczeniu na ten cel kredytu w wysokości 400 tysięcy złotych. Docelowo drugie mieszkanie miałoby być przeznaczone dla syna. Jednak w początkowym okresie ma zostać wynajęte, a uzyskiwane w ten sposób pieniądze przechodziłyby na spłatę kredytu.

Cesja z polisy

– Łączenie celów kredytowania w ramach jednego produktu jest możliwe w Nordea Bank Polska S.A. Warunkiem jest jednak to by rodzina posiadała zdolność do spłaty w momencie składania wniosku. Zabezpieczeniem jest hipoteka, w tym przypadku łączna, bo są dwie nieruchomości, wraz z cesją z polisy ubezpieczenia od ognia i innych zdarzeń losowych oraz weksel in blanco – mówi Aleksandra Gontarek z firmy Goldenegg Niezależni Doradcy Finansowi. – Także w Deutsche Bank PBC można uzyskać kredyt mieszkaniowy na sfinansowanie zakupu dwóch nieruchomości o łącznej wartości 400 tysięcy złotych w ramach jednej umowy kredytowej. Zabezpieczeniem byłaby standardowo hipoteka na obu nieruchomościach lub wpis hipoteki na innej nieruchomości o wartości pokrywającej kwotę przyznanego kredytu. Łączenie dwóch kredytów możliwe jest także w Getin Banku S.A. Jednak hipoteka łączna wyniosłaby 170 procent kwoty kredytu pod warunkiem, że właścicielem obu nieruchomości jest ta sama osoba bądź osoby.

Przyszłe dochody

Odrębne dwa kredyty mieszkaniowe uzyskamy w banku BPH i w PKO BP. W obu przypadkach podstawowym zabezpieczeniem kredytu będzie hipoteka. W przypadku PKO BP zabezpieczeniem może być także nieruchomość należąca do innej osoby.

– W założonej przez nas hipotetycznej sytuacji zaznaczyliśmy, że drugie mieszkanie będzie wynajmowane – mówi A. Gontarek. – Takie rozwiązanie bierze pod uwagę Bank Zachodni WBK. Wtedy to analiza naszej zdolności kredytowej może uwzględnić przyszłe dochody z wynajmu kredytowanej nieruchomości w wysokości 50 procent stawki wynajmu, jaka obowiązuje na rynku lokalnym, a określonej przez rzeczoznawcę majątkowego.

Inne rozwiązanie proponuje GE Money Bank. Tutaj współkredytobiorcami mogą być sami rodzice. Mogliby oni zaciągnąć osobne kredyty – na dom i na mieszkanie – lub jeden na zakup dwóch nieruchomości. Wybór opcji zależy od klienta. Właścicielami obydwu nieruchomości mogą być rodzice lub np. rodzice będą właścicielami domu, a syn właścicielem mieszkania. Nie jest tu istotne, czy syn ma jakieś dochody, czy nie.

Kredyt z synem

Drugim rozwiązaniem proponowanym przez GE Money Bank jest sytuacja, kiedy współkredytobiorcami mogą być rodzice i syn (o ile jest pełnoletni). W tej opcji właścicielami obydwu nieruchomości mogą być rodzice i syn lub np. rodzice będą właścicielami domu, a syn właścicielem mieszkania.

Również klienci korzystający z oferty mBanku mogą jednym kredytem sfinansować dwie inwestycje. Jeżeli jednak syn ma być właścicielem mieszkania, to będzie musiał przystąpić do kredytu. Podobnie sprawa wygląda w Lukas Banku. Jeśli posiadamy odpowiednie dochody, otrzymamy jeden kredyt na dwie inwestycje. Zabezpieczeniem byłaby oczywiście hipoteka na obu kredytowanych nieruchomościach, ale także hipoteka osoby trzeciej.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 29/2006