Logo Przewdonik Katolicki

Spotkanie z wielkim człowiekiem

Anna Płotek
Fot.

Z diecezji kaliskiej na spotkanie z Papieżem Benedyktem XVI do różnych miejsc udało się 1900 wiernych. Były to grupy z dziewięciu dekanatów i sześciu parafii. Na szczególną uwagę zasługuje grupa z kaliskiej Szkoły Sióstr Nazaretanek, licząca aż 150 osób. Około 1600 osób pozostało na krakowskich Błoniach, by uczestniczyć w niedzielnej Mszy św. celebrowanej przez Benedykta...

Z diecezji kaliskiej na spotkanie z Papieżem Benedyktem XVI do różnych miejsc udało się 1900 wiernych. Były to grupy z dziewięciu dekanatów i sześciu parafii.

Na szczególną uwagę zasługuje grupa z kaliskiej Szkoły Sióstr Nazaretanek, licząca aż 150 osób. Około 1600 osób pozostało na krakowskich Błoniach, by uczestniczyć w niedzielnej Mszy św. celebrowanej przez Benedykta XVI. W koncelebrze uczestniczyło 10 księży z naszej diecezji. Jak zauważył ks. dr Jacek Bąk, kanclerz kurii w Kaliszu, „zainteresowanie pielgrzymką Papieża do Polski jest bardzo duże”.

Jezus stanął pośród młodzieży
Pięćdziesięciosobowa grupa młodzieży z Droszewa (dekanat gołuchowski) przybyła na spotkanie z Papieżem na krakowskie Błonia już wczesnym popołudniem, by przenieść się w klimat tego niezwykłego wydarzenia i dołączyć do chóru pokolenia JPII, który swym śpiewem i trwaniem na modlitwie dał świadectwo wiary. I oto stanął przed nami Benedykt XVI i nauczał nas, jak zbudować dom życia. – „Jezus stanął pośród młodzieży polskiej ziemi, by mówić o domu, który nigdy nie runie, bo jest utwierdzony na Skale – Chrystusie”, powiedział Papież, a ja rzeczywiście czułem obecność Chrystusa szczególnie poprzez promienie słoneczne, którymi nas ogrzewał i rozpromieniał nasze twarze – taką refleksją podzielił się z przyjaciółmi Maciej.

Zostanie z nami
– Mamy budować nasze życie w Kościele i z Kościołem, mamy budować na Chrystusie będącym jedyną Skałą, na której warto stawiać dom – wzywał nas Benedykt XVI. – Pomyślałam wtedy, że to bardzo wielkie i trudne wyzwanie, ale zaraz się uspokoiłam, kiedy Papież obiecał: „sercem i obiema rękami będę wam pomagał”, zupełnie jak ojciec w rodzinie, który bierze za rękę i nie zostawi swego dziecka samego – powiedziała Iwona.

Po śmierci Jana Pawła II każdy z nas niepokoił się o wizerunek Kościoła i brak autorytetu. Benedykt XVI rozwiał nasze obawy, wyraźnie wskazał kierunek życia i dążeń człowieka. Jest nim „tęsknota za domem, który napełnia dumą, którego nie trzeba będzie się wstydzić i którego zgliszczy nigdy nie trzeba będzie opłakiwać. Chrystus dając młodemu sercu ogromną tęsknotę za szczęściem, nie opuszcza go w mozolnym budowaniu domu, któremu na imię życie”, tłumaczył Papież.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki