Pamiętam jednak i o innych słowach Jana Pawła II, wskazujących na istnienie w ludzkim życiu Westerplatte...
Kiedy przypominam sobie słowa Jana Pawła II o tym, że polityka jest roztropną troską o dobro wspólne, zdaję sobie sprawę z tego, że nie znajdę do nich ilustracji na polskiej scenie politycznej. Tutaj raczej polityka przypomina stare zasady walki klasowej. To niewątpliwie męczy.
Pamiętam jednak i o innych słowach Jana Pawła II, wskazujących na istnienie w ludzkim życiu Westerplatte i sugestię, że trzeba o wartość takiego Westerplatte walczyć. Zastanawiam się zatem, czy walka o interes narodowy w ekonomii (a tego dotyczy cała batalia o banki) jest wyrazem walki klasowej czy walki o wartości, a ostatecznie – troski o dobro wspólne. Pewien dziennikarz w programie Jana Pospieszalskiego usiłował mnie (i wielu innych) przekonać, że rezygnacja z interesu narodowego to odejście od nacjonalizmu w stronę patriotyzmu. Nie bardzo wiem, dlaczego interes narodowy jest czy miałby być tożsamy z nacjonalizmem? To, że czuję się Polakiem, jest wyrazem poczucia narodowego czy nacjonalizmu? To, że chcemy mówić i pisać po polsku jest przejawem nacjonalizmu i ksenofobii czy poczucia własnej tożsamości narodowej?
Przypisanie przez owego dziennikarza prezesowi Narodowego Banku Polskiego, który odciął się od interesu narodowego, etykiety „patrioty” (bo skoro się odciął od niego, nie jest nacjonalistą) jest po prostu urocze. Ale urocze są też inne tytuły prasowe. Oto otwieram portal internetowy „Gazety Wyborczej” i czytam: „Polska «czarnym charakterem» Europy”, „PiS chce pokonać PO na antenie Radia Maryja”, „Minister Ziobro: prokuraturę widzę pode mną”, „Wybory albo rząd z Lepperem”, wpadam w związku z tym w podwójne dno depresji. Z jednej strony jako Polak czuję się nacjonalistą, z drugiej strony zagraża mi Lepper, przed którym nawet prokurator mnie nie obroni (stłamszony przez min. Ziobro), ani nie pomoże światła PO pokonana przez Radio Maryja… Bezradny mówię sobie, a może niech już tak zostanie… Może dobrze być Polakiem, w rządzie mieliśmy już i Oleksych, i Millerów, i Belki, i Kołodki, a nawet telewizja publiczna nie odbierze mi zdrowego rozsądku… Przetrwam.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.













