Co z tą Turcją?

Do ostatniej chwili nie udało się osiągnąć porozumienia w sprawie tzw. mandatu negocjacyjnego UE z Turcją, co jest niezbędnym warunkiem rozpoczęcia rozmów członkowskich z Ankarą.

Austria, gdzie 80 proc. społeczeństwa sprzeciwia się członkostwu Turcji w UE, upiera się, by Ankarze zaoferować alternatywne rozwiązanie, jak np. "uprzywilejowane partnerstwo", o czym jednak Turcja nie chce...
Czyta się kilka minut

Do ostatniej chwili nie udało się osiągnąć porozumienia w sprawie tzw. mandatu negocjacyjnego UE z Turcją, co jest niezbędnym warunkiem rozpoczęcia rozmów członkowskich z Ankarą.

Austria, gdzie 80 proc. społeczeństwa sprzeciwia się członkostwu Turcji w UE, upiera się, by Ankarze zaoferować alternatywne rozwiązanie, jak np. "uprzywilejowane partnerstwo", o czym jednak Turcja nie chce słyszeć. Poza Austrią obawy związane z członkostwem Turcji w UE wyrażają także inne kraje unijne. Tymczasem w stolicy Turcji - Ankarze - kilkadziesiąt tysięcy tureckich nacjonalistów uczestniczyło w demonstracji przeciw Unii Europejskiej. Demonstranci nieśli transparenty z napisami: "Nie wierzymy w UE", "Ani UE, ani USA, tylko w pełni niezawisła narodowa Turcja". Organizator demonstracji Devlet Bahceli, lider Nacjonalistycznej Partii Działania (MHP), powiedział, że trwające już 40 lat europejskie ambicje Ankary uczyniły z "Turcji i narodu tureckiego zakładników obcych sił". "Rząd musi zrezygnować z rozmów z UE o członkostwie" - ocenił.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 41/2005