Logo Przewdonik Katolicki

Kiedyś ewangelicki, dzisiaj katolicki

Marcin Makohoński
Fot.

100-lecie kościoła w Sarbi "Budowa kościoła ewangelickiego odbyła się w roku 1903-04 i 05. Budowniczy Nauman zmarł w roku 1904. Robili tu rozmaici ludzie..." - to fragment jednego z najstarszych zapisków dotyczących kościoła pw. MB Bolesnej w Sarbi. W bieżącym roku świątynia ta obchodzi 100-lecie istnienia. Zorganizowane z tej okazji uroczystości jubileuszowe odbyły się 3 września...

100-lecie kościoła w Sarbi

"Budowa kościoła ewangelickiego odbyła się w roku 1903-04 i 05. Budowniczy Nauman zmarł w roku 1904. Robili tu rozmaici ludzie..." - to fragment jednego z najstarszych zapisków dotyczących kościoła pw. MB Bolesnej w Sarbi. W bieżącym roku świątynia ta obchodzi 100-lecie istnienia. Zorganizowane z tej okazji uroczystości jubileuszowe odbyły się 3 września br., a ich centralnym punktem było nabożeństwo ekumeniczne. Na wspólnej modlitwie w murach sarbskiej świątyni zgromadzili się Polacy, Niemcy i Holendrzy - zarówno katolicy, jak i ewangelicy.



Sarbia - podobnie zresztą jak wiele miejscowości w dzisiejszym powiecie wągrowieckim - zamieszkiwana była przed II wojną światową przez ludność niemiecką i polską. Mieszkańcy narodowości niemieckiej byli w większości ewangelikami. To dla nich na początku XX wieku zbudowano w Sarbi kościół. Wzniesiony z czerwonej cegły i uwieńczony górującą nad okolicą wieżą służył aż do zakończenia II wojny światowej. Po wyzwoleniu w roku 1945 ludność niemiecka została wysiedlona, a miejscową świątynię przekazano Kościołowi katolickiemu, co z pewnością uratowało ją przed zniszczeniem. Nie wolno bowiem zapominać, że wiele kościołów poewangelickich w Wielkopolsce zostało zamienionych na magazyny lub po prostu zburzonych...
Podczas nabożeństwa ekumenicznego, które z okazji jubileuszu świątyni w Sarbi odbyło się w jej murach w ubiegłą sobotę, przypomniano historię tego kościoła i jego powojenne dzieje. - Jesteśmy świadkami pięknego jubileuszu, który - o czym nie wolno zapominać - jest również naznaczony trudnym doświadczeniem historii - mówił przybyły na uroczystości pastor Fryderyk Tegler z Scharnebeck. - Przez blisko czterdzieści lat świątynia ta służyła ewangelikom. Dzisiaj na modlitwie gromadzą się tu katolicy. Wielu z nas zastanawia się więc nad przeszłością, nad cierpieniami, jakich przez lata doznały nasze narody. Nie rozważajmy jednak tego, co minione. Spójrzmy w przyszłość i cieszmy się tym, iż możemy się tu dzisiaj razem modlić do jedynego Boga.
W nabożeństwie wzięli udział Polacy, Niemcy i Holendrzy. Modlono się w języku polskim i niemieckim. Na zakończenie nabożeństwa ks. abp Henryk Muszyński poświęcił pamiątkową tablicę, która upamiętnia dawnych i dzisiejszych mieszkańców Sarbi, ewangelików i katolików... - Trzeba było dziesiątków lat, wielu modlitw i ofiar, by rozdzieleni bezbożną ideologią mogli na nowo spotkać się w tym szczególnym miejscu - powiedział ks. abp Henryk Muszyński. - Niech więc ta tablica będzie świadectwem, że na tej ziemi żyli i żyją chrześcijanie, a ich modlitwy wielbią jednego Boga.
Na zakończenie jubileuszowych uroczystości poświęcono krzyże na cmentarzu poewangelickim w Sarbi.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki