Wnet zebrały się koło Niego tłumy

Gdy zmienił się w Polsce dostęp do mediów, w nasze życie natychmiast wkroczyła reklama. Ewangelia pokazuje nam jednak, że święte życie i słowo Boże znaczy więcej niż jakakolwiek kampania reklamowa



Już od wielu lat trwa w różnych krajach świata peregrynacja relikwii świętej Teresy od Dzieciątka Jezus. Tej, która żyjąc w klasztorze, nieustannie odczuwała powołanie apostolskie:...
Czyta się kilka minut

Gdy zmienił się w Polsce dostęp do mediów, w nasze życie natychmiast wkroczyła reklama. Ewangelia pokazuje nam jednak, że święte życie i słowo Boże znaczy więcej niż jakakolwiek kampania reklamowa

Już od wielu lat trwa w różnych krajach świata peregrynacja relikwii świętej Teresy od Dzieciątka Jezus. Tej, która żyjąc w klasztorze, nieustannie odczuwała powołanie apostolskie: "Ach, pomimo swojej małości chciałabym oświecać dusze jak Prorocy, jak Doktorzy; mam powołanie, by być Apostołem... chciałabym przemierzać świat, głosząc Twoje imię, i postawić na ziemi niewiernych Twój zwycięski Krzyż". To, co było niemożliwe za życia, spełniło się po śmierci św. Tereski. Wszędzie tam, gdzie docierają jej relikwie, podążają tłumy ludzi, które proszą o jej wstawiennictwo, a potem cieszą się jego owocami.

Słowa z dzisiejszej Ewangelii - o tłumach, które nieustannie gromadziły się wokół Jezusa - są w pewnym sensie zapowiedzią tego, co oglądamy zawsze wtedy, gdy Pan Bóg stawia na naszej drodze ludzi świętych, otwartych na Jego głos i gotowych całym sercem odpowiedzieć na powołanie, które On im daje. Tak było wielokrotnie w historii, i tak jest również dzisiaj. Mogliśmy się o tym przekonać, widząc, jakie tłumy młodych i starszych gromadził na słuchaniu słowa Bożego Jan Paweł II; potwierdzają to też audiencje i Msze sprawowane przez Papieża Benedykta, i wreszcie, rzesze ludzi podążających do Małej Tereski, by niejako dotknąć jej świętości.

Tak właśnie promieniuje świętość. I rzecz znamienna: nie potrzebuje ona żadnej reklamy. Z jednej strony wielkie wysiłki organizacyjne mogą przynieść mizerny skutek, z drugiej natomiast, by "wnet zebrały się tłumy", wystarczy prosta i cicha obecność, która rozsiewa woń świętości. Warto o tym pamiętać nie tyle po to, by zachwycać się świętymi, ile by zachwycić się świętością i samemu podążyć tą samą drogą.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 28/2005