Logo Przewdonik Katolicki

27 czerwca - 2 lipca

Ks. Mariusz Pohl
Fot.

Poniedziałek, 27 czerwca Rdz 18,16-33; Mt 8,18-22 "Nauczycielu, pójdę za Tobą" Ewangelia dzisiejsza mówi o szkole dla uczniów Jezusa. Entuzjazm jest w życiu niezbędny, ale jest nietrwały: zwykle szybko się wyczerpuje. Podejmując długofalowe decyzje, o poważnych konsekwencjach, trzeba kierować się nie chwilowym entuzjazmem, lecz trzeźwym rozeznaniem i kalkulacją: kosztów, wymagań,...

Poniedziałek, 27 czerwca
Rdz 18,16-33; Mt 8,18-22



"Nauczycielu, pójdę za Tobą"

Ewangelia dzisiejsza mówi o szkole dla uczniów Jezusa. Entuzjazm jest w życiu niezbędny, ale jest nietrwały: zwykle szybko się wyczerpuje. Podejmując długofalowe decyzje, o poważnych konsekwencjach, trzeba kierować się nie chwilowym entuzjazmem, lecz trzeźwym rozeznaniem i kalkulacją: kosztów, wymagań, swoich możliwości i nade wszystko - wiary.
Chrystus chce, by nasza decyzja pójścia za Nim miała charakter pewny. Aby nie ustać w drodze, powinniśmy najpierw krytycznie zbadać swoje motywy, siły i możliwości i odrzucić to, co może nam przeszkadzać w wypełnieniu zadania.

Wtorek, 28 czerwca
św. Ireneusza
Rdz 19,15-29; Mt 8,23-27



"Czemu bojaźliwi jesteście"

Paniczna reakcja uczniów w czasie burzy wcale nas nie dziwi: na pewno robili, co mogli, walcząc o życie. Jezus swoim spokojem pokazuje, że ufa umiejętnościom rybaków w łodzi, ale jeszcze bardziej ufa Bogu.
Lekcja tej Ewangelii jest skierowana do uczniów: mają całkowicie zaufać Bogu, co oznacza właśnie wytężyć wszystkie siły, by sprostać trudnościom służby, bez poddawania się uczuciom bojaźni czy niepewności, które zniechęcają do wysiłku. A Bóg będzie wiedział, kiedy przyjść z pomocą człowiekowi. Nam nie wolno tracić wiary nawet wobec największych trudności.

Środa, 29 czerwca
św. Piotra i Pawła
Dz 12,1-11; 2 Tm 4,6-9.17-18; Mt 16,13-19



"Ty jesteś Mesjasz"

Aby być człowiekiem autentycznej wiary, trzeba osobiście poznać i przyjąć Jezusa. Nie wystarczą wyuczone formułki z katechizmu. Owszem, najpierw potrzebna jest wiedza, znajomość Pisma Świętego, ale w którymś momencie trzeba tę wiedzę przełożyć z języka teorii na język osobistego zaangażowania i decyzji: że chcę swoje życie oddać Jezusowi, uczynić Go swoim Panem i przyjąć Jego zasady jako swoje własne. Jest to moment życiowego przełomu, który wszystko zmienia i którego skutki sięgają w wieczność.
Odtąd należę do Chrystusa i powinienem na Nim budować swoje życie.

Czwartek, 30 czerwca
Rdz 22,1-19; Mt 9,1-8



"Ufaj synu"

Jako ludzie wierzący bardzo potrzebujemy Bożej pomocy i pragniemy cudów, ale chcielibyśmy, by Bóg dostosował się ściśle do naszego scenariusza. Zwykle jednak Jezus idzie dalej niż nasze oczekiwania i plany, daje nam więcej albo co innego, niż prosimy, bo wie, czego naprawdę najbardziej potrzebujemy.
I tu zaczyna się problem: rozczarowanie, utrata zaufania, bunt, rozpacz… Ale to tylko oznacza, że nasza wiara jest słaba, podyktowana raczej interesownością czy lękiem niż rzeczywistą ufnością do Boga. Zaufać Bogu - to znaczy zaakceptować Jego plany względem siebie.

Piątek, 1 lipca
Rdz 23,1-4; 24,1-67; Mt 9,9-13



"Nie potrzebują lekarza zdrowi"

Jezus powołując uczniów, nie kierował się potocznymi opiniami ani uprzedzeniami, lecz wybierał na podstawie znajomości ludzkiego serca. Porzucić w jednej chwili dobrą posadę i pozycję społeczną, było decyzją ryzykowną i przełomową i świadczyło, że Mateusz postawił wszystko na jedną kartę, że radykalnie odmienił swoje życie.
To musiało zrobić wrażenie na jego współpracownikach i innych, uważanych powszechnie za grzeszników. Jezus wykorzystał ich zdziwienie, by podjąć z nimi dialog, ogłosić im Dobrą Nowinę o Bożym Miłosierdziu i wezwać do nawrócenia.

Sobota, 2 lipca
Rdz 27,1-5.15-29; Mt 9,14-17



"A wtedy będą pościć"

Styl życia Jezusa wykraczał poza wszystkie schematy, był paradoksalny i rodził pytania, nie tylko u obcych, ale także wśród najbliższych uczniów. Jezus bardzo skwapliwie wykorzystywał takie sytuacje zaciekawienia, by podejmować dyskusję i w niekonwencjonalny sposób przedstawiać swoją naukę.
Na przykład to, że forma musi wyrażać i potwierdzać, a nie zaprzeczać treści. Zewnętrzne wyrazy wiary i praktyki religijne muszą mieć swoją logikę, być autentyczne i korespondować z wewnętrzną zawartością. Wiara nie może się sprowadzać do bezmyślnego powtarzania gestów.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki