W jakiej sytuacji może dojść do odmówienia rozgrzeszenia osobie, która w sposób właściwy wyznała swoje grzechy wobec spowiadającego kapłana?

Należy najpierw jednoznacznie stwierdzić, że każdy penitent, który wypełnił warunki sakramentu pokuty, ma prawo do otrzymania rozgrzeszenia. Niekiedy jednak mają miejsce takie sytuacje, w których spowiednik musi odmówić rozgrzeszenia ze względu na brak dyspozycji ze strony penitenta. Odmowa ta nie jest jednak nieodwracalna, a właściwie należałoby mówić o czasowym odłożeniu rozgrzeszenia...
Czyta się kilka minut

Należy najpierw jednoznacznie stwierdzić, że każdy penitent, który wypełnił warunki sakramentu pokuty, ma prawo do otrzymania rozgrzeszenia. Niekiedy jednak mają miejsce takie sytuacje, w których spowiednik musi odmówić rozgrzeszenia ze względu na brak dyspozycji ze strony penitenta. Odmowa ta nie jest jednak nieodwracalna, a właściwie należałoby mówić o czasowym odłożeniu rozgrzeszenia do chwili, gdy penitent powróci do konfesjonału z prawdziwym żalem i właściwym postanowieniem poprawy. Najczęściej bowiem właśnie brak żalu - skruchy lub brak postanowienia poprawy ze strony penitenta sprawia, że spowiednik nie może udzielić mu rozgrzeszenia.

Episkopat Polski stoi na stanowisku, że odmowa samego rozgrzeszenia powinna być przeprowadzona w taki sposób, by nie zrazić penitenta do sakramentu pokuty czy do innych form życia religijnego. W związku z tym spowiednik musi się postarać, by penitent zrozumiał, że Bóg zawsze jest gotowy odpuścić wszelkie grzechy, gdy tylko spowiadający się zdoła wzbudzić prawdziwy żal za swe czyny i ma wolę poprawy. Słowa spowiednika mają pomóc zrozumieć penitentowi, że to on sam odmawia przyjęcia przebaczenia i rozgrzeszenia, które mu Bóg ofiaruje, ponieważ nie zgadza się na spełnienie niezbędnych warunków do "zadziałania" rozgrzeszenia. To znaczy, nie chce uznać swojej winy, względnie odmawia podjęcia starań o poprawę życia. Można by powiedzieć, że tym, który odmawia rozgrzeszenia, nie jest kapłan ani nawet sam Bóg, ale pozbawia się go sam penitent, który nie przyjmuje warunków niezbędnych do skorzystania z rozgrzeszenia.

Gdy zachodzi konieczność odmówienia rozgrzeszenia, należy uświadomić penitentowi, że nie jest on ani odrzucony, ani potępiony, ale w tym momencie nie może być pojednany z Bogiem, a więc nie może przyjąć sakramentalnego rozgrzeszenia, czyli sakramentu pokuty. W takiej sytuacji spowiednik powinien szczególnie zachęcić penitenta do gorliwej modlitwy o to, by mógł jak najwcześniej przyjąć zasady moralności Chrystusowej głoszone przez Kościół. Warto również, by ze swej strony zapewnił go o modlitwie w jego intencji i tą modlitwą w przyszłości go wspierał. Przed odejściem od konfesjonału penitentowi, który nie otrzymał rozgrzeszenia, ze względu na tajemnicę spowiedzi, udziela się błogosławieństwa, na które odpowiada: amen. Błogosławieństwo to ma w pewnym sensie zachęcić penitenta do prawdziwego nawrócenia, które pozwoli mu w przyszłości przystąpić jeszcze raz do sakramentu pojednania i teraz już skorzystać z daru rozgrzeszenia.

Z przedstawionych uwag wynika, że rozgrzeszenie nie zależy od arbitralnej decyzji spowiednika, ale od postawy nawrócenia spowiadającego się. Jeśli penitent wypełni wszystkie warunki niezbędne do przyjęcia sakramentu pokuty, spowiednik musi udzielić rozgrzeszenia, jeśli natomiast postawy penitenta nie cechuje żal i postanowienie poprawy, takie rozgrzeszenie jest niemożliwe.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 5/2004