Czytania mszalne dzisiejszej niedzieli wskazują na modlitwę jako źródło nadziei. Podczas wędrówki przez pustynię Izraelici zostali oblężeni przez plemię koczownicze Amalekitów. Mojżesz kazał wprawdzie Jozuemu wybrać mężów i walczyć, ale głównie pokładał nadzieję w Panu. Sam bowiem udał się na górę, by się modlić. I rzeczywiście, jak długo Mojżesz trzymał ręce podniesione do góry, czyli w postawie modlitwy, Izrael zwyciężał. Gdy zaś ręce opuszczał, mieli przewagę Amalekici.
Także przypowieść Pana Jezusa o tym, że zawsze powinniśmy się modlić i nie ustawać, jest zachętą nie tylko do wytrwałej modlitwy, ale i do związanej z nią nadziei. Kończy się bowiem słowami: "Czyż Bóg nie weźmie w obronę swoich wybranych, którzy dniem i nocą wołają do Niego?"
Problem nadziei jest niezmiernie aktualny dla Europy i dla całego współczesnego świata. Spójrzmy na niego przez pryzmat nauczania Jana Pawła II. Przypada bowiem w tych dniach 26. rocznica jego wyboru na Stolicę Piotrową. W adhortacji apostolskiej "Ecclesia in Europa" z 28 czerwca 2003 roku, Jan Paweł II zwraca uwagę na fakt, że Kościoły w Europie często są wystawione "na pokusę gaszenia nadziei. Wydaje się bowiem - pisze Ojciec Święty - że czasy, w jakich żyjemy i związane z nimi wyzwania to okres zagubienia. Tylu ludzi sprawia wrażenie, że są zdezorientowani, niepewni, pozbawieni nadziei, a stan ducha wielu chrześcijan jest podobny".
W tej perspektywie gasnącej nadziei Następca Piotra omawia "liczne niepokojące oznaki", które "pojawiły się na początku trzeciego tysiąclecia na horyzoncie kontynentu europejskiego", jak: "utrata pamięci i dziedzictwa chrześcijańskiego, któremu towarzyszy swego rodzaju praktyczny agnostycyzm i obojętność religijna"; związany z tym "swego rodzaju lęk przed przyszłością", gdyż obraz jutra jest często bezbarwny i niepewny, w związku z czym bardziej boimy się przyszłości, niż jej pragniemy; rozpowszechniona fragmentaryzacja egzystencji, dominacja poczucia osamotnienia, mnożące się podziały i kontrasty; osłabienie przejawów solidarności międzyludzkiej; "dążenie do narzucenia antropologii bez Boga i bez Chrystusa".
Tymczasem, podkreśla Ojciec Święty wraz z Ojcami synodalnymi, "człowiek nie może żyć bez nadziei: jego życie straciłoby bez niej wszelkie znaczenie i stałoby się nie do zniesienia". Równocześnie przestrzega przed możliwością zaspokojenia nadziei "przelotnie i nietrwale", przed nadzieją "ograniczoną do przestrzeni ziemskiej, zamkniętej na transcendencję", gdyż jest ona głęboko złudną i niezdolną zaspokoić pragnienia ludzkiego serca.
W tym kontekście podstawową i najważniejszą treścią adhortacji Jana Pawła II jest wskazanie na nowo i z całą mocą, że "jedynym i nieprzemijającym fundamentem prawdziwej nadziei" jest Chrystus. Czytamy tam między innymi: "Zgromadzenie synodalne ukazało w sposób jasny i przekonujący, że Kościół ma do zaofiarowania Europie najcenniejsze dobro, jakiego nikt inny nie może jej dać: to jest wiara w Jezusa Chrystusa, źródło nadziei, która nie zawodzi (...). Źródłem nadziei dla Europy i dla całego świata jest Chrystus".
Ta nadzieja wyraża się i buduje na modlitwie. Modląc się do Pana, Kościół potwierdza bowiem, "że tylko od Niego oczekuje zbawienia".
Toteż pisze Papież: "Również ty, Kościele Boży żyjący w Europie, powinieneś być wspólnotą, która się modli (...). W modlitwie odkryjesz na nowo ożywiającą obecność Pana. W ten sposób ściśle wiążąc z Nim wszystkie swoje działania, będziesz mógł doprowadzić Europejczyków na nowe spotkanie z Nim samym, prawdziwą nadzieją, jedyną, która może w pełni zaspokoić pragnienie Boga ukryte w różnych formach religijnych poszukiwań, pojawiających się we współczesnej Europie".
U podłoża nadziei jest więc modlitwa. O Janie Pawle II, którego wielokrotnie nazywa się Papieżem nadziei, napisano między innymi, że "właśnie w modlitwie znajduje się sekret tego człowieka, zdolnego do przekazywania nadziei wszystkim kulturom" (M. Borraccino).
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!









