Logo Przewdonik Katolicki

Matka Boża Pocieszenia

PK
Fot.

Pierwsza drewniana świątynia pw. Trójcy Świętej została wzniesiona już w XIII wieku. W niej został umieszczony słynący łaskami obraz Matki Bożej Pocieszenia, dzieło nieznanego malarza, które zostało namalowane na desce prawdopodobnie z pierwszej połowy XVI wieku. Jego obecność w ołtarzu głównym świątyni jest poświadczona w dokumentach pochodzących z końca XVII wieku, lecz...

Pierwsza drewniana świątynia pw. Trójcy Świętej została wzniesiona już w XIII wieku. W niej został umieszczony słynący łaskami obraz Matki Bożej Pocieszenia, dzieło nieznanego malarza, które zostało namalowane na desce prawdopodobnie z pierwszej połowy XVI wieku. Jego obecność w ołtarzu głównym świątyni jest poświadczona w dokumentach pochodzących z końca XVII wieku, lecz jak głosi legenda pielgrzymkowa, obraz w Lutogniewie był już obecny dużo wcześniej. Natomiast w dokumencie pochodzącym z 1742 roku użyte jest już określenie - obraz łaskawy. W XIX wieku wizerunek Matki Bożej Pocieszenia został przeniesiony do nowego, murowanego kościoła zbudowanego w stylu późnoklasycznym. Ślady kultu Matki Bożej Lutogniewskiej sięgają końca XVII wieku, tak wynika z dokumentu powstałego w 1725 roku, w którym zapisano istnienie Bractwa pod wezwaniem Najświętszej Maryi Panny Pocieszenia. Jednakże kult nie ograniczał się tylko do członków bractwa. Niezliczone wota, a było ich tyle, że w XIX wieku zezwolono na ich sprzedaż dla zapewnienia funduszy na utrzymanie świątyni, zrabowane podczas II wojny światowej oraz najnowsze świadczą o wielkiej czci, jaką wierni otaczali i otaczają swoją Pocieszycielkę. Świadczą także o licznych łaskach, jakich doznawali za Jej pośrednictwem. W szczególny sposób czczą Matkę Pocieszenia młode matki, które przybywają do Lutogniewa ze swoimi dziećmi. Być może ta szczególna cześć wywodzi się stąd, iż Matka Boża Lutogniewska z wielką czułością i miłością tuli swoje Dzieciątko, wręczając Mu, jak gdyby do zabawy, biały kwiat. Jezus zaś trzyma na kolanach małą książeczkę i błogosławi, być może szczególnie tych, którzy tak jak On w tym wieku uczą się dopiero czytać. Ostatnimi laty stworzył się nowy zwyczaj pielgrzymowania do Matki Bożej Lutogniewskiej rodziców z dziećmi przed Pierwszą Komunią Świętą. W czerwcu coraz liczniej zaczynają przybywać uczniowie gimnazjów i szkół średnich, by na zakończenie roku szkolnego podziękować za ukończenie szkoły i prosić o błogosławieństwo na dalsze lata nauki i życia. Nadzwyczajny autorytet wizerunku Matki Bożej Pocieszenia spowodował, że kustosz sanktuarium ks. proboszcz Zygmunt Krysmalski 2 stycznia 1998 roku skierował na ręce księdza biskupa Stanisława Napierały oficjalną prośbę o koronację obrazu. Odpowiedź na prośbę była błyskawiczna, bowiem już po czterech dniach ordynariusz diecezji kaliskiej wyraził wolę, aby Matkę Bożą uczcić w Jej obrazie z Lutogniewa poprzez uroczysty akt koronacji. Ważnym etapem przygotowań do tej uroczystości było powołanie Komitetu Koronacyjnego, któremu przewodniczył wikariusz generalny diecezji kaliskiej ksiądz biskup Teofil Wilski. Jednym z ważnych stadiów przygotowań samego obrazu do koronacji było oddanie go do renowacji, której dokonano w poznańskim Muzeum Archidiecezjalnym. Pracami kierował dyrektor muzeum, ks. mgr Zygmunt Lewandowski, który również zaprojektował złote korony dla Maryi oraz Dzieciątka Jezus. Korony te zostały poświęcone przez Ojca Świętego podczas jego pielgrzymki do Polski w 1999 roku w Łowiczu. 29 sierpnia 1999 roku to jedna z najważniejszych dat sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia w Lutogniewie. Tego dnia przy asyście ponad czterystu księży, trzynastu biskupów, dwóch arcybiskupów i wielu sióstr zakonnych nałożono złote korony Jezusowi oraz Jego Matce.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki