Wielkie grillowanie

Grillowanie to moda, która przywędrowała do Polski zza oceanu i opanowała kraj niepodzielnie. Grillują wszyscy. W ogrodach, na balkonach, a nawet na osiedlowych trawnikach.



Najprostszy stalowy grill można kupić w markecie już za kilkadziesiąt złotych. Betonowy - to koszt rzędu kilkuset. Mniej wydamy, gdy zechcemy zbudować grill samemu - z cegły lub betonu komórkowego.



Dla każdego



Ci,...
Czyta się kilka minut
Grillowanie to moda, która przywędrowała do Polski zza oceanu i opanowała kraj niepodzielnie. Grillują wszyscy. W ogrodach, na balkonach, a nawet na osiedlowych trawnikach.

Najprostszy stalowy grill można kupić w markecie już za kilkadziesiąt złotych. Betonowy - to koszt rzędu kilkuset. Mniej wydamy, gdy zechcemy zbudować grill samemu - z cegły lub betonu komórkowego.

Dla każdego

Ci, którzy nie mają do dyspozycji własnego skrawka ziemi, nie mają też szczególnego wyboru. Aby oddać się tej przyjemności, muszą kupić grill przenośny. Najtańszy można nabyć już za kilkadziesiąt złotych.

Producenci pomyśleli także o tych, którzy chcą grillować przez okrągły rok, nie wychodząc z domu. Ci mogą zdecydować się na grill elektryczny. Choć znawcy twierdzą, że potrawy z niego nie smakują tak samo jak z opalanego węglem drzewnym, to jest to jedyne rozwiązanie do bezpiecznego zastosowania pod dachem.

Na stałe

Właściciele ogrodów lub działek coraz częściej decydują się na grille stałe. Można je kupić gotowe - wraz z wymyślnymi niekiedy obudowami lub zbudować samemu.

Pierwsze wyjście, choć zapewne nieco droższe, ma tę zaletę, że z grilla można korzystać natychmiast po przywiezieniu na miejsce, w którym ma stanąć, a także - co nie mniej ważne - efekt estetyczny nie jest zaskoczeniem. Grille, które oferuje handel, są na ogół wykonywane z betonu. Do paleniska z rusztem umieszczonego na solidnym postumencie oferuje się obudowę osłaniającą ruszt. Może ona przypominać kształtem komin lub piec chlebowy. Z jednej strony sprawia, że grill wygląda efektowniej, z drugiej - chroni pieczone na ruszcie potrawy, np. przed nagłym deszczem i kurzem. Potrawy przygotowywane na osłoniętym palenisku mają być też bardziej aromatyczne.

Z cegły lub betonu

Budowa grilla nie jest zadaniem trudnym, choć pewna wprawa w murarce jest nie od rzeczy. Jako materiał można zastosować praktycznie wszystko - cegłę, kamienie czy beton komórkowy.

Ten ostatni jest lekki, łatwy w obróbce (do przycięcia bloczków na wymiar wystarczy ręczna piła). Ponieważ pojedyncze elementy są duże, wymurowanie grilla o odpowiednich rozmiarach nie stanowi problemu. Cechą, którą należy wziąć pod uwagę, jest nasiąkliwość materiału. Warto więc zabezpieczyć go przed pryskającym tłuszczem przy pomocy ogólnodostępnych środków impregnujących. Takie rozwiązanie sprawi, że nawet po latach używania grill będzie wyglądał jak nowy.

Grille ogrodowe, przy których może spotkać się większa grupa znajomych, stały się też jedną z podkreślanych z dumą zalet niewielkich hoteli i pensjonatów. Zwłaszcza właściciele górskich pensjonatów, obok malowniczego położenia czy standardu pokoi, informują często w swoich ofertach o możliwości wypoczynku przy ogrodowym grillu lub piecu chlebowym.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 28/2004