Wielka musiała być cześć cesarza Ottona III do znanego mu św. Wojciecha, skoro po męczeńskiej śmierci udał się do jego grobu w Gnieźnie. Po wejściu do grobowca modlił się długo w skupieniu, pochylony nad jego trumną, aby, jak oświadczył, nabrać siły ducha od wielkiego świętego męczennika. Bardzo gościnnie podejmował go Bolesław Chrobry. Urzeczony gościnnością cesarz dokonał niezwykłego gestu. W czasie uroczystości zdjął koronę cesarską ze swojej głowy i włożył ją na głowę Bolesława, dając tym do zrozumienia, że widzi w nim kandydata do korony królewskiej. Ośmielony tą życzliwością Bolesław poprosił cesarza o wstawienie się u św. Romualda, aby ten zechciał przysłać do Polski benedyktynów. W owych czasach był to zakon wiodący prym w dziedzinie nauki, kultury, a nawet techniki. To benedyktyni pochyleni nad pulpitami przepisywali księgi zawierające osiągnięcia dawnej i ówczesnej nauki. To oni uczyli nowoczesnej uprawy ziemi i innych osiągnięć techniki. Cesarz spełnił obietnicę. Do Polski przysłał św. Romuald ojców Benedykta i Jana. Obydwaj pochodzili ze znakomitych rodów. Ich nazwiska otwierały im podwoje najokazalszych pałaców Europy. Oni jednak obrali życie zakonne, aby poświęcić się Bogu i ludziom w imię hasła "módl się i pracuj". Zaprzyjaźnili się ze sobą w czasie pobytu w klasztorze na Monte Cassino, górze tak bliskiej nam Polakom. Bardzo ochoczo podjęli misję do Polski, mimo wieści o śmierci męczeńskiej św. Wojciecha. A przecież musieli się liczyć z tym, że i ich może spotkać podobny los. W Polsce dołączyli do nich Izaak i Mateusz, pochodzący również z zamożnych rodów, oraz pochodzący z chłopskiej rodziny Krystian. Klasztor dla nich wybudował Bolesław Chrobry najprawdopodobniej obok Międzyrzecza w wiosce, która do dziś nosi nazwę św. Wojciech. Niestety, ich pracę, zwłaszcza nad kształceniem przyszłego kleru i inteligencji, przerwała śmierć męczeńska tysiąc lat temu. Przyjęli ją z wielką godnością. Mordercom oświadczającym, że przyszli ich zabić, odpowiedzieli "niech Bóg wspiera nas i was".
Krótko trwał ich pobyt na naszej ziemi, a jednak męczeńska krew stworzyła fundament pod Kościół, który, pełniąc swoją misję nadprzyrodzoną, stał się również wielką ostoją dla naszej Ojczyzny. Nawet w najtrudniejszych chwilach Kościół nie zawiódł. Tak było, kiedy król Bolesław Krzywousty podzielił Polskę pomiędzy swoich synów. Wkrótce powaśnieni książęta rozdarli naszą Ojczyznę na szereg księstw toczących ze sobą często bratobójcze wojny. Nawet wtedy jedyną siłą łączącą nasz kraj w jedną całość był Kościół.
A kiedy trzej zaborcy, Prusy, Austria i Rosja, rozdarły naszą Ojczyznę, kiedy przez 123 lata Polski nie było na mapie świata, znów jedyną siłą łączącą wszystkie zabory był Kościół. Również główną siłą podtrzymującą ducha patriotycznego i nadzieję na odzyskanie wolności był Kościół.
Ciężkie chwile niewoli przeżyliśmy, kiedy wojska niemieckie z Zachodu, a Armia Czerwona ze Wschodu zalały naszą Ojczyznę. Przysłany przez Hitlera generalny gubernator Franck miał za zadanie likwidować nasz naród. A jednak ten zbrodniarz wojenny wkrótce zorientował się, dlaczego Naród polski jest tak nieugięty i wytrwały. Już po kilku miesiącach tłumaczył swoim podkomendnym hitlerowcom, że Naród polski dlatego jest tak mocny, bo on ze swoim Kościołem jest połączony jak dwie dłonie do modlitwy. Dlatego wpierw rozpoczął walkę z Kościołem. Wymordował ponad dwa tysiące księży. A jednak nie złamał ducha Narodu.
Przyszły wreszcie ponure czasy zniewolenia komunistycznego. Komunizm postawił sobie za cel pozbawić nas kultury, którą poprzednie pokolenia przez tysiąc lat budowały na fundamencie nauki Chrystusa. Dlatego rozpoczęła się znowu walka z Kościołem. Popłynęła krew męczeńska ks. Lecha, ks. Popiełuszki, Niedzielaka i wielu innych. Ksiądz Prymas Stefan Kardynał Wyszyński został uwięziony. Taką cenę zapłacił Kościół za obronę nie tylko wartości religijnych, ale także za obronę naszej ojczystej kultury.
Ta chlubna przeszłość zobowiązuje nas do tego, abyśmy i my byli gorliwymi kontynuatorami tych tradycji i ubogacali wartości, które Kościół niesie poprzez wieki w naszym Narodzie.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.








