Logo Przewdonik Katolicki

Antykoncepcji - nie!

Jacek Pulikowski
Fot.

Po aborcji i klonowaniu kolej na antykoncepcję. Po raz kolejny (Rzeczpospolita, 8.01.2003 r.) przedstawiciele SLD podejmują próbę dofinansowania (wysokiego, bo w 50 procentach) hormonalnych preparatów antykoncepcyjnych. Dzieje się to w dramatycznej sytuacji służby zdrowia, brakuje środków na dofinansowanie leków ratujących życie. Jeżeli zgodzimy się z oczywistością, że płodność...

Po aborcji i klonowaniu kolej na antykoncepcję.
Po raz kolejny (Rzeczpospolita, 8.01.2003 r.) przedstawiciele SLD podejmują próbę dofinansowania (wysokiego, bo w 50 procentach) hormonalnych preparatów antykoncepcyjnych. Dzieje się to w dramatycznej sytuacji służby zdrowia, brakuje środków na dofinansowanie leków ratujących życie. Jeżeli zgodzimy się z oczywistością, że płodność człowieka jest elementem zdrowia, a nie chorobą, to oczywistym jest, że środek antykoncepcyjny nie jest lekiem, lecz preparatem niszczącym zdrowie. Znanym faktem medycznym jest to, że hormonalne preparaty, nazywane potocznie antykoncepcyjnymi i przeciwpoczęciowymi, mają kilka mechanizmów działania - powodują m.in. obumarcie już poczętej, żywej istoty ludzkiej zwane wczesnym poronieniem. Tak więc nazwa środek antykoncepcyjny jest formalnie niepoprawna i tym samym myląca dla potencjalnych użytkowników.
Kolejnym faktem jest szerząca się w świecie niepłodność (szczególnie w tzw. krajach cywilizowanych), która w ogromnym procencie spowodowana jest wcześniejszym (zwłaszcza długotrwałym) stosowaniem preparatów hormonalnych - tzw. środków antykoncepcyjnych. Skutkiem ułatwienia dostępu do "środków antykoncepcyjnych" będzie więc obniżenie płodności, a co za tym idzie, dzietności Polaków, a przecież od kilku lat przyrost naturalny w naszym kraju jest ujemny. Preparat antykoncepcyjny zdejmuje niejako z człowieka odpowiedzialność za skutki swych działań w dziedzinie płciowości. Bezdyskusyjnym więc faktem jest, że antykoncepcja, zwalniając z odpowiedzialności, jest a-wychowawcza i uczy nieodpowiedzialności za swe czyny. Nieodpowiedzialność w ogóle, a zwłaszcza za swe działania płciowe w szczególności, jest źródłem wielu tragedii osobistych, rodzinnych i społecznych. Nieodpowiedzialność za działania płciowe jest wreszcie źródłem bolesnej przestępczości.
Wreszcie prawdą jest również to, że na wyrwaniu działań płciowych z ich naturalnego kontekstu (trwałego związku - małżeństwa) i oderwaniu ich od naturalnego skutku (rodzicielstwa) w całym świecie robione są ogromne pieniądze. Istnieją całe przemysły dostarczające doraźnej przyjemności seksualnej oderwanej od małżeństwa i rodzicielstwa. Jednym z nich jest przemysł antykoncepcyjny.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki