Przełom września i października to czas, kiedy tradycyjnie na wszystkich polskich uczelniach odbywają się uroczyste inauguracje nowego roku akademickiego, kończące się zazwyczaj radosnym Gaudeamus igitur. W ubiegłym roku w naszym kraju na 344 wyższych uczelniach studiowało ponad milion siedemset tysięcy studentów. Stanowi to około 4,5 procenta całej polskiej ludności. W rozpoczynającym się właśnie nowym roku akademickim 2003/04 będzie zapewne podobnie. Jeśli do tego doda się wcale niemałą liczbowo kadrę nauczycieli akademickich, mamy wówczas do czynienia ze znaczącą grupą ludzi stanowiących tę szczególną społeczność, jaką jest universitas magistrorum et scholarum, czyli wspólnota profesorów i studentów.
Jak wiadomo, uniwersytet powstał w epoce Średniowiecza dzięki działalności Kościoła. Miało to miejsce w czasach, kiedy to kształtował się humanizm jako bardzo szczęśliwa synteza wiedzy teologicznej, filozoficznej i innych nauk. Humanizm ten był nie do pomyślenia bez chrześcijaństwa, a zatem bez wielowiekowego dzieła ewangelizacji prowadzonego przez Kościół, który twórczo spotykał się z różnymi realiami etnicznymi i kulturalnymi europejskiego kontynentu. Stąd także dzięki uniwersytetowi kultura europejska jest tak głęboko przeniknięta wartościami chrześcijańskimi. Pomimo tego że przemiany społeczne i cywilizacyjne, jakie miały i mają miejsce na naszym kontynencie, doprowadziły do daleko idącej autonomii uniwersytetu wobec Kościoła, to jednak uniwersytet - a wraz z nim tak liczne dzisiaj szkoły wyższe o najrozmaitszych profilach i specjalnościach - pozostają przedmiotem najbardziej znaczącej troski duszpasterskiej ze strony Kościoła. Zdajemy sobie bowiem sprawę z tego, że uczelnie akademickie są szczególnym miejscem - jak przypomniał Ojciec Święty Jan Paweł II dnia 19 lipca 2003 roku podczas audiencji dla uczestników Sympozjum "Uniwersytet i Kościół w Europie" - w którym kształtuje się kulturowa przyszłość Europy, a więc i Polski. Na nich poszukuje się prawdy i dokonuje "odpowiedniego analizowania zjawisk w stałym dążeniu do coraz lepszych i owocniejszych syntez. Tak jak Europy nie można sprowadzić do rynku, tak też uniwersytetu, chociaż musi on być wpisany w tkankę społeczną i gospodarczą, nie można podporządkowywać wymogom tegoż rynku, jeśli się nie chce zagubić własnej natury uniwersytetu, która pozostaje głównie kulturalna. W ten właśnie sposób Kościół w Europie patrzy na uniwersytet: ze stałym szacunkiem i ufnością, starając się wnieść własny wieloraki wkład. Dokonuje się to zwłaszcza poprzez obecność profesorów i studentów, którzy potrafią łączyć kompetencję i wymogi naukowe z głębokim życiem duchowym, aby wszczepiać ducha ewangelijnego w środowisko uniwersyteckie".
Jak więc ma wyglądać obecność i misja Kościoła we współczesnej kulturze uniwersyteckiej, w tym także polskiej? Tradycje duszpasterstwa akademickiego, wyrosłe zarówno z czasów międzywojennych, jak i późniejsze, kształtowane w trudnych czasach komunistycznych, wskazują na wiele różnych i wzajemnie wobec siebie komplementarnych form. Na pierwszym miejscu chodzi o duchowe wspieranie katolików zaangażowanych w życie uczelniane - a więc zarówno nauczycieli akademickich, jak i studentów - prowadząc ich do coraz bardziej głębokiego osobistego związania z Chrystusem. Chrystusa pragnie się głosić także tym wszystkim, którzy oddalili się od Niego lub, być może, wcale Go jeszcze nie znają. Chodzi także o to, aby stwarzać dogodne warunki, w których stawałby się możliwy owocny i konstruktywny dialog między wiarą i kulturą, między nauką, filozofią i teologią - i gdzie etyka byłaby uważana za niezbędny wymóg wszelkich poszukiwań naukowych, mając na celu autentyczne dobro ludzkiej osoby.
U progu nowego roku akademickiego jako delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Akademickiego wraz z serdecznymi życzeniami wszelkiej pomyślności i wielu sukcesów naukowych i dydaktycznych chciałbym powtórzyć słowa Ojca Świętego skierowane do polskich profesorów i studentów obecnych na Sympozjum "Uniwersytet i Kościół w Europie": "Bądźcie na waszych uczelniach świadkami orędzia chrześcijańskiego, które prowadzi człowieka na drogę prawdziwej wolności".
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!













