Na nich warto budować

Wyjechałem o czwartej nad ranem. Po niespełna dwunastu godzinach byłem na miejscu - w pięknym austriackim miasteczku, tam gdzie ona się urodziła. Przyjechałem tutaj z kolegą proboszczem po kamień węgielny pod budowę nowego kościoła nazwanego jej imieniem. W tamtejszym kościele w nawie bocznej stoi pomnik dwóch sióstr - Teresy i Urszuli. Przedziwna rzecz, jak wspaniała to była rodzina,...
Czyta się kilka minut

Wyjechałem o czwartej nad ranem. Po niespełna dwunastu godzinach byłem na miejscu - w pięknym austriackim miasteczku, tam gdzie ona się urodziła. Przyjechałem tutaj z kolegą proboszczem po kamień węgielny pod budowę nowego kościoła nazwanego jej imieniem. W tamtejszym kościele w nawie bocznej stoi pomnik dwóch sióstr - Teresy i Urszuli. Przedziwna rzecz, jak wspaniała to była rodzina, z której wyszło tylu świętych i wybitnych ludzi. Wobec nieobecności proboszcza gospodyni stemplami parafialnymi poświadczyła dokument w języku niemieckim, mówiący o prawdziwości kamienia i miejscu pobrania. Po modlitwie w kościele udaliśmy się do sióstr, by w ich kaplicy odprawić Mszę świętą. Potem posiłek. Za oknami jadalni bawiły się upośledzone dzieci. Trochę spaceru po uliczkach miasta, łyk austriackiego piwa, wizyta na poczcie i w drogę powrotną. Po chwili za nami Loosdorf, miejsce, gdzie w 1865 roku w niedzielę wielkanocną przyszła na świat Urszula Ledóchowska. Dziś w Rzymie jej kanonizacja...

Tym, czym kamień węgielny dla kościoła, tym rodzina dla człowieka.

W tym tygodniu bardzo dużo w radiu, telewizji i prasie - także tej świeckiej - mówi się o kanonizacji Biskupa S. Pelczara i Siostry Urszuli Ledóchowskiej. Szczególnie Urszula jest znana i czczona w Wielkopolsce. Matka Urszula i jej rodzina pozostają czymś niezwykłym, godnym pamięci i naśladowania. Czym kamień węgielny jest dla kościoła, tym rodzina dla człowieka. Zanim rozpocznie się budowę nowej świątyni, biskup kładzie kamień węgielny, który znaczy krzyżem. Taki kamień jest symbolem Chrystusa. Kamienie węgielne pochodzą z reguły z Rzymu, Ziemi Świętej lub miejsc szczególnie związanych z życiem bądź śmiercią świętego. Jak pisze święty Paweł do Koryntian: "Fundamentu bowiem nikt nie może położyć innego, jak ten, który jest położony, a którym jest Jezus Chrystus". Tak jest, gdy buduje się kościół... i tak jest, gdy chce się zbudować dobrą rodzinę.

Rodzina świętej Urszuli Ledóchowskiej odznaczała się wybitnym stopniem religijności i patriotyzmu. Wspomnę niezwykły epizod. Gdy jedna z córek Ledóchowskiej obudziła się w nocy, zobaczyła, jak matka modli się przy zapalonej świecy. Zdziwiona zrobiła wielkie oczy. Widząc to, matka powiedziała: "Moje dziecko, gdy w nocy spać nie mogę, modlę się do Boga za naszych drogich zmarłych".

Ktoś powiedział: "Święci wyrastają na kolanach matki". Dodam od siebie - także i ojca. Nic dodać, nic ująć. Niech kanonizacja bł. Urszuli Ledóchowskiej pomoże naszym rodzinom budować życie na Chrystusie, a będzie coraz więcej świętych, których na pewno potrzebuje świat. Bo święci są jak kamienie... na nich naprawdę można budować...

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 20/2003