Komu wiele dano...

Rzecz należy do niezwykłych, wręcz sensacyjnych. Dobry reżyser mógłby z tego zrobić dobry film. Ale do rzeczy. Ten proceder trwał kilka lat. Głównymi jego bohaterami byli naczelnik więzienia i księgowa. Więźniowie na terenie zakładu karnego i poza nim wykonywali różne pracy. Wszystkie one miały swoją prawną regulację - zarobki podlegały opodatkowaniu, a pracownicy byli ubezpieczeni....
Czyta się kilka minut

Rzecz należy do niezwykłych, wręcz sensacyjnych. Dobry reżyser mógłby z tego zrobić dobry film. Ale do rzeczy. Ten proceder trwał kilka lat. Głównymi jego bohaterami byli naczelnik więzienia i księgowa. Więźniowie na terenie zakładu karnego i poza nim wykonywali różne pracy. Wszystkie one miały swoją prawną regulację - zarobki podlegały opodatkowaniu, a pracownicy byli ubezpieczeni. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, zarobki skazanych były przekazywane na ich konta, to znaczy miały być przekazywane... I tu jest problem. Kilka lat naczelnik więzienia i koleżanka księgowa wynagrodzenie więźniów przelewali na swoje konta. Skazanych wychodzących na wolność okłamywano, że na ich kontach dlatego jest tak mało środków do życia, ponieważ zbyt wiele im odciągano. Wolność dla wychodzących była tak wielką radością, że nie wszyscy analizowali swój stan konta. Do czasu.

Pewnego dnia jeden ze skazanych zaczął dochodzić, co tak naprawdę stało się z jego pieniędzmi. No i doszedł. Sprawę skierował do sądu. Na ławie oskarżonych zasiadł pan naczelnik. I tu się sprawa zakończyła. A to Polska właśnie... Naczelnik został... uniewinniony! No bo jakby to było... wrócić za kratki do tych, których się pilnowało? Jedyną karą, jaką poniósł pan naczelnik, było... przejście na zasłużoną, choć trochę przedwczesną emeryturę. Jego miejsce zajął inny.

Komu wiele dano, od tego wiele wymagać się będzie; a komu wiele zlecono, tym więcej od niego żądać będą.
Łk 12, 48b

Wielki Post wchodzi w ostatni okres. Coraz więcej spowiedzi, rekolekcji, rachunków sumienia. Wśród bezpośrednich bohaterów dramatycznego czasu męki i śmierci Jezusa był apostoł Judasz. Ten zdradził Mistrza. Ten wiele wiedział... widział... doświadczał. Przez to, co zrobił, zdradził. Zdrada ma zawsze skojarzenia negatywne. Nie ma zdrady pozytywnej. Być zdrajcą znaczy wykorzystać cudze zaufanie, otwartość, przychylność. To zawsze bardzo boli i zawsze jest grzechem. Czy jest to zdrada małżeńska czy kradzież w sklepie, w którym się pracuje, czy niewłaściwe zachowanie seksualne wobec swojego dziecka... To wszystko ma swoją nikczemność. Przykładów polskich w tym temacie można przytaczać wiele. Każdy ma coś z Judasza...

Na to wszystko jest jednak spowiedź, w której grzech nazwany po imieniu spotyka się z Bożym miłosierdziem. Koniecznością jest jednak nazwanie grzechu prosto i pokornie, czyli w całej swej prawdzie. Niejednokrotnie nasze sumienie bądź spowiednik nakażą zadośćuczynić, wynagrodzić, odpokutować bardzo konkretnie...

Wspomniany naczelnik więzienia, osobiście mi znany, to człowiek bardzo bogaty. Pensja na tym stanowisku to kilka pensji nauczycielskich razem wziętych. Czy to mało?

By spokojnie żyć i tym bardziej spokojnie umierać, trzeba bać się tego, co Jezus powiedział: komu wiele dano... komu wiele zlecono... Moim zdaniem, bardzo mało jest takich, którzy mogą Bogu powiedzieć, że mało im dał i prawie nic nie zlecił. Na sądzie Bożym nie będą zasiadali polscy sędziowie i prokuratorzy. Niestety.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 15/2003