Logo Przewdonik Katolicki

Piłeś - nie kieruj

Grzegorz Wojtaszek
Fot.

Każdego roku na polskich drogach ginie kilka tysięcy osób z powodu nietrzeźwości prowadzącego samochód. Jak podają policyjne statystyki, w roku 2002 ok. 120 tys. osób zostało "przyłapanych" na prowadzeniu auta pod wpływem alkoholu. W polskim prawie dopuszczalna zawartość alkoholu we krwi wynosi 0,2 promila. Kierowcy pamiętać muszą, że mając we krwi już 0,3-0,5 promila, stają...

Każdego roku na polskich drogach ginie kilka tysięcy osób z powodu nietrzeźwości prowadzącego samochód. Jak podają policyjne statystyki, w roku 2002 ok. 120 tys. osób zostało "przyłapanych" na prowadzeniu auta pod wpływem alkoholu.


W polskim prawie dopuszczalna zawartość alkoholu we krwi wynosi 0,2 promila. Kierowcy pamiętać muszą, że mając we krwi już 0,3-0,5 promila, stają się mniej krytyczni, pojawiają się już zaburzenia równowagi. Przy stężeniu wynoszącym 0,5-0,8 promila pojawiają się najczęściej zaburzenia wzroku, charakteryzujące się tym, że kierowca skupia uwagę na środku jezdni, zaniedbując stronę lewą i prawą. Zdecydowanie zwęża się pole widzenia. Przy tym stężeniu alkoholu we krwi kierowcy mogą już mieć problem z prawidłowym odczytywaniem znaków drogowych oraz świateł. Niebezpieczna jest także błędna ocena własnych możliwości, które mogą prowadzić do złej oceny sytuacji drogowej. Poza tym pojawiają się już błędy przy wykonywaniu podstawowych czynności związanych z prowadzeniem auta, takie jak: hamowanie, zawracanie, przyspieszanie, skręcanie itd. Przy tym stężeniu liczba błędów może nawet przekraczać 35%. Jeśli zawartość alkoholu we krwi przekracza 0,8 promila, zaburzenia są już na tyle istotne, że w miarę bezpieczna jazda przy takim stężeniu jest po prostu niemożliwa. Zaburzenia funkcji psychicznych oraz upośledzenie koordynacji ruchowo-wzrokowej są już na tyle istotne, że pojawia się brak panowania nad sytuacjami pojawiającymi się na drodze. Pojawiają się błędy podczas używania dźwigni zmiany biegów oraz problemy z prawidłowym operowaniem kierownicą. Niestety, ale także czas hamowania wydłuża się nawet o 50-60 procent. Przy stężeniu przekraczającym 1,5 promila widzenie jest już bardzo niewyraźne, pojawia się brak logicznego myślenia oraz brak tolerancji dla innych uczestników ruchu drogowego. Reakcje na bodźce pojawiające się na drodze są już zdecydowanie opóźnione. Pojawia się senność oraz brak kontroli nad własnymi ruchami i zachowaniem. Można więc jednoznacznie stwierdzić, że wraz ze wzrostem stężenia alkoholu we krwi liczba zaburzeń podstawowych funkcji gwałtownie wzrasta. Początkowo wydłuża się czas reakcji, następnie pojawiają się problemy z wykonywaniem kilku zadań jednocześnie, co w ostateczności prowadzi do całkowitego obniżenia zdolności do bezpiecznego prowadzenia pojazdu. Pijany kierowca stanowi zagrożenie nie tylko dla siebie, ale niestety także, a może przede wszystkim dla innych użytkowników dróg, co często prowadzi do nieodwracalnych dramatów.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki