Patrząc historycznie na zmiany podejścia do osób starszych, niezwykle ciekawie na tle różnych teorii naukowych wyglądają dywagacje antropologów kultury. Skupiają się oni na zwykłym życiu ludzi, na ich wiedzy praktycznej, niekiedy uznawanej za oczywistą i niekwestionowaną. W ujmowaniu starości czołową rolę odgrywa niewątpliwie antropologiczna teoria Margaret Mead (1901–1978), która przez lata badała tradycyjne małe społeczności plemienne, by pod koniec życia pozwolić sobie na opis ewolucji sytemu wychowania w skali globalnej. Zarazem ukazała pozycję seniorów w zmiennych porządkach kulturowo-historycznych. Kiedy formułowała swą wizję, była odosobnioną pionierką, potem jednak zauważono, że bardzo trafnie opisała mechanizmy zwykłego życia.
Margaret Mead to wybitna amerykańska antropolożka. Przez lata związana była z badaniem kultury świata kobiet, będąc prekursorką studiów nad definiowaniem kobiecości. U schyłku swego życia w drugiej połowie lat 60. napisała osobliwą i niestereotypową jak na tamte czasy – czasy buntu młodości, kontestacji i rewolucji obyczajowej – książkę: Kultura i tożsamość. Studium dystansu międzypokoleniowego. Interesowały ją w tej publikacji typy więzi międzyludzkich i relacje między pokoleniami, od kultur pierwotnych poczynając po kulturę jej współczesną, a także prognozowaną przezeń kulturę jutra. Tak się złożyło, że Mead niezwykle adekwatnie zdiagnozowała rolę ludzi starych w społeczeństwach historycznych i dzisiejszych. Mead wyodrębniła trzy typy kultur: postfiguratywne, kofiguratywne i prefiguratywne.
Autorytet
W pierwszym typie – postfiguratywnym – który reprezentowały głównie prymitywne grupy koczownicze i rolnicze społeczności chłopskie – istnieją silne więzi społeczne, a społeczeństwo opiera się na tradycji. Kolejne pokolenia przekazują następnym zbliżony zasób wiedzy i umiejętności przystosowawczych do świata. Społeczności te to grupy oparte na słowie mówionym, zasadniczo nieznające pisma. Wiedza była więc tutaj zasobem stałym, kanonicznym i zsakralizowanym. Człowiek stary w tym świecie to autorytet, mentor, wyrocznia. Mówi on, jak należy żyć, sprawuje obrzędy, a jego zdanie jest niekwestionowane. W rodzinie przewodzili sędziwy ojciec-patriarcha i matka-matrona. Starzec ma posłuch i młodsze generacje, od małych dzieci począwszy, wiedzą, że jeśli dożyją starości, identyczny posłuch będą mieć także, bo wzór życia się nie zmieni (tyle tylko, że w świecie tym starości dożyją naprawdę nieliczni…). Taką kulturą postfiguratywną był świat biblijny (szczególnie pierwszych patriarchów), taką też była w dużym stopniu kultura polskich chłopów co najmniej do dwudziestolecia międzywojennego (zwłaszcza na terenach dawnej wsi galicyjskiej, królewiackiej i kresowej). Choć tu trzeba podkreślić, co potwierdzają badania demografów historycznych i etnografów, że w Polsce centralnej i południowej seniorzy mieli podwójne oblicze, silnie ambiwalentne (jako czcigodni celebransi obrzędów i ubodzy kątnicy u najbliższych czy wręcz wygnani z domów włóczędzy, żebracy i tułacze). Niemniej w tym modelu idealnym Mead senior był autorytetem, postacią posągową. On mówił, orzekał, rozkazywał, karał, wychowywał. Jeśli z jego ust padały słowa, były niepodważalnym monologiem. Tutaj tradycja to świętość, która potrzebowała ust starca.
Partner
Jednak takimi społecznościami prostymi niekiedy wstrząsały wojny, epidemie, kataklizmy. Wówczas stałe wzorce mogły zostać, przy silnym i długotrwałym kryzysie, podważone. Mogło pojawić się społeczeństwo bez starców, mogła zaistnieć migracja, wreszcie ludzie mogli osiedlić się w większych skupiskach: w miastach. I to społeczeństwo miast – a szerzej kultury industrialnej – już odnosiło się do wzorca kultur kofiguratywnych. To społeczeństwa bez starców jako wyroczni. Społeczeństwa z silnym aparatem biurokratycznym, szkołą, wreszcie epokowym wynalazkiem ludzkości – pismem. Pismem, które oferuje wiedzę ekspercką na temat świata, które daje metodyczny instruktaż, usprawnia funkcjonowanie machiny biurokratycznej i podział pracy. W kształtowaniu młodszych generacji rolę seniora przejmuje szkoła. Zamiast hierarchicznego przepływu wiedzy od najstarszych do najmłodszych mamy tutaj transmisję wzorów i wartości w ramach tych samych generacji: młodzi dowiadują się o świecie głównie od młodych, ludzie w średnim wieku od ludzi w wieku średnim, wreszcie seniorzy od seniorów. Na wsi polskiej – powiedzmy już po II wojnie światowej – miejsce seniora zastępuje wykształcony agronom, szkoła rolnicza daje wykładnię, jak gospodarować, prasa, książka, radio i telewizja są analogicznym instruktażem. Teraz nikt nie zakłada jako dziecko, że kiedy dożyje starości, będzie ona taka sama jak starość jego dziadka. Podobnie jak senior, nie łudzi się, że starość młodszych generacji, gdy tylko osiągną stosowny wiek, będzie analogiczna do jego starości. W tym świecie pojawiły się emerytury i zabezpieczenie na starość. Senior to już nie patriarcha, ale doradca młodszych. Wciąż liczy się jako punkt odniesienia, sugeruje, jak postąpić, choć już nie orzeka – teraz zachęca, argumentuje, ale też jest bardziej emocjonalnie aktywny – przekonuje swoją troską i miłością. Tutaj więc osoba starsza wchodzi w dialog, ma świadomość, że jej wypowiedzi nie są odbierane jak prawda objawiona, to raczej kontekst przesądzi o ich przyswojeniu bądź odrzuceniu przez młodszych.
Uczeń
Mead u schyłku lat 60. XX wieku przewidywała nastanie wkrótce kultur prefiguratywnych. Nową strukturę miało stanowić niebywałe rozwarstwienie społeczne, pojawienie się nowych mediów, komputeryzacja, szybki przepływ informacji, rozwój wolnego rynku. O ile w kulturach postfiguratywnych człowiek odnosił się do wsi i lokalnej społeczności, a w kulturach kofiguratywnych do miast i wspólnot narodowych, o tyle w przypadku kultur prefiguratywnych zapanować miała jedna wielka kultura obywateli świata. Błyskawiczny obieg informacji premiować miał młodsze generacje. Teraz już nie przekazywano wiedzy w grupach rówieśniczych, lecz wiedza miała płynąć od najmłodszych generacji ku starszym. Obieg informacji i przemiany cywilizacyjne miały odwrócić przekaz wiedzy. To młode dzieci i osoby wchodzące w dorosłość miały mieć kompetencje, by uczyć starszych od siebie. Tutaj senior to już nie doradca, ale wręcz uczeń młodszych od siebie, któremu to młode generacje mówią, jak żyć, jak być skutecznym i produktywnym. O ile w kulturach postfiguratywnych dominował monolog seniora, w kofiguratywnych rady i dialog, teraz dominować miała kultura słuchania. Senior już niewiele oferuje: jest zależny i nie rozumie realiów mknącego do przodu świata. Coraz częściej się wycofuje i milczy, gdyż nie rozumie już języka młodszych od siebie. Starość wydaje się tutaj tematem nowoczesnego tabu.
Oczywiście wielce skrótowo zaprezentowałem tutaj teorię przekazu wzorców kulturowych amerykańskiej antropolożki, a pewne jej aspekty zinterpretowałem instrumentalnie, dostosowując wywód do polskich realiów. Każdy czytający te słowa dostrzeże wielki potencjał profetyczny tkwiący w wykładni Mead, odnoszący się do najnowszych przełomów cywilizacyjnych początku XXI wieku. Ilu ludziom sędziwym wnukowie pomagają dziś obsługiwać komputer, płacić rachunki przez internet, ilu tłumaczą zjawiska mody, diety, rozwoju psychicznego? Jakże często sędziwy człowiek jest tutaj bezsilny i nie nadąża za współczesnością, dlatego prosi o pomoc. Naturalna jego niedołężność jest jeszcze wzmocniona poprzez wyalienowanie z porządków kulturowych.
Ale logika starości pozostaje głębsza niż taki pesymistyczny scenariusz. Bowiem tak naprawdę w każdym kontekście historycznym senior właściwie od zawsze był i autorytetem, i doradcą, i słuchającym młodszych od siebie. Dziś senior ciągle jest dla nas osobą, której w pewnych sytuacjach należy się posłuch, która potrafi zaopiniować, przyczynić się do zdrowego konsensusu z młodszymi i która czasami też poprosi o pomoc w swej nieporadności. W każdej właściwie z tych trzech sytuacji senior otwiera się na nas i jakkolwiek je oceniamy i jak zareagujemy, tego potencjału „otwarcia” nie powinniśmy odrzucać.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.













