Choć z roku na rok maleje liczba pielgrzymów udających się do Częstochowy, wciąż w skali światowej polskie pielgrzymki na Jasną Górę pozostają fenomenem. W 2023 roku sanktuarium jasnogórskie odwiedziło 3,6 mln osób. Pieszo przybyło 77,5 tys. pielgrzymów w 228 grupach. Ponadto w 200 grupach rowerowych dotarło 8,6 tys. osób, a w 17 pielgrzymkach biegowych – 475. Tradycyjnie czasem pielgrzymkowym są wakacje.
Pielgrzymowanie do miejsc świętych nie jest w chrześcijaństwie nowością, choć z całą pewnością z nowością na owo pielgrzymowanie ono spogląda. W wielu bowiem religiach pielgrzymka do jakiegoś konkretnego miejsca jest albo jednym z obowiązków, albo zasadniczym obowiązkiem religijnym. Dla Żydów świętym miejscem była świątynia jerozolimska, do której pielgrzymuje Święta Rodzina, choć pielgrzymowanie znane było także przed kultem świątynnym. W chrześcijaństwie nie ma obowiązku pielgrzymowania, ponieważ nową świątynią jest sam Chrystus, Jego Ciało, czyli Kościół. Chrystus zniósł jakiekolwiek bariery czasoprzestrzenne w dostępie do Boga. To znaczy, gdy mówi o oddawaniu Bogu czci w duchu i prawdzie.
W jakimś sensie archetypem drogi dla człowieka wierzącego jest wędrówka Izraela przez pustynię – przejście z niewoli egipskiej do życia w wolności. To przejście zapowiada zbawcze dzieło Chrystusa – Jego śmierć i zmartwychwstanie, przejście ze śmierci do życia. Może dlatego starożytni chrześcijanie na określenie swej wiary używali określenia drogi. Jesteśmy wszyscy w drodze jako wspólnota uczniów Chrystusa, czyli Kościół. Zmierzamy ku niebieskiemu Jeruzalem, a więc w pełni urzeczywistnionemu królestwu niebieskiemu, nazywając ten stan krótko niebem. Z jednej strony zmierzamy ku pełni królestwa Bożego, z drugiej już w nim partycypujemy, ponieważ już zostało ono zainicjowane przez Jezusa i rozwija się, aż osiągnie swoją pełnię, gdy On powtórnie przyjdzie.
Droga, a dokładniej: pójście drogą, czyli pielgrzymowanie, jest zatem naturalnym elementem życia człowieka, który rozciąga się na całą jego egzystencję. Pielgrzymka do miejsca świętego, niezależnie od tego, czy będzie to Jasna Góra, czy Santiago de Compostela, czy jakiekolwiek inne miejsce na ziemi, jedynie uzmysłowi nam tę prawdę – wszyscy jesteśmy w drodze, wszyscy pielgrzymujemy, wszyscy mamy wspólny cel.
Sobór Watykański II powrócił do rozumienia wspólnoty wierzących jako ludu Bożego. Kościół jest więc ludem, który idzie. Jest to wspólna droga. Stąd w III modlitwie eucharystycznej prosimy Boga, aby utwierdził w wierze i miłości swój Kościół pielgrzymujący na ziemi. Pojęcie Kościoła pielgrzymującego zastąpiło używane wcześniej pojęcie Kościoła walczącego. Choć trzeba powiedzieć, że pojęcia te wcale się nie wykluczają, raczej dopełniają i pozwalają lepiej zrozumieć naturę naszej drogi wiary. Jeśli bowiem Kościół walczy, to przede wszystkim walczą jego członkowie z własnymi wadami i słabościami albo – lepiej to ujmując – walczą o cnoty, o dobro, o lepszą realizację Ewangelii w codzienności. Kościół pielgrzymujący, a więc będący w drodze, jest więc zarazem Kościołem walczącym o to, by królestwo Boże miało podatny grunt do wzrostu, jak ziarno gorczycy z Jezusowej przypowieści.
Nie powinno zatem dziwić również i to, że do drogi nawiązuje papież Franciszek wraz z projektem Kościoła synodalnego. W drodze człowiek doświadcza różnych słabości, potrzebuje nieraz pomocy, wsparcia, wysłuchania. Droga uczy uważności na drugiego. Uczy też właściwej ascezy – wyboru tego, co naprawdę potrzebne, a uwolnienia od tego, co niekonieczne. W tym właśnie pomagać powinna wspólnota, którą jest Kościół – we wzajemnym wsparciu w drodze ku niebu. Tak w praktyce realizuje się przykazanie miłości wzajemnej – testament Jezusa z Wieczernika.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.















