Logo Przewdonik Katolicki

Dokąd prowadzi kupiecka moralność

Jacek Borkowicz
Protest berlińczyków przeciwko agresji Rosji na Ukrainę, 27 lutego 2022 r., fot. Hannibal Hanschke/Stringer/Getty Images

Lęk przed nadchodzącą zimą i społecznymi skutkami kumulującego się kryzysu ogarnia coraz większe kręgi niemieckiej opinii publicznej. I nie chodzi bynajmniej tylko o rosyjski szantaż gazowy.

Potrzebujemy więcej gazu z Rosji – przyznała 20 lipca Annalena Baerbock. To ważna deklaracja, bo gdyby ścieśnić jej przesłanie do minimum, oznaczać będzie, iż Niemcy potrzebują Rosji teraz, w trakcie prowadzonej przez nią wojny. Niemiecka minister spraw zagranicznych uważa zatem, że to nie Rosja potrzebuje Niemiec jako kraju, który swoim znaczeniem w Europie i świecie mógłby jej pomóc w wycofaniu się ze straszliwego błędu, jakim był atak na Ukrainę – lecz jest dokładnie na odwrót. To wiele mówi o priorytetach i rzeczywistym, a nie deklaratywnym układzie zależności w geopolitycznej panoramie, widzianej oczami rządu w Berlinie.

PK-31.jpg

Pełna treść artykułu w Przewodniku Katolickim 31/2022, na stronie dostępna od 08.09.2022

Komentarze

Zostaw wiadomość

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki