Logo Przewdonik Katolicki

Słusznie, lecz niekonsekwentnie

Jacek Borkowicz
fot. Wojciech Olkuśnik/PAP

Wobec Białorusi polski rząd mocny jest w słowach. Ale Łukaszenka nie zważa na deklaracje, tylko na logikę faktów.

Moglibyśmy mówić o sukcesie, co w Brukseli zdarza nam się nieczęsto. Gdy 24 maja na szczycie Unii Europejskiej premier Morawiecki zaapelował o zamknięcie unijnej przestrzeni powietrznej dla białoruskich samolotów, kraje UE natychmiast wezwanie poparły i zaczęły kolejno blokować swoje granice przed lotami z i do Mińska. Jest to odpowiedź na bezprecedensowy akt faktycznego porwania przez reżim Łukaszenki polskiego samolotu pasażerskiego. W niedzielę 23 maja uzbrojony MiG-29 zmusił załogę lecącej z Aten do Wilna maszyny do zawrócenia spod litewskiej granicy i lądowania w stolicy Białorusi. Po kilku godzinach samolot ponownie wystartował, ale już bez kompletu pasażerów. Na lotnisku aresztowano żyjącego w Polsce na uchodźstwie białoruskiego opozycjonistę Ramana Pratasewicza.
Zdecydowana odpowiedź Europy to nie tylko gest protestu wobec aktu państwowego barbarzyństwa, ale też realny cios zadany łukaszenkowskiej dyktaturze. Moglibyśmy zatem mówić o sukcesie, ale… To właśnie drobne „ale” psuje nam wrażenie odniesionego zwycięstwa.

ewydanie-PK-23.jpg

Pełna treść artykułu w Przewodniku Katolickim 23/2021, na stronie dostępna od 15.07.2021

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki