Logo Przewdonik Katolicki

Włączając z pomysłem

Weronika Frąckiewicz
Integracja to przede wszystkim przestrzeń wzajemnego spotkania (na zdjęciu Jolanta Rychlik - druga po prawej wraz z pracownikami Caffe Aktywni) fot. Archiwum Caffe Aktywni

Mówiąc o wykluczeniu społecznym, często mamy na myśli bliżej nieokreśloną grupę osób. Jednak w rzeczywistości cierpi konkretny człowiek.

Wykluczenie społeczne jest zjawiskiem wielowymiarowym i wiąże się z konkretną sytuacją i specyficznymi okolicznościami, które sprawiają, że dana osoba lub grupy osób są wyłączone z życia społecznego. Jest ono kategorią bardzo szeroką i może, na różnych etapach życia, dotknąć każdego z nas.

Połączenie w kawiarni
Świat osób z niepełnosprawnością intelektualną i życie seniorów to pozornie niemające ze sobą nic wspólnego rzeczywistości. Zazwyczaj wzajemny kontakt jest ograniczony lub nie istnieje w ogóle. Jolanta Rychlik z Fundacji ,,Świat Wrażliwy” postanowiła stworzyć przestrzeń, w której te dwa światy nie tylko się spotykają, ale przede wszystkim dzielą się sobą, wzajemnie wzbogacając. Bezpośrednimi inspiracjami do stworzenia Caffe Aktywni byli Katarzyna Bagińska, córka Jolanty, i seniorzy, z którymi kobieta pracowała. – Pomyślałam, że te dwie grupy społeczne mają sobie tyle do zaoferowania, że warto je ze sobą połączyć – opowiada kobieta.
Przed złożeniem ostatecznego wniosku z pomysłem potrzebny był plan działania, aby dopracować wszystkie szczegóły. –  Założyłam sobie, że muszę mieć zespół. Wiedziałam, że sama nie zrealizuję tego pomysłu, zaprosiłam więc do współpracy psycholożkę i mamę jednej z osób w gronie młodzieży z niepełnosprawnością intelektualną. Niesamowitym wsparciem było dla nas Laboratorium Innowacji Społecznych w Gdyni. To dzięki nim uczyliśmy się, jak przeprowadzić projekt innowacji społecznej, aby okazał się efektywny, a nie spalił na panewce.
Innowacje dały pomysłodawczyni ogromną siłę do działania. – Gdy patrzę z perspektywy czasu, nie mogę się nadziwić, jak długą drogę przeszliśmy od momentu złożenia wniosku do dziś. Pamiętam, jak na początku bałam się przekonać seniorów, aby włączyli się w projekt. Byłam pełna obaw co do tego, czy ,,zaiskrzy” między nimi a osobami z niepełnosprawnością intelektualną. Potrzebni byli nam ludzie, którzy mają wielką wrażliwość, otwartość, ale i pasję życia – opowiada Jolanta Rychlik.

PK-42.jpg

Pełna treść artykułu w Przewodniku Katolickim 42/2020, na stronie dostępna od 18.11.2020

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki