Logo Przewdonik Katolicki

Co robi diabeł, co robi anioł?

ks. Mirosław Maliński
fot. Unsplash

Jak w praktyce, w moim codziennym życiu, wyglądają proste gesty miłości? Kiedy ostatnio nakarmiłem głodnego, ubrałem zziębniętego, pocieszyłem strapionego?

W powieści Fiodora Dostojewskiego Bracia Karamazow występuje starzec Zosima. Jedni w nim widzą męża świętego, który swą łagodnością, wyrozumiałością i mądrością przypomina samego Chrystusa, a niektórzy współbracia wręcz przeciwnie – zarzucają mu zupełny brak ascezy, schlebianie własnym zachciankom, popijanie herbatek z konfiturą i brak bojaźni Bożej. Pierwsi mogą pełnymi wiadrami czerpać z jego natchnienia i duchowości, drugim, jedyne co przypada w udziale, to zgorszenie i złość przeżywana z zaciśniętymi zębami, dopóki starzec nie umrze. A jak tylko oczy zamknie, całemu światu to wykrzyczą. Jezus wyraża to niezwykle lapidarnie: „Kto przyjmuje proroka jako proroka, nagrodę proroka otrzyma”. Tak wiele zależy od naszego osobistego, subiektywnego nastawienia. Nawet od Chrystusa niewiele możemy przyjąć, jeśli nie  widzimy w nim naszego osobistego Zbawiciela.

PK-26.jpg

Pełna treść artykułu w Przewodniku Katolickim 26/2020, na stronie dostępna od 22.07.2020

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki