W Niedzielę Miłosierdzia Bożego pytamy, dlaczego mamy problem z oczywistą prawdą, że Bóg jest miłosierny. Ktoś może zapytać: jaki problem? Oczywiście nie taki, że nie wierzymy w Jego miłosierdzie. Jednak wydaje nam się, że zanim spojrzy na nas miłosiernym okiem, to sprawiedliwie nas osądzi i biada nam, jeśli na tym sądzie nie przekonamy Go, że na Jego miłosierdzie zasługujemy. Sam dobrze pamiętam z katechezy jedną z głównych prawd wiary: Bóg jest sędzią sprawiedliwym, który za dobre wynagradza, a za złe karze. O miłosierdziu nic tam nie było.
Od początku swojego pontyfikatu papież Franciszek stara się zmienić nasze myślenie i przekonać nas, że miłosierdzie Boga jest bezwarunkowe. I tu pojawia się kłopot, no bo jak to – tak samo zostanę potraktowany ja, starający się żyć „po Bożemu”, i ten, który żył tak, jakby Boga nie było? Abp Grzegorz Ryś mówi wprost: „miłosierdzie jest skandalem”. W swojej książce Skandal miłosierdzia pisze: „Chociaż sami byśmy go oczekiwali, nie dajemy do niego prawa innym ludziom. Pytamy już nawet nie o to, «dlaczego» miłosierdzie, ale «dlaczego dla tego drania» i «dlaczego za darmo». Dlaczego Bóg jest miłosierny wobec kogoś, kto sobie na to nie zasłużył?”.
Piszę te słowa w Poniedziałek Wielkanocny, mając na świeżo w pamięci historię Dobrego Łotra, złoczyńcy, który na chwilę przed śmiercią mówi: „Jezu, wspomnij na mnie, gdy wejdziesz do swego królestwa”. I chwilę później słyszy z ust Pana Jezusa obietnicę nieba. Tego samego nieba, do którego trafili apostołowie, męczennicy i święci. W naszym pojęciu sprawiedliwości to się absolutnie nie mieści. W boskim – na szczęście tak.
To dla nas wszystkich dobra wiadomość, ale i wyzwanie. Jezus mówi: „Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny” (Łk 6, 36). I tu dopiero pojawia się prawdziwy problem. Skoro bowiem nie potrafimy Jego miłosierdzia zrozumieć, to jak możemy starać się po ludzku stosować? Tyle tylko, że nie bardzo mamy wyjście, bo Jezus przestrzega: „Jaką miarą mierzycie, taką i wam odmierzą”.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!













