Logo Przewdonik Katolicki

Dziękczynienie za chrzest

W bydgoskim sanktuarium Nowych Męczenników biskup ordynariusz Jan Tyrawa przewodniczył Eucharystii z okazji Diecezjalnych Obchodów Jubileuszu 1050. rocznicy chrztu Polski.

Celebrans podkreślił, że chrzest Mieszka I nie był tylko aktem politycznym i że wszystko wskazuje na to, że książę miał dużo okazji ku temu, aby zapoznać się z chrześcijaństwem. – Mieszko I przyjmował chrzest jako człowiek, który był świadomy jego religijnego wymiaru ze wszystkimi konsekwencjami, jakie zaowocowały w życiu społecznym – powiedział. W swojej homilii biskup ordynariusz zatrzymał się nad obrazem Chrystusa, wskazując, że w pierwszym tysiącleciu, kiedy jeszcze Polska nie należała do świata chrześcijańskiego, dominował wizerunek Chrystusa Pantokratora – potężnego władcy, pełnego majestatu, niedostępnego dla człowieka. – Ten obraz zmienia się na przełomie pierwszego i drugiego tysiąclecia, kiedy również Polska wchodzi w chrześcijaństwo. Wówczas dominującym obrazem Chrystusa staje się Jego człowieczeństwo. Nasze chrześcijaństwo było bardzo ludzkie, kształtowało naszą religijność – bliską, współczującą, miłosierną – dodał. Biskup nawiązał do przełomowych wydarzeń historycznych w dziejach narodu polskiego, m.in. do odsieczy wiedeńskiej, a także do rozbiorów państwa. Podkreślił, że gdyby nie obrona własnej tożsamości i wiary, nie mielibyśmy Europy w takim wymiarze i duchu, w jakim ona funkcjonuje. Celebrans zauważył, że cechą, która różni cywilizację chrześcijańską od każdej innej, jest godność osoby ludzkiej. Mówiąc o fenomenie Europy, w tym także Polski, przypomniał, że wraz z przyjęciem chrześcijaństwa została przyjęta filozofia organizacji państwa, narodu, miast. Na zakończenie zaapelował do zebranych, aby nie wstydzili się chrześcijaństwa.
Dyrektor Wydziału Duszpasterskiego Kurii Diecezjalnej w Bydgoszczy ks. dr Sylwester Warzyński zauważył, że obchody jubileuszowe są okazją nie tylko do dziękczynienia za to, co wydarzyło się w 966 roku. – To przecież nie tylko wspomnienie czegoś, co wydarzyło się w życiu naszych przodków, a co nas żyjących w XXI w. zupełnie nie dotyczy. To raczej okazja do odnowy i pogłębienia świadomości chrzcielnej, do zapytania, jakie znaczenie ma nasz własny chrzest, czym w istocie on jest – powiedział kapłan.
Po homilii wszyscy zebrani odnowili przyrzeczenia chrzcielne. Biskup ordynariusz wraz z asystą podszedł do chrzcielnicy, która w sanktuarium Nowych Męczenników jest niezwykle wymowna. Jej misa otoczona jest „kolumnami” nawiązującymi do Trzech Osób Boskich, w imię których kapłan udziela sakramentu chrztu św. Kolumny te są również symbolem wejścia do wspólnoty Kościoła.
Mszę św. poprzedził koncert „Jedna wiara, jeden chrzest...” w wykonaniu Orkiestry Kameralnej Capelli Bydgostiensis oraz Chóru Akademickiego Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy pod przewodnictwem prof. Bernarda Mendlika. Podczas Eucharystii śpiewały także chóry: „Cantus Cordis” pod dyrekcją Janusza Sierszulskiego, „Exsultate Deo” pod dyrekcją Romualda Rajsa, „Fordonia” pod dyrekcją Mariana Wiśniewskiego oraz Zespół Pieśni Dawnej „Fresca Voce” pod dyrekcją Michaliny Spychalskiej.
 
 

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki