Logo Przewdonik Katolicki

Jezus i Jego Przyjaciele

Joanna Sumisławska

To, w czym dziś mamy zaszczyt uczestniczyć, jest pokłosiem nauczania św. Jana Pawła II. I mimo że większość naszego życia przypadła na ostatnie lata jego pontyfikatu, jesteśmy z pokolenia JP2. My, członkowie zespołu Wojownicy Pana i Przyjaciele.

Wszystko zaczęło się w 1991 r. podczas VI Światowych Dni Młodzieży, kiedy papież Polak wzywał do żywego Kościoła, do nowej ewangelizacji, do mówienia o Jezusie prawdziwym i nadal działającym przez zesłanego Ducha Świętego. Krótko po tym spotkaniu powstała Salezjańska Pielgrzymka Ewangelizacyjna, która gromadziła szczególnie ludzi młodych. Jej celem było nie tylko przejść pielgrzymi szlak ze Szczańca k. Świebodzina na Jasna Górę, ale przede wszystkim ewangelizować poprzez śpiew, taniec, scenki oraz zwyczajne bycie obok. Piętnaście dni pątnicy dawali z siebie wszystko: od rana do popołudnia pokonywali piesze trasy o charakterze modlitewnym. Wieczorem natomiast w miejscowości noclegowej organizowali tzw. ewangelizację. Przez lata na miejsce pionierów pielgrzymki przychodzili coraz młodsi.
 
Drugi List do Tymoteusza
Nadszedł rok 2003 i z salezjańskiej parafii św. Marka w Bydgoszczy na Salezjańską Pielgrzymkę Ewangelizacyjną wyruszyła mocna, blisko czterdziestoosobowa ekipa, w większości nastolatków. Zafascynowani Kościołem, jakiego dotąd nie widzieli, chcieli przedłużyć piękno pielgrzymkowych wspomnień. Tylko trzeba znaleźć wspólny mianownik: ktoś śpiewa, ktoś inny gra na gitarze, jeszcze ktoś ma gitarę, ale nie potrafi nic na niej wykonać, a do tego pojawia się pani Angelika, która proponuje założyć scholę. Może to dobry pomysł? Nazwa ustalona została szybciej niż skład muzykujących: WOJOWNICY PANA! Pomysł wziął się oczywiście z Salezjańskiej Pielgrzymki Ewangelizacyjnej, kiedy hitem była piosenka inspirowana Drugim Listem do Tymoteusza: „Wojownicy Pana nie zabijają, oni walczą miłością, duchową amunicją. Weź udział w trudach i przeciwnościach jako dobry żołnierz Chrystusa Jezusa” (2 Tm 2, 3). Na początku Wojownicy Pana animowali Mszę św. młodzieżową w parafii salezjańskiej. Z biegiem czasu skład zespołu się wyklarował, dołączyli do nas także inni instrumentaliści: najpierw flecistka, potem skrzypaczka. Skrzydła dostały wiatru i rozwinęły się, przychodziły też kolejne pomysły dzielenia się pasją poprzez udział w przeglądach, konkursach oraz parafialnych koncertach okolicznościowych. Pierwsze ścieżki dźwiękowe zostały nagrane podczas Pasterki w kościele parafialnym w 2003 r., natomiast w 2007 wydano płytę – efekt polsko-litewskiej wymiany młodzieżowej – Bliżej siebie – Bliżej sztuki.
Na przestrzeni lat nadal przebiegała rotacja zarówno członków zespołu, jak i jego prowadzących. Rok 2008 był przełomowy. Pojawił się nowy pomysł: koncert ewangelizacyjny. Niech będzie tak, jak u korzeni, jak na Salezjańskiej Pielgrzymce Ewangelizacyjnej – trochę muzyki, trochę scenek, a przede wszystkim – głoszenie Jezusa. Do współpracy z Wojownikami Pana dołączyli animatorzy Oratorium „Dominiczek”, czyli Salezjańskiego Stowarzyszenia Wychowania Młodzieży Oddział Bydgoszcz, a także dodatkowi instrumentaliści, którzy wzbogacili grono o pianino, gitarę basową i bęben djembe. Na ten jeden dzień specjalnie zawiązał się zespół „Acceta Maria” (pol. „Topór Maryi”) oraz powstał Teatr Skandal.
 
Gwiazda jest tylko jedna
Rok później w parafii znów odbył się koncert ewangelizacyjny, lecz o nieco innym charakterze: uwielbieniowo-modlitewnym. Zespół natomiast powiększył się jeszcze o perkusję oraz śpiewającego do niedawna z zespołem opiekuna duchowego, ks. Artura Dylewskiego SDB, dotychczasowego prezesa Salezjańskiego Stowarzyszenia Wychowania Młodzieży o. Bydgoszcz. Blisko dwadzieścia osób: wokaliści, gitara akustyczna, flet, skrzypce, gitara basowa, gitara elektryczna, pianino, perkusja, dźwiękowiec - tak okazale zaprezentował się w parafii św. Marka w Bydgoszczy zespół... No właśnie... A nazwa? Wojownicy Pana, czyli śpiewający przy akompaniamencie gitar akustycznych, fletu i skrzypiec, nadal animują Mszę Świętą dla młodzieży, więc jak nazwać dwudziestoosobowy skład rozszerzony? Propozycje były różne, jednak przeważyli Przyjaciele. Stąd nasza nazwa WOJOWNICY PANA I PRZYJACIELE.
Pierwszy rok obfitował w osiem koncertów: od Bydgoszczy przez Rynarzewo, Toruń, Sztynwag, po Grudziądz. Okazało się, że taka forma ewangelizacji nie tylko cieszy nas, członków zespołu, ale przede wszystkim tych, do których jedziemy, do których - jak wierzymy - posłał nas sam Pan Bóg. „Jezus żyje!” -  to nazwa pierwszej płyty Wojowników Pana i Przyjaciół, nagrana na żywo w kwietniu 2010 roku. Daleko nam do profesjonalistów i wiele moglibyśmy na nagraniach sobie wytknąć. Jednak odbiór osób uczestniczących w koncertach, a później słuchających płyty był zupełnie inny: piękna, pełna Ducha Świętego, pomaga się modlić... Taka recenzja stała się mobilizacją do dalszego ewangelizowania przez muzyczne Słowo Boże. Zaproszenia do wspólnego uwielbienia zaczęły spływać z kolejnych parafii i placówek: Piła, Słupsk, Ostrów Wielkopolski. Przed zespołem stanęły zupełnie nowe zadania: ewangelizacja najmłodszych. Białe, eleganckie ubrania zamienialiśmy na stroje smerfów czy kolorowe, dziecięce wcielenia. Nawiązaliśmy więc współpracę z Domem Pomocy Społecznej dla Dzieci w Kamieniu Krajeńskim, a także podjęliśmy się oprawy muzycznej Koncertu Charytatywnego „Kochamy Cię, Święty Mikołaju” w Operze Nova, cyklicznej imprezy organizowanej przez salezjańskie stowarzyszenie. Owocem Koncertu w roku 2013 jest płyta „Nie jesteś sam”, która skierowana jest do młodszych słuchaczy, choć i ten starszy znajdzie coś dla siebie.
A Wojownicy Pana i Przyjaciele dziś? To ciągłe zmiany. Jedni się żenią, inni za mąż wychodzą, jeszcze inni szukają szczęścia, krocząc ze Jezusem drogą czystości, ubóstwa i posłuszeństwa. Za nich przychodzą kolejni, młodzi. Niektórzy pamiętają jeszcze początki - dwanaście lat temu. Chyba nikt z nas nie pomyślałby wtedy, że będzie reflektorem. Nie gwiazdą, bo gwiazda jest tylko jedna - Jezus. A my, jak światła jupiterów, mamy wskazywać tylko na Niego.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki