Wystarczy tak niewiele

W ostatnim czasie coraz częściej słyszymy w telewizji czy radiu, a także czytamy w prasie, jak ktoś targnął się na swoje życie.
Czyta się kilka minut

Jedni byli blisko osiągnięcia celu, drudzy szczęścia mieli mniej, bo nikt nie znalazł się dość blisko, aby takiej osobie pomóc. My, jako chrześcijanie, wiemy, że „samobójstwo” jest jednym z najcięższych grzechów. To Bóg dał nam życie i tylko on ma prawo nam je odebrać. Wiemy z nauk, że za popełnienie takiego grzechu dusza jest potępiona. Przeprowadziłam ostatnio kilka rozmów z różnymi osobami na ten temat. Zadawałam zazwyczaj to samo pytanie: „Twoja pierwsza myśl, gdy słyszysz, że ktoś popełnił samobójstwo?”. Wyniki moich obserwacji mnie przeraziły. Najczęściej padała odpowiedź: „pewnie był  nietrzeźwy”, „samolub” albo „nienormalny”. Długo się zastanawiałam, skąd się bierze takie zimne podejście ludzi do tego rodzaju tragedii. Każdy z nas jest ochrzczony, chodzi do kościoła, jesteśmy wychowywani tak, aby traktować bliźniego jak siebie samego, więc w czym tkwi problem? Po dłuższym namyśle stwierdziłam, że jedyna sensowna odpowiedź na to pytanie brzmi: niewiedza. 

Pełne teksty artykułów „Przewodnika Katolickiego” w Internecie ukazują się po 10 dniach od daty wydania drukiem.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 37/2014