Posłany przez Pana, by głosić Dobrą Nowinę

Prorok Jeremiasz w swej księdze zawarł zapis pierwszego spotkania z odwieczną miłością Boga, której potęga kształtuje wszelkie stworzenie. Zanim Jeremiasz począł się w łonie matki, Bóg obdarował go darem cenniejszym niż samo życie: Zanim ukształtowałem cię w łonie matki, znałem cię (Jer 1, 5). To poznanie oznacza równo oznacza równocześnie uznanie za dziecko.
Czyta się kilka minut
 

Prorok Jeremiasz w swej księdze zawarł zapis pierwszego spotkania z odwieczną miłością Boga, której potęga kształtuje wszelkie stworzenie. Zanim Jeremiasz począł się w łonie matki, Bóg obdarował go darem cenniejszym niż samo życie: „Zanim ukształtowałem cię w łonie matki, znałem cię” (Jer 1, 5). To „poznanie” oznacza równocześnie „uznanie” za dziecko.

Usynowienie to największy dar, jaki Bóg ofiaruje każdemu z nas, kiedy się rodzimy. Rodzimy się jako Jego dzieci, dorastamy w cieniu Jego miłości, bez względu na to, jak grzeszni i słabi jesteśmy i jak kręte okażą się drogi naszego życia. Łaska usynowienia wiąże się z trudami misji, którą Bóg powierza każdemu. Prorok Jeremiasz poznał smak niezrozumienia i odrzucenia przez swoich najbliższych. Na własnej skórze odczuł, czym jest wejście w trawiący ogień – obszar Bożego działania idącego często w poprzek ludzkim oczekiwaniom. Tradycja chrześcijańska od początku widziała w dramacie odrzucenia Jeremiasza zapowiedź męki Chrystusa. W rodzinnym Nazarecie, ci, którzy powinni udzielić Mu wsparcia i od których Jezus mógł oczekiwać życzliwego zrozumienia, okazali się Jego zagorzałymi przeciwnikami, zdolnymi nawet do targnięcia się na Jego życie. Potwierdziła się w ten sposób gorzka prawda z Prologu o Słowie: Odwieczne Słowo Ojca „Przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli” (J 1,11). Dlaczego „żaden prorok nie jest mile widziany w swojej ojczyźnie”? Ponieważ dobro, którego prorok pragnie dla swoich, nie jest ludzkim, a Bożym – dobrem wymagającym i oczyszczającym ze złudzeń, z fałszywych oczekiwań, z naiwności, z zasklepienia w swym egoistycznym świecie. Ten rodzaj dobra, polegający na poznaniu prawdy o nas, musi zaboleć i może też powodować bunt. Jednocześnie wypływa on ze szczerej miłości i ojcowskiej troski, by dar Bożego usynowienia nie stał się lampą stawianą pod korcem, lecz by był źródłem światła, „które oświeca każdego człowieka, gdy na świat przychodzi” (J 1, 9). „Żaden prorok nie jest mile widziany w swojej ojczyźnie”. Jest jednak jedna rzecz, którą każdy z nas w ojczyźnie proroka poważa: sumienie. Sumienie, jak mówi św. Antoni Padewski, pozostało w nas po grzechu pierworodnym, jako namiestnik Boga: „Choćby umarli wszyscy inni, ono jedno pozostaje, by napominać”. Głos naszego sumienia jest jednym z wielkich proroków, który mieszka w ojczyźnie naszego serca. „Jest zwiastunem Tego, który tak w świecie natury, jak i łaski, mówi do nas przez zasłonę, poucza nas i nami kieruje” (J.H. Newman). Sumienie jest światłem jutrzenki poprzedzającym światło słońca, czyli Ewangelię Chrystusa. Opis „prymicji mesjańskich” Jezusa w Nazarecie został przedstawiony przez ewangelistę Łukasza jako wydarzenie programowe, które zapowiada całą misję i przyszły los Jezusa, a później – misję i przeznaczenie Kościoła. Jezus idzie drogą wyznaczoną Mu przez Ojca – z ojczystego Nazaretu, poprzez Kafarnaum i całą Galileę aż do Jerozolimy. Z rozkazu Chrystusa także Kościół wyrusza w drogę z ojczystego Jeruzalem poprzez Samarię do różnych narodów, aż po krańce ziemi. W chwili naszego narodzenia wyszliśmy z miłujących rąk Boga. Obmyci wodą chrztu św. wkroczyliśmy na drogę proroków, apostołów i samego Chrystusa – świadków Bożej prawdy i miłości. Misja głoszenia Dobrej Nowiny przechodzi na kolejne pokolenia. Podobnie jak Jeremiasz, św. Paweł i Jezus, musimy być przygotowani na sprzeciw wielu, którzy w świetle prawdy widzą zagrożenie. Musimy jednak czuć się w pełni odpowiedzialni za otrzymaną łaskę Bożego usynowienia i za naglące wezwanie Apostoła Narodów: „Biada mi, gdybym nie głosił Ewangelii!” (1 Kor 9, 16).
 

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 5/2013