Logo Przewdonik Katolicki

Muzyka przede wszystkim

Natalia Budzyńska
Fot.

Dyrygentka Agnieszka Duczmal oraz Orkiestra Kameralna Polskiego Radia Amadeus obchodzą 45-lecie pracy artystycznej. Zespół należy do najlepszych światowych orkiestr tego typu tak pisze o nich światowa prasa.

Dyrygentka Agnieszka Duczmal oraz Orkiestra Kameralna Polskiego Radia „Amadeus” obchodzą 45-lecie pracy artystycznej. „Zespół należy do najlepszych światowych orkiestr tego typu” – tak pisze o nich światowa prasa.

 

Niewiele na świecie jest dyrygentek, to zawód opanowany przez mężczyzn. Dlatego Agnieszka Duczmal nie dość, że jest najsłynniejszą polską dyrygentką, to jedną z niewielu na świecie. Jej artystyczna i estetyczna konsekwencja sprawiła, że jest rozpoznawana i darzona podziwem i szacunkiem. Stroni od tanich kontrowersji i nie uwodzi kobiecością, swoją pracą wskazując na muzykę. Właśnie muzyka była i jest najważniejszą wartością na jej artystycznej drodze. To wcale nie oznacza, że orkiestra „Amadeus” jest przewidywalna, bo przewidywalność jest często nudna. Agnieszka Duczmal nie stroni od kontrowersyjnych pomysłów artystycznych, które zawsze się udają, bo nie są tanimi chwytami marketingowymi. Pomysł na muzykę, doskonałość wykonania, świetny zespół – to wszystko sprawia, że jej artystyczna przygoda trwająca już 45 lat zaowocowała ponad 50 nagranymi płytami i niezliczoną liczbą koncertów w najlepszych salach świata.

Pierwszy koncert – dla laryngologów

Występują we wspaniałych salach koncertowych europejskich stolic, ale nie pogardzają małym miasteczkiem. We wrześniu Orkiestra „Amadeus” z Agnieszką Duczmal zagrała koncert w zrujnowanej sali byłego klubu żołnierskiego w Krotoszynie. Krotoszyn jest miejscem szczególnym dla Agnieszki Duczmal: tutaj się urodziła i spędziła dzieciństwo. W jej domu rodzinnym było dużo muzyki – ojciec był dyrygentem. Naukę gry na fortepianie rozpoczęła w wieku pięciu lat, chodziła na koncerty Wielkopolskiej Orkiestry Objazdowej. W drugiej klasie szkoły podstawowej po koncercie w Filharmonii Poznańskiej zrozumiała, że orkiestra jest jednym wielkim instrumentem i stwierdziła, że marzy o tym, aby na nim zagrać. To marzenie się spełniło. Jej nastoletnie życie wyglądało tak jak każdej uczennicy dwóch szkół – zwykłego liceum i popołudniowej szkoły muzycznej. Nie było czasu na życie towarzyskie. Za to był czas na wspinaczkę – Agnieszka Duczmal pokochała Tatry dzięki rodzinnym wyjazdom i zapisała się do klubu wysokogórskiego. Piątkowe wieczory spędzała w Filharmonii Poznańskiej, odwiedzała też poznańską operę, gdzie jej ojciec Henryk Duczmal był wicedyrektorem. W 1966 r. rozpoczęła studia w Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej w Poznaniu, gdzie studiowała dyrygenturę u prof. Witolda Krzemieńskiego. Miała zaledwie 22 lata, kiedy założyła swoją pierwszą orkiestrę kameralną Pro Musica. Muzykami byli studenci, których wyszukiwała pomysłodawczyni. Początkowo orkiestra działała pod patronatem „Jeunesses Musicales”, później Poznańskiego Towarzystwa Muzycznego. Pierwszy koncert odbył się w auli Państwowej Wyższej Szkoły Muzycznej. Utwory Corellego i Mozarta orkiestra zagrała dla laryngologów, którzy mieli właśnie swój naukowy zjazd.

Sukcesy

Agnieszka Duczmal ukończyła studia w 1971 r. z wyróżnieniem. Na ostatnim roku studiów została dyrygentem-asystentem w Filharmonii Poznańskiej, wkrótce rozpoczęła też pracę w Operze Poznańskiej. Przygotowała tam między innymi polską prapremierę opery Benjamina Brittena Sen nocy letniej, premierę Rigoletto Giuseppe Verdiego i baletu Romeo i Julia Sergiusza Prokofiewa. „Najważniejszym przełomem, takim, który otworzył nam drzwi do profesjonalizmu, były konkursy Herberta von Karajana. Najpierw moje wyróżnienie na konkursie dyrygenckim, a rok później Srebrny Medal Mistrza, który otrzymaliśmy wspólnie z orkiestrą. Przyczyniły się one do tego, że dyrektor Ośrodka Radia i Telewizji w Poznaniu Zbigniew Napierała zaproponował nam, abyśmy byli orkiestrą Radia i Telewizji. To było ważne. Były etaty dla muzyków, pieniądze na pensje i mogliśmy rzeczywiście zająć się bardzo profesjonalnym tworzeniem orkiestry” – wspominała Agnieszka Duczmal w jednym z wywiadów. Te wyróżnienia na konkursach w Berlinie do dziś są dla dyrygentki najcenniejsze. Był rok 1977, kiedy orkiestra Pro Musica przekształciła się w orkiestrę zawodową. W 1988 r. orkiestra zmieniła nazwę na Orkiestra Kameralna Polskiego Radia „Amadeus”. Za nazwę „Amadeus” odpowiedzialny był pewien niemiecki recenzent, który entuzjastycznie stwierdził, że niemieckie orkiestry powinny się uczyć wykonywania Mozarta od zespołu Agnieszki Duczmal. Po latach docierania się muzyków powstał zespół, który odnosi ogromne sukcesy. „Zespół należy do najlepszych światowych orkiestr tego typu, posiada wyjątkowe brzmienie, wspaniałe legato i niezrównanego dyrygenta w osobie pani Duczmal” – recenzje jak ta z „The Independent” nie są niczym wyjątkowym. Agnieszka Duczmal wraz z „Amadeusem” wystąpiła jako pierwsza kobieta dyrygent w historii sali La Scala w Mediolanie, w jej dorobku artystycznym znajduje się wiele prawykonań, między innymi pierwsze światowe nagranie Wariacji Goldbergowskich J.S. Bacha w opracowaniu J. Kofflera na orkiestrę kameralną. Orkiestra współpracuje z radiofoniami zagranicznymi: kilkoma niemieckimi, BBC w Londynie, CBC w Montrealu i radiofonią meksykańską oraz japońską, dla których nagrywa przede wszystkim muzykę polską. Agnieszka Duczmal dla swojej orkiestry dokonała wiele transkrypcji arcydzieł muzycznych, między innymi utworów Musorgskiego, Brahmsa, Debussyego, Schuberta. Niemal 50 wydanych płyt to około 9 tys. minut muzyki nagranej przede wszystkim dla Polskiego Radia, ale także dla różnych wytwórni zagranicznych. Koncertowała ze świetnymi solistami, między innymi z pianistką argentyńską Marthą Argerich, wiolonczelistą Mischą Maiskym, skrzypkiem Henrykiem Szeryngiem, Gheorghe Zamfirem grającym na fletni Pana czy kontrabasistą Garym Karre. Z tym ostatnim bardzo się zaprzyjaźnili: „Pokazał nam, jak przełamać dystans, zawdzięczmy mu wspaniałe wyzwolenie się w muzyce, ułatwił nam wyswobodzenie się ze sztywnych ram, uzewnętrznianie emocji, które płyną z muzyki.” – mówiła Agnieszka Duczmal. Innego rodzaju przeżyciem było zaproszenie do wspólnego grania gitarzysty jazzowego Ala Di Meoli. Był to pierwszy koncert Meoli z orkiestrą, o którym zresztą często wspomina w wywiadach. Na gitarze zagrał Piazzolę i Vivaldiego. Inny jazzowy muzyk, Adam Makowicz, został zaproszony do wspólnego projektu, w ramach którego zagrał Mozarta oraz własne opracowania Chopina. Agnieszka Duczmal współpracuje z Polskim Teatrem Tańca Ewy Wycichowskiej. Interesującym projektem są „Cztery Pory Roku – Cztery Pory Życia”, który prezentuje muzykę Vivaldiego i Piazzoli na tle monumentalnego obrazu autorstwa Mariusza Kałkowskiego, polskiego malarza mieszkającego w Wielkiej Brytanii, gdzie często wystawia.

Orkiestra świętuje

Nie chce się wierzyć, że tak sławna orkiestra przez ostatnie lata borykała się z poważnymi problemami lokalowymi. Nie miała swojej sali prób i własnej siedziby, a kiedy wreszcie ją otrzymała, to nie było za co jej wyremontować. Doszło nawet do tego, że Polskie Radio ogłosiło, że nie ma pieniędzy na finansowanie orkiestry Agnieszki Duczmal. Od 2013 r. postanowiło pokrywać zaledwie jedną trzecią wydatków związanych z orkiestrą. Współfinansować słynny na cały świat zespół zgodzili się marszałek Wielkopolski i prezydent Poznania. Rozmowy trwają od dłuższego czasu, wyjściem jest przekształcenie orkiestry w instytucję kultury prowadzoną przed samorząd województwa wielkopolskiego. Dzięki wstępnemu porozumieniu znalazły się pieniądze na remont sali prób, która od 10 lat wymagała naprawy.

Obchody jubileuszu 45-lecia pracy artystycznej Agnieszki Duczmal i Orkiestry Kameralnej Polskiego Radia „Amadeus” składały się z dwóch wieczorów koncertowych – oba odbyły się w październiku w Auli UAM w Poznaniu, miejscu, w którym orkiestra grywa najczęściej. Pierwszy koncert zatytułowany Per la Maestra zagrany był dla Agnieszki Duczmal, która tym razem była słuchaczem. Orkiestrę poprowadziła jej córka, Anna Duczmal-Mróz, a w programie znalazły się kompozycje Krzysztofa Pendereckiego, Alberta Franza Dopplera, Janusza Bieleckiego i Astora Piazzoli, a także specjalnie na tę okoliczność skomponowany przez Piotra Mossa utwór Concerti Piccoli per la Maestra. Podczas drugiego wieczoru zatytułowanego „Per la Orchestra” Agnieszka Duczmal sama wzięła do ręki batutę i stanęła za pulpitem dyrygenckim. Orkiestrze towarzyszyli soliści: Paweł Wakarecy i Michał Wróblewski na fortepianie oraz Stefano Pietrodarchi na bandoneonie. W programie znalazły się utwory Pendereckiego, Chopina i Palmeriego.

 

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki