Czy Ksiądz Prymas był ministrantem?
- Tak, jeszcze przed wojną byłem przewodniczącym grupy ministrantów w Kościelcu Kujawskim. Opiekował się nami wówczas znakomity duszpasterz ksiądz Skowroński.
Czy ma Ksiądz Prymas jakieś wspomnienia związane z tamtymi czasami?
- Pamiętam takie zdarzenie. Kiedyś skaleczyłem się w palec i to tak mocno, że nie mogłem nałożyć buta. Stanąłem, więc boso do służenia przy ołtarzu. Ksiądz nie widział w tym nic złego i wydawało się, że akceptuje ten stan. Organista jednak kategorycznie się temu sprzeciwił, uznając, że jest to niedopuszczalne, w efekcie czego nie służyłem.
Jakim trzeba być ministrantem, by zostać Prymasem?
- Nie łączyłbym tych spraw. Młodzi chłopcy mają olbrzymią chęć, by służyć przy ołtarzu. Należy to wykorzystać. Ten „pociąg” do służby ołtarza wynika niejako z trzech rzeczy:
po pierwsze, z chęci pokazania się. Ministranci wyróżniają się przecież spośród innych - tu zaznaczam, że muszą oni zachowywać postawę ludzi wierzących nie tylko w kościele, ale również wśród rówieśników nie chodzących do kościoła; po drugie, z chęci organizacji czasu - chłopcy lubią uporządkowane życie; i po trzecie, co najważniejsze, z autentycznej pobożności.
Czy będąc ministrantem, należy się angażować w inne inicjatywy czy organizacje?
- Uważam, że nie należy ograniczać się tylko do ministrantury. Są inne organizacje, jak harcerstwo. Kiedyś była np. Sodalicja Mariańska, do której należałem jako gimnazjalista i licealista. Sport też jest bardzo potrzebny i ważny dla młodego chłopca. Wykształciły się w ostatnim czasie grupy sportowe ministrantów, np. piłkarska liga ministrancka, gdzie odbywają się finały w trzech różnych kategoriach wiekowych. Ta inicjatywa jest swego rodzaju ewenementem wśród młodzieży. Sport wychowuje. Kopanie piłki można łączyć ze wskazaniami ministranckimi, takimi jak szacunek dla rywala czy modlitwa przed meczem. To wszystko wpływa na pozytywne formowanie młodych ludzi. Podsumowując, połączenie ministrantury z harcerstwem czy sportem nie przeszkadza służbie ołtarza, a wręcz ją wspiera.
Młodzi ludzie lubią sport, ministranturę, harcerstwo. Ale co z nauką? Jak mobilizować ich do tego pierwszego obowiązku w życiu?
- Ministrant powinien być wzorem dla rówieśników, stanowić dla nich przykład z racji eksponowanej wśród kolegów funkcji. Jego ambicje powinny iść w tym kierunku, by zdobywać wiedzę w sposób systematyczny, pilny. Poza tym poprawne prowadzenie się, poukładane życie - dzięki ministranturze - ułatwia mu również zdobywanie wiedzy i osiąganie dobrych wyników w nauce.
A co Ksiądz Prymas może powiedzieć na temat organizacji i opiekunów dla ministrantów?
- Jak w każdej grupie chłopców, także wśród ministrantów są obecne różne dowcipy, mniej lub bardziej niestosowne zachowania. Nie można chłopców pozostawić samopas. Główną rolę odgrywa tu odpowiedni opiekun-instruktor oraz sama organizacja wewnątrz grupy ministranckiej. Chłopcy muszą wybrać spośród swego grona prezesa ministrantów, sekretarza, czy też skarbnika. Opiekun ministrantów musi mieć umiejętności organizacyjne. Im większe rozeznanie posiada, tym mniej wchodzi w strukturę. Stojąc bardziej z boku, zostawia organizację samym chłopcom, co jest dla ministrantów wielką nauką. Istnieje potrzeba dobrych instruktorów-opiekunów ministrantów oraz pewnych, równych form dla całej Polski. W jakimś stopniu te równe formy już są, a to, że mamy tak dobrych ministrantów, zawdzięczać należy przede wszystkim myśli sługi Bożego księdza Blachnickiego.
Jakie są według Księdza Prymasa trzy najważniejsze rzeczy dla ministranta?
- Pierwsza, to osobista pobożność ministranta. Ministrant musi wiedzieć, że jego obecność przy ołtarzu jest modlitwą i służbą Bożą. Bardzo ważna jest tu - moim zdaniem - modlitwa przed rozpoczęciem i po zakończeniu Mszy świętej, w podziękowaniu Bogu za możliwość służby i z prośbą o pomoc w prowadzeniu życia będącego kontynuacją tej służby. W niektórych grupach ministranci modlą się, by któryś z nich otrzymał powołanie kapłańskie.
Drugą ważną sprawą jest koleżeństwo i umiejętność współpracy. Tu nie ma miejsca na wybujały egoizm i zbyt wielką indywidualność. Ministrant musi umieć ściśle współpracować z innymi w oparciu o zasady koleżeństwa. Po trzecie, ministrant musi być wzorem, zarówno w szkole, jak i w rodzinie. To jest chłopiec, który musi żyć zasadami ewangelicznymi. Ministrant nie może, więc palić papierosów i powinien trzymać się z dala od mnożących się zagrożeń, na jakie narażony jest każdy młody chłopiec.
Dziękuję za rozmowę.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.













