Cóż szczególnego było w osobowości tego „ostatniego kresowego biskupa”, co postawiło go w rzędzie największych postaci polskiego Kościoła ostatnich dziesięcioleci? Ze świadectw i wspomnień wyłania się kapłan żarliwej wiary i niezłomnego charakteru. Nieugięty w czasach komunistycznego zniewolenia. Biskup, którego ogromny wkład w tworzenie Kościoła w diecezji przemyskiej trudno przecenić. W czasach pasterzowania bp. Tokarczuka w Przemyślu w latach 1966–1993 wybudowano w tamtejszej diecezji blisko 400 kościołów (w zdecydowanej większości bez zezwolenia władz), utworzono 220 nowych parafii. Ten ewenement w skali polskiego Kościoła był możliwy dzięki niezwykłej jedności arcybiskupa z wiernymi i kapłanami diecezji. Jedności, której w żaden sposób nie potrafili podważyć komuniści, mimo że zarówno na przemyskiego pasterza, jego kapłanów, jak i wiernych zaangażowanych na rzecz Kościoła przez cały ten czas spadały szykany i prześladowania. Abp Tokarczuk tę jedność powierzonego sobie Kościoła lokalnego wymodlił i niejako „zaprogramował” już na początku swojej posługi w Przemyślu. Podczas ingresu w tamtejszej katedrze 6 lutego 1966 r. mówił, zwracając się do kapłanów i wiernych: „Kochajcie i szanujcie lud Boży naszej diecezji, naszego kraju. (…) Zaklinam Was: kochajcie, szanujcie i naprawdę ze czcią i z wielkim braterstwem odnoście się do ludu Bożego. A ty, ludu Boży, szanuj i kochaj swoich kapłanów. (…) Dzisiaj kapłan jest nieraz osamotniony, bo jest tylko człowiekiem i ma tyle ludzkiej siły, co każdy z Was. I może czasem cierpieć, może się czasem załamywać, jest często szkalowany, nieraz opluty, oczerniany, nie może się bronić i czuje nieraz ciężko swoje opuszczenie i samotność. Miejcie serca dla kapłanów, bo służą wielkiej sprawie, w wymiarach historycznych, dla Narodu i dla Kościoła”. Wezwania wypowiedziane przez biskupa przemyskiego trafiły na podatny grunt. Tamtejszy Kościół cieszył się i cieszy się nadal licznymi powołaniami, a wspólnota wiernych jest żywa i prężna. Wielka w tym zasługa zmarłego hierarchy.
Świadek totalitaryzmów
Ignacy Tokarczuk był rówieśnikiem niepodległej Polski. Urodził się w 1918 r. w kresowym Zbarażu, mieście opromienionym bohaterską obroną tamtejszej twierdzy przed nawałą kozacko-tatarską w czasie powstania Chmielnickiego. Po ukończeniu w 1937 r. miejscowego gimnazjum został klerykiem Wyższego Seminarium Duchownego we Lwowie, a jednocześnie podjął studia teologiczne na Uniwersytecie im. Jana Kazimierza. Naukę przerwał wybuch II wojny światowej i zajęcie Lwowa przez Armię Czerwoną. Okupanci zamknęli seminarium, a młody kleryk musiał ukrywać się przez rok przed przymusowym wcieleniem do sowieckiego wojska. Od września 1940 r. kontynuował studia w konspiracyjnym seminarium. W czerwcu roku 1942 z rąk biskupa pomocniczego lwowskiego Eugeniusza Baziaka otrzymał święcenia kapłańskie. W latach 1942–1944 ks. Tokarczuk był wikarym w parafii Złotniki k. Podhajec. W 1944 r. ostrzeżony o wyroku śmierci, który wydali na niego ukraińscy nacjonaliści spod znaku UPA, uchodzi do Lwowa. Tam do listopada 1945 r. był wikariuszem w jednej z parafii. Pod koniec 1945 r. na zawsze opuszcza swoją kresową ojczyznę. Przeżycia okresu wojennego, doświadczenie totalitaryzmu sowieckiego i hitlerowskiego, ukraińskie ludobójstwo na Polakach, którego był bezpośrednim świadkiem wywarły bardzo silny wpływ na osobowość przyszłego arcybiskupa. Był on głęboko przeświadczony, że swoje ocalenie z wojennej pożogi zawdzięcza Bożej Opatrzności. To przeświadczenie ugruntowało jego wiarę, nadało siły i charyzmatu jego kapłaństwu. Wojenne przeżycia utwierdziły w nim też przekonanie co do zbrodniczej natury komunizmu. Ks. Tokarczuk uważał komunizm za zło, któremu chrześcijanin ma obowiązek się przeciwstawić. W tej postawie był bardzo konsekwentny, nigdy nie było w niej żadnego „światłocienia”.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!













