Słyszysz?

W dzisiejszej Ewangelii Chrystus mówi: Moje owce słuchają mego głosu. Oczywiście, że wiara niekoniecznie musi być przekazywana w sposób werbalny, bo wtedy dla osób głuchoniemych stałaby się czymś nieosiągalnym. Chodzi zatem o wewnętrzną dyspozycję człowieka, o otwartość serca, o gotowość przyjęcia Bożego orędzia, o nastawienie, ukierunkowanie się na Boga.
Czyta się kilka minut

W dzisiejszej Ewangelii Chrystus mówi: „Moje owce słuchają mego głosu”. Oczywiście, że wiara niekoniecznie musi być przekazywana w sposób werbalny, bo wtedy dla osób głuchoniemych stałaby się czymś nieosiągalnym. Chodzi zatem o wewnętrzną dyspozycję człowieka, o otwartość serca, o gotowość przyjęcia Bożego orędzia, o nastawienie, ukierunkowanie się na Boga. W przeżywanym Roku Wiary taka dyspozycja wydaje się czymś fundamentalnym, wszak „wiara rodzi się z tego, co się słyszy, tym zaś, co się słyszy, jest słowo Chrystusa” (Rz 10, 17). Słuchanie głosu Boga, bądź niesłuchanie Go, jest w Biblii ukazane jako rzecz decydująca o życiu lub śmierci, o posiadaniu więzi z Bogiem lub jej utracie. Człowiek, kiedy był całkowicie otwarty na głos Boga i żył słowem, które Bóg do niego kierował, żył w ogrodzie Eden, był szczęśliwy. Gdy odwrócił się od Stwórcy i otworzył ucho na słowo węża – kusiciela, odciął się od źródła życia, od Boga, popadł w śmierć, stracił szczęście. Bóg posłał na świat swojego Jednorodzonego Syna, który umarł za nas jak Baranek, aby przywrócić nam życie wieczne. To orędzie głoszone przez apostołów spotkało się, jak dziś czytamy, z radosnym przyjęciem w Antiochii Pizydyjskiej: „zebrało się niemal całe miasto, aby słuchać słowa Bożego. (…), a poganie radowali się i wielbili słowo Pańskie (Dz 13, 44.48). Usłyszeć głos Zbawiciela, to znaczy pójść za Nim. To znaczy pozwolić Zmartwychwstałemu prowadzić się drogami naszego ziemskiego życia. Chrystus chce być Pasterzem w naszej codzienności, chce stanąć na przedzie naszych pragnień i potrzeb. Zbawiciel powiedział: „znam owce moje” i On naprawdę najlepiej wie, czego nam potrzeba. Bł. Jan Paweł II, pochylając się nad tymi słowami Chrystusa, mocno podkreślał: „W szczególny sposób Chrystus ukrzyżowany i zmartwychwstały poznał każdego z nas – i każdego zna. Nie jest to tylko owa wiedza «zewnętrzna», choćby nawet bardzo dokładna, która pozwala opisać i zidentyfikować dany przedmiot. Chrystus Dobry Pasterz zna każdego z nas inaczej”. Co oferuje w zamian za owo podążanie za Nim? On sam mówi: „Ja daję im życie wieczne. Nie zginą na wieki i nikt nie wyrwie ich z Mojej ręki” (J 10, 28). Czwarta Niedziela Wielkanocna rozpoczyna w Kościele 50. Tydzień Modlitw o Powołania. Jeżeli dzisiaj tak często można usłyszeć o kryzysie w powołaniach do życia kapłańskiego czy konsekrowanego, to jedną z przyczyn jest zapewne to, że wielu wezwanych nie słyszy głosu Dobrego Pasterza, wołającego: „Pójdź za Mną”. Tam, gdzie panuje hałas i chaos, wiara i życie duchowe zaczynają się dusić, a subtelny głos Chrystusa może nie dotrzeć do adresata. Emerytowany papież Benedykt XVI w orędziu na 50. Światowy Dzień Modlitw o Powołania zwraca uwagę, że „powołania kapłańskie i zakonne rodzą się z doświadczenia osobistego spotkania z Chrystusem, ze szczerego i ufnego dialogu z Nim, aby wejść w Jego wolę. Konieczne jest zatem wzrastanie w doświadczeniu wiary, rozumianej jako głęboka relacja z Jezusem, jako wewnętrzne wsłuchiwanie się w Jego głos, który w nas rozbrzmiewa”. Warto zatem sprawdzić: Czy ja słyszę? Co ja słyszę? Czy słyszę Boga? Maria Imelda Kosmala dość pesymistycznie, ale zapewne ku rozwadze napisała:

Najemnicy

Ukradli laskę i głos

Pasą stada chaosu

Dzwonek zgubionej prawdy

brzęczy natrętnie jak owca

nad przepaścią

A oni gnają stada do zatrutych źródeł

A oni gnają stada do zatrutych źródeł

Owce skubią łapczywie

ruń zielonego fałszu

A lew drapieżny

nie musi szukać

kogo by pożarł.

 

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 16/2013