Logo Przewdonik Katolicki

Edmunda Bojanowskiego myśl pedagogiczna

PK
Fot.

Edmund Bojanowski urodził się 14 listopada 1814 r. we wsi Grabonóg k. Gostynia.Jegożycie przypadło na czas, gdy ojczyzna była podzielona między trzy mocarstwa.

Edmund Bojanowski urodził się 14 listopada 1814 r. we wsi Grabonóg k. Gostynia.  Jego życie przypadło na czas, gdy ojczyzna była podzielona między trzy mocarstwa.

Atmosferę domu rodzinnego przenikała zdrowa pobożność i patriotyzm. W 1832 r. podążył śladami młodzieży z Wielkiego Księstwa Poznańskiego, udającej się na Uniwersytet Wrocławski czy Berliński. Rozpoczął wówczas studia filozoficzne we Wrocławiu, gdzie ponadto rozwinął swą twórczość literacką. Wzmagająca się gruźlica płuc nie pozwalała na dalszą systematyczną naukę. Po dwukrotnym pobycie na leczeniu przerywa studia i powraca w rodzinne strony, do Grabonogu. Jako członek Wydziału Literackiego w Kasynie Gostyńskim przystąpił do szerzenia oświaty wśród ludu wielkopolskiego. Z jego inicjatywy powstawały biblioteczki i czytelnie ludowe w okolicach Gostynia i Krobi. Wsie: Krajewice, Siemowo, Szelejewo, Wielkie Strzelce, Zalesie, Gola, Żytowiecko i Bodzewo jemu zawdzięczają pierwsze komplety książek i czasopism, oddanych do użytku wieśniaków w czytelniach.

 

Idea ochronek dla dzieci

Żyjąc blisko ludu wiejskiego, spostrzegł tkwiące w nim wartości, które z powodu nędzy i ciemnoty nie mogły się ujawnić i rozwinąć. Wierzył i był o tym przekonany, że przez religijne wychowanie dzieci i podniesienie poziomu duchowego najliczniejszej warstwy społeczeństwa polskiego odrodzi się Polska. Przemyślany plan działania udało się wprowadzić w życie 3 maja 1850 r. otwarciem w Podrzeczu k. Grabonoga pierwszej na ziemiach Wielkiego Księstwa Poznańskiego ochronki wiejskiej. Trzy dziewczęta wiejskie, które zaangażował do pracy w ochronce, dały początek Zgromadzeniu Służebniczek Bogarodzicy Dziewicy Niepokalanie Poczętej. Założyciel wdrażał je do pracy wychowawczej, ucząc pedagogicznego podejścia do dzieci. 

W ujęciu E. Bojanowskiego ochronka miała być domem dla dzieci pozostających bez opieki; miała uwolnić rodziców zmuszonych do zarobkowania poza domem od pieczy nad nimi; miała chronić od zepsucia i nadawać właściwy kierunek ich zaniedbanemu wychowaniu. Ponadto ochronki miały być strażnicami rodzimej tradycji, prostoty i narodowych obyczajów. Przez tradycję rodzimą rozumiał zwyczaje ludowe, które miały być starannie pielęgnowane, by lud widząc to, mógł stamtąd czerpać przykłady do umiłowania wszystkiego co swojskie. Jego projekt zakładał, że ochronki powinny być „ulgą dla wszystkich, a dla nikogo ciężarem”. Ich organizacyjna struktura przewidywała trwałe podstawy materialne i „niezależność od datkujących”.

Jego pisma są zazwyczaj swobodnym wyrazem myśli komunikowanej przyjaciołom duchownym i świeckim, siostrom zgromadzenia, a także własnemu – jak mówił – „rachunkowi sumienia”. Bojanowski chętnie rozprawiał o sprawach wychowawczych, wysuwał nowe projekty, stosował metody odpowiednie dla wieku dziecięcego, dawał wiele cennych wskazówek dotyczących wychowania dziecka. Wszystkie rękopisy nacechowane są rozsądkiem i praktycznością. Nie ma w nich nawet cienia reklamy czy pretensji do popularności.

 

Cel i idea wychowania

Podstawą i najwyższym celem wychowania u Edmunda Bojanowskiego była idea religijna, „by człowiek stał się obrazem i podobieństwem do Boga na ziemi”. Jest to bardzo szerokie ujęcie celu, który uwzględnia wszechstronny rozwój człowieka, jego elementy ludzkie i boskie. Na tym zbudował program nauki, pracy i zabawy. Wszystkie środki i metody wychowawcze, które przyswajał pracownicom ochronek, zmierzały do rozbudzenia w dzieciach wielkiej miłości Boga, bliźniego i ojczyzny. Podkreślał również ważność samowychowania zarówno opiekunek, jak i dzieci, wdrażanie ich do życia wewnętrznego i umiłowania dobra. Dzieci miały kontrolować swoje postępowanie, codziennie robiąc z siostrą rachunek sumienia, by poznawać i rozwijać dobro, a unikać zła. W konkretnym działaniu wychowawczym dążył do stworzenia dziecku atmosfery rodzinnej. Sam Bojanowski często zastępował dzieciom ojca: otaczał je czułą i troskliwą opieką, okazywał wiele serdeczności i przywiązania. W chorobie sam podawał im lekarstwa i opiekował się nimi. Nic więc dziwnego, że dzieci, odczuwając jego życzliwość i miłość, nazywały go tatą.

W procesie wychowania Edmund Bojanowski uwzględniał to, że skupienie uwagi u dziecka, zwłaszcza małego, nie trwa długo. Polecał więc, by „poważne” lekcje przeplatać gimnastyką i śpiewem. Niegdyś zbierane przez niego pieśni ludowe o niezaprzeczalnej wartości, wykorzystywał dla dzieci w ochronkach.

Dzieci, pracownice ochronek oraz lud wiejski przeprowadzał Bojanowski przez szkołę świętych, zachęcając do naśladowania cnót poprzez  czytanie żywotów świętych.

Nauczanie według Bojanowskiego było jak gdyby powiązane z rytmem pór roku i dni tygodnia. A także z całym rokiem liturgicznym. Tydzień zaplanowano w następujący sposób: poniedziałek – zabawy i śpiewy z położeniem specjalnego akcentu na miłość Boga;  wtorek poświęcono Aniołom Stróżom; środę – zmarłym; czwartek był całkowicie nacechowany radością eucharystyczną; w piątek zaprzestawano zabaw, cały dzień przeznaczając na opowiadanie Męki Pańskiej; sobota natomiast była poświęcona Matce Bożej, opiekunce ogniska domowego.

Ponadto te wiejskie małe dzieci uczyły się życia. Przy ochronkach uprawiały swoje małe kawałki ziemi. Słoma do żłóbka na Boże Narodzenie pochodziła z ich „pól”. Praktykowały dawanie jałmużny ubogim, a zimą… ptakom. Wszystkie te działania, według Bojanowskiego miały także rozwijać i pogłębiać miłość do Boga, bliźnich, zwierząt i roślin.

Znakomite jest w myśli pedagogicznej u Bojanowskiego to zintegrowanie natury i religijności.


Nadal trwające dzieło

Echa myśli pedagogicznej Bojanowskiego przetrwały do naszych czasów w Zgromadzeniu Sióstr Służebniczek Maryi, dla którego naczelnym zadaniem jest wychowanie i nauczanie małego dziecka. Minęły przeszło 162 lata, jak kontynuuje ono w dalszym ciągu pracę wychowawczą i charytatywną, zapoczątkowaną przez założyciela, a przystosowaną do obecnych warunków.

Z ideą pedagogiczną bł. Edmunda Bojanowskiego można się zapoznać podczas sympozjum, które 26 września odbędzie się w Poznaniu.


 

Sympozjum

Aktualność idei pedagogicznych bł. Edmunda Bojanowskiego

                                                  i ich implikacje katechetyczne

 

Pod patronatem honorowym Księdza Arcybiskupa Stanisława Gądeckiego

Wielkiego Kanclerza WT UAM

 

Poznań, WT UAM – 26 września 2012 

 

PROGRAM

9.00 – Msza św. pod przewodnictwem bp. Zdzisława Fortuniaka

(Kaplica Wydziału Teologicznego)

 

10.00 – 10.20  Uroczyste otwarcie i wprowadzenie 

– ks. prof. dr hab. Jan Szpet, dziekan WT UAM

 

10.20 – 10.45  Bł. E. Bojanowski i jego idea wychowania religijnego

– s. Rafała Kisiel, Matka Generalna Sióstr Służebniczek NPNMP

  

10.45 – 11.15   Współczesny kontekst katechetyczny idei

            pedagogicznych bł. E. Bojanowskiego 

                        - ks. prof. dr hab. Adam Maj COr – KUL

Przerwa

 

 

 

 

11.45 – 12.15  Idee patriotyczne jako element wychowania religijnego według

 koncepcji  bł. E. Bojanowskiego

                        - ks. dr Adam Adamski COr

 

12.15 – 12.45  Bł. E. Bojanowskiego koncepcja wtajemniczenia w przeżywanie

Roku Liturgicznego

- dr Katarzyna Maciejewska (WT UAM), s. dr Rozalia Hagiel

 

12.45 – 13.15 Chrystocentryzm  w koncepcji wychowania integralnego

według bł. Edmunda Bojanowskiego

                        – s. dr Loyola Opiela (KUL)

przerwa

13.30 – 14.30 – panel dyskusyjny: Katecheza w procesie wychowania dziecka w koncepcji pedagogicznej bł. E. Bojanowskiego

– moderator – ks. prof. dr hab. Jan Szpet, dziekan WT UAM

 

Zakończenie – Matka Generalna Rafała Kisiel

Wstęp wolny.

 

 

 

 

 

 s. Noemi Teresa Wyszecka (Służebniczka Wielkopolska) 

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki