Dawnej Wildy czar

Magdalena Mrugalska-Banaszak nie zawodzi czytelnika i miłośnika Poznania. W wydanym niedawno przez Wydawnictwo RM albumie Przedwojenna Wilda. Najpiękniejsze fotografie precyzyjnie, ale i z rozmachem rekonstruuje klimat jednej z najbardziej charakterystycznych poznańskich dzielnic.
Czyta się kilka minut

Magdalena Mrugalska-Banaszak nie zawodzi czytelnika i miłośnika Poznania. W wydanym niedawno przez Wydawnictwo RM albumie Przedwojenna Wilda. Najpiękniejsze fotografie precyzyjnie, ale i z rozmachem rekonstruuje klimat jednej z najbardziej charakterystycznych poznańskich dzielnic.

Składa się na niego kilkadziesiąt archiwalnych fotografii przedwojennej Wildy, często dotąd niepublikowanych albo mało znanych, poprzedzonych rozległym esejem, poświęconym dziejom tej najmniejszej terytorialnie historycznej dzielnicy Poznania. Zdjęcia reprodukowane w albumie w charakterystycznej sepiowej tonacji pochodzą z wielu źródeł, także ze zbiorów prywatnych.

Zdjęcia można podzielić na cztery kategorie. Po pierwsze jest Wilda najbardziej znana, czyli przemysłowa. Są tu więc zakłady Hipolita Cegielskiego w rzadko widzianych ujęciach. Po wtóre, wraz z fotograficzną wyprawą na Błonia Wildeckie, Łęgi Dębińskie, Bielniki i okrytą kurzem przedmieścia Drogę Dębińską, odkrywamy potencjał przyrodniczy tej dzielnicy i jej wbrew pozorom bardzo bogate tereny zielone. Z tą kategorią fotografii korespondują niemal dokumentalne zdjęcia, prezentujące sportowe i rekreacyjne oblicze Wildy. Możemy więc również „odwiedzić”, przewracając stronicę albumu, Łazienki Rzeczne, budowany na Powszechną Wystawę Krajową stadion miejski przy dzisiejszej ulicy Chwiałkowskiego.
Trzecią kategorią zdjęć są te, które prezentują bogate życie religijne wildeckich mieszkańców. Jest tu więc przede wszystkim kościół księży zmartwychwstańców przy ul. Pamiątkowej i zdjęcia obrazujące budowę wysokiej, 43-metrowej dzwonnicy, w narożach której ustawiono w połowie 1939 r. monumentalne figury przedstawiające polskich świętych. Wreszcie czwarta kategoria zdjęć prezentuje wojskowy aspekt wildeckiego życia przed wojną. Można by jeszcze dodać kategorię piątą: to budzące nostalgię fotografie Wildy widzianej z pokładu statku lotniczego. Ileż jeszcze przed 80, 90 laty było tam bezdroży, pół i zagajników, dziś gęsto zabudowanych przez wielkomiejską infrastrukturę!
Magdalena Mrugalska-Banaszak nie kryje, że „Wilda to jej dzielnica, w której się urodziła, chodziła do szkoły i spędziła część dorosłego życia”. To właśnie ten osobisty stosunek do Wildy połączony z profesjonalizmem badacza poznańskich dziejów sprawia, że dla starszych poznaniaków album stanie się z pewnością sentymentalną podróżą w czasie, zaś dla młodego pokolenia – pouczającą lekturą.
 
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 2/2012