Logo Przewdonik Katolicki

To nie tylko pamięć

Katarzyna Jarzembowska
Fot.

Od wspólnej Mszy św. w intencji zmarłych dziennikarzy rozpoczęto w bydgoskim kościele św. Mateusza Ewangelisty doroczne Zaduszki, w których wzięły udział osoby pracujące na co dzień w mediach.


 


W tym roku wspominano tych, którzy swoje życie stracili siedemdziesiąt lat temu w Katyniu. Po Eucharystii przy zgaszonych światłach i dźwiękach muzyki została uroczyście wniesiona kopia obrazu Matki Boskiej Katyńskiej. – O Katyniu dowiedziałem się w szkole podstawowej, czytając również książki historyczne „z drugiego obiegu”. Katyń jest pewnym fenomenem, którego my ciągle nie doceniamy. Nie chodzi o to, aby nieustannie o tym mówić. Jednak trzeba wiedzieć, że w historii zbrodni wojennych, ta była i jest bez precedensu – powiedział dziennikarz Adam Gajewski.

Gospodarz spotkania ks. dr Mariusz Kuciński podkreślił, że wspominając ofiary Katynia, mamy  świadomość, iż to dzięki takim ludziom jak ci, którzy zostali tam zamordowali, nasza ojczyzna jest wolna. – Wyłania się z tego wielkie przesłanie nadziei i pokoju. To również hołd naszej pamięci. Te Zaduszki skłaniają nas do refleksji nad szacunkiem wobec ludzkiego życia. Czytając zapisane słowa polskich oficerów, dostrzegamy w nich wiele miłości i troski wobec drugiego człowieka i najbliższych – powiedział duszpasterz pracowników środków społecznego przekazu diecezji bydgoskiej.

Wierni mogli usłyszeć fragmenty z katyńskich pamiętników znalezionych przy ciałach oficerów oraz wiersze autorstwa Krzysztofa Kamila Baczyńskiego, Zbigniewa Herberta i Kazimiery Iłłakowiczówny. Wszystkie teksty czytali dziennikarze mediów publicznych, prywatnych oraz prasy parafialnej. – Już w ubiegłym roku dojrzewała taka myśl, aby Zaduszki dziennikarskie poświęcić ofiarom Katynia. Najważniejsze jest to, aby starać się pamiętać. O Katyniu bardzo długo milczano i kiedy przychodzą takie rocznice, warto powracać do historii, zwłaszcza tak bolesnej dla naszego narodu – powiedziała prezes Bydgoskiego Stowarzyszenia Dziennikarzy Katolickich Mirosława Kajzer.

Na zakończenie wszyscy przy zgaszonym świetle podchodzili do obrazu, zapalając znicze. Kopia Matki Bożej Katyńskiej została namalowana specjalnie na tę okazję. Pozostała na zawsze w kościele jako dar od dziennikarzy.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki