Archiwalia w kilometrach

Z ks. Romanem Dworackim, dyrektorem Archiwum Archidiecezjalnego w Poznaniu rozmawia Błażej Tobolski
Czyta się kilka minut

Księże Dyrektorze, można powiedzieć, że w historii Archiwum Archidiecezjalnego w Poznaniu rozpoczął się nowy etap?

– Myślę, że w pewien sposób tak. 85. rocznicę powstania archiwum obchodzi już w swojej nowej siedzibie. Od trzech lat mieści się ono w wyremontowanym budynku, przystosowanym do jego potrzeb i wyposażonym w nowoczesny sprzęt. Wcześniej znajdowało się tu Muzeum Archidiecezjalne. Przeniesiono je do, także gruntownie odnowionego gmachu, dawnej Akademii Lubrańskiego na Ostrowie Tumskim, z którego z kolei wyprowadziło się archiwum. Nasza przeprowadzka, podczas której przenieśliśmy około 105 ton papieru, rozpoczęła się w 2005 r. Materiał archiwalny został wówczas rozmieszczony w kilku miejscach, stąd funkcjonowanie tej instytucji aż do 2007 r. było znacznie ograniczone. Cały czas zresztą trwa jeszcze rozlokowywanie zbiorów w nowoczesnych magazynach z przesuwnymi regałami mogącymi pomieścić docelowo, w przeliczeniu na metry bieżące, jakieś 11 km archiwaliów.

Nowoczesne pomieszczenia i wyposażenie pozwalają na pewno lepiej funkcjonować archiwum i ułatwiają dostęp do zgromadzonych zbiorów korzystającym z nich osobom.

– Niewątpliwie, tym bardziej, że do zadań archiwum należy zarówno gromadzenie i przechowywanie dokumentów, jak i ich zabezpieczanie oraz konserwacja, a także udostępnianie posiadanych zbiorów i informowanie o swoich zasobach. W tej chwili do dyspozycji odwiedzających archiwum kwerendzistów jest około 3 tys. metrów bieżących archiwaliów. Są to generalnie dokumenty związane z archidiecezją poznańską, uwzględniając jej zmiany terytorialne w historii, oraz z jej instytucjami i działającymi na jej terenie stowarzyszeniami. Korzystać z nich można w pracowni akt, w której pracuje się bezpośrednio z dokumentami, oraz w czytelni mikrofilmów. Część archiwaliów, około 800 tzw. jednostek archiwalnych, mamy także opracowanych w formie cyfrowej. Są to przede wszystkim księgi metrykalne i akta powizytacyjne z parafii, zasadniczo do początków XX w.

Wykorzystywanie nowych technologii jest więc obecnie czymś naturalnym w pracy archiwisty?

– To wprost konieczność. Prace nad cyfrową formą udostępniania dokumentów trwają od wiosny tego roku, a docelowo pragniemy, aby wszystkie nasze zbiory zostały opracowane w ten sposób. Zwiększy to szybkość dostępu do dokumentów i wygodę korzystania z nich oraz ochroni, zwłaszcza starsze materiały, przed „zaczytaniem”, a w konsekwencji zniszczeniem. Nie zastąpi to, oczywiście, kontaktu „na żywo” z dokumentem, ale nie zawsze jest on konieczny w prowadzonych w archiwum badaniach czy poszukiwaniach. Nie rezygnujemy też ze starych, sprawdzonych technologii, ponieważ trwałość mikrofilmów oblicza się na przeszło sto lat, a płyt kompaktowych jedynie na dziesięć.

A jak duże jest zainteresowanie zbiorami archiwum?

– Trzeba przyznać, że jest ono znaczne, zwłaszcza wśród genealogów. Wiele osób szuka dziś swoich korzeni, choć nie brakuje także tych, którzy zbierają materiały do prac naukowych. W sumie od początku roku udostępniliśmy prawie 4 tys. jednostek archiwalnych na mikrofilmach i około 3 tys. fizycznych dokumentów.


W związku z przypadającą w tym roku 85. rocznicą utworzenia Archiwum Archidiecezjalnego w Poznaniu, 16 listopada w siedzibie Archiwum (Ostrów Tumski, ul. ks. Ignacego Posadzego 2) o godz. 10 rozpocznie się sesja naukowa z udziałem abp. Stanisława Gądeckiego. Więcej informacji można znaleźć na: www.aap.poznan.pl

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 46/2010