Żyjący w separacji i rozwiedzeni, którzy nie zawarli nowego związku

Pisał Ksiądz o osobach, które po rozpadzie małżeństwa sakramentalnego zawarły związek cywilny. A przecież w Familiaris consortio dokumencie Jana Pawła II, na który Ksiądz się powołuje, zauważono jeszcze tych, którzy żyją w separacji albo rozwiedli się, ale nie zawarli nowego związku. Uważam, że te osoby zasługują na szczególną uwagę ze względu na wierność pierwszej miłości. Barbara
Czyta się kilka minut

Pisał Ksiądz o osobach, które po rozpadzie małżeństwa sakramentalnego zawarły związek cywilny. A przecież w Familiaris consortio – dokumencie Jana Pawła II, na który Ksiądz się powołuje, zauważono jeszcze tych, którzy żyją w separacji albo rozwiedli się, ale nie zawarli nowego związku. Uważam, że te osoby zasługują na szczególną uwagę ze względu na wierność pierwszej miłości.

  Barbara

           

 

Ojciec Święty, zaznaczając, że separację należy uznać za środek ostateczny, kiedy już wszelkie rozsądne oddziaływania okażą się daremne, dodaje: „Samotność i inne trudności są często udziałem małżonka odseparowanego, zwłaszcza gdy nie ponosi on winy. W takim przypadku wspólnota kościelna musi w szczególny sposób wspomagać go; okazywać mu szacunek, solidarność, zrozumienie i konkretną pomoc, tak aby mógł dochować wierności także w tej trudnej sytuacji, w której się znajduje; wspólnota musi pomóc mu w praktykowaniu przebaczenia, wymaganego przez miłość chrześcijańską oraz utrzymania gotowości do ewentualnego podjęcia na nowo poprzedniego życia małżeńskiego”.

Wspomniana adhortacja apostolska mówi, że analogicznym do opisanego wyżej jest przypadek małżonka rozwiedzionego, który – zdając sobie dobrze sprawę z nierozerwalności ważnego węzła małżeńskiego – nie zawiera nowego związku, lecz poświęca się jedynie spełnianiu swoich obowiązków rodzinnych i tych, które wynikają z odpowiedzialności życia chrześcijańskiego. W takim przypadku przykład jego wierności i chrześcijańskiej konsekwencji nabiera szczególnej wartości świadectwa wobec świata i Kościoła, który tym bardziej winien mu okazywać stałą miłość i pomoc, nie czyniąc żadnych trudności w dopuszczeniu do sakramentów (por. FC 83).

Proszę zauważyć, że w obu przedstawionych sytuacjach jest możliwe otrzymanie rozgrzeszenia i przyjmowanie Komunii św.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 43/2010