Logo Przewdonik Katolicki

E-wykształcenie

Weronika Stachura
Fot.

E-shopping, e-booki, e-biznes, e-biblioteki to tylko niektóre przykłady neologizmów tworzonych za pomocą przedrostka e. Można zatem powiedzieć, iż wpewnym sensie zdominował on niemalże wszystkie dziedziny życia, zwłaszcza młodego człowieka, bowiem wszystko ze- jest łatwe iprzede wszystkim szybko dostępne. Ibiegu...

E-shopping, e-booki, e-biznes, e-biblioteki – to tylko niektóre przykłady neologizmów tworzonych za pomocą przedrostka „e”. Można zatem powiedzieć, iż w pewnym sensie zdominował on niemalże wszystkie dziedziny życia, zwłaszcza młodego człowieka, bowiem wszystko z „e-” jest łatwe i przede wszystkim szybko dostępne.

I biegu przyspiesza, i gna coraz prędzej...

Proces uczenia się, bez względu na to, czy języka obcego, czy też zawiłych reakcji chemicznych, wymaga czasu i systematyczności. Jednak dla współczesnego człowieka to właśnie czas, obok przestrzeni, stał się jego największym wrogiem, ograniczeniem. Ciągle staramy się z nim wygrać, oszukać go, podejmujemy się kilku zadań równocześnie. To świat wymaga od nas, byśmy z jednej strony byli maksymalnie dobrze wykształceni, a z drugiej posiadali równocześnie kilkuletnie doświadczenie. W obliczu tego coraz trudniej młodemu człowiekowi sprostać wymaganiom, które spotyka na swej drodze. Idealnym rozwiązaniem wydaje się więc być Internet, dzięki któremu nie tylko można zapłacić bieżące rachunki, zrobić zakupy i, jak można to zaobserwować w ostatnim czasie, także zdobyć wiedzę.



E-learning




„Otwarcie systemów edukacji na środowisko i świat w związku z koniecznością lepszego dostosowania edukacji do potrzeb pracy zawodowej i wymagań społeczeństwa oraz sprostania wymaganiom globalizacji”, to jeden ze strategicznych celów programu opracowanego przez Radę Europejską w marcu 2000 roku. Zatem mogłoby się wydawać, ostatni bastion – szkoła musi zmienić swoje oblicze, dostrzegając, zwłaszcza w sieci informatycznej, środek sprzyjający uczeniu się, także bez potrzeby wychodzenia z domu.

 E-learning – inaczej kształcenie telematyczne (grec. tele – daleko; matyczne – skr. od informatyczne) to nic innego, jak proces uczenia się za pomocą środków informatycznych. Może on dotyczyć np. materiałów edukacyjnych umieszczonych na stronie internetowej bądź też możliwości uczestnictwa w kursie online.

Warto zapoznać się z zaletami e-learningu. Kształcenie „na odległość” daje przede wszystkim możliwość uczenia się niezależnie od miejsca i czasu. Ponadto wpływa to na lepsze rozumienie i zgłębianie materiału, gdyż taki proces przyswajania wiedzy pozbawiony jest tzw. szumu informacyjnego – jak np. niespodziewane pojawienie się osób trzecich, co dekoncentruje uczniów w klasie. Trzecią zaletą jest angażowanie polisensoryczne – a więc oddziaływanie na wiele zmysłów w trakcie uczenia się; nie jest to zatem już bezmyślne przyswajanie regułek.




Komputer zamiast nauczyciela


W tradycyjnej edukacji istotną rolę pełni interakcja społeczna, jaka zachodzi na linii nauczyciel-uczeń, zwłaszcza jeśli chodzi o formę komunikowania się. Podczas

e-learningu nie ma miejsca na aktywność niewerbalną, emocje nie mogą być już przekazywane przez mimikę, postawę ciała, gestykulację. To z pewnością zubaża proces komunikowania się, nie dostarczając wszystkich niezbędnych informacji, by komunikat został poprawnie zrozumiany. Uczeń w sieci może czuć się osamotniony, zagubiony, co może prowadzić do poczucia alienacji. Brak indywidualnego, bezpośredniego kontaktu z nauczycielem powoduje, iż staje się on jednym z wielu, a więc nikim konkretnym – jednostką anonimową. Stąd już o krok do obrania przez ucznia biernej postawy poznawczej, pozbawionej kreatywności. Kształcenie telematyczne może prowadzić do stworzenia nieadekwatnego, bowiem opartego na wirtualnym kontakcie, obrazu partnerów interakcji. Nikt nie jest takim, jak w rzeczywistości.

Postępujący proces globalizacji nie zatrzyma już przemian, przed jakimi stoi współczesna szkoła. Czy zatem w przyszłości zostanie ona zastąpiona przez kształcenie na odległość? Z pewnością ma ono wiele zalet, pozwala młodym pracującym ludziom na zdobycie nowych wiadomości czy rozwijanie swoich umiejętności. Nic jednak nie zastąpi indywidualnego kontaktu z nauczycielem. Najlepszym więc rozwiązaniem wydaje się być tzw. blended learning, które łączy w sobie cechy tradycyjnego modelu nauczania, wykorzystując w tym  jednocześnie nowe narzędzia informatyczne.

 

 

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki