W związku z artykułem W trosce o polskie dusze (PK 4/2007), pragnę zaznaczyć, że duszpasterstwo Polaków wśród Niemców zaczęło się znacznie wcześniej, bo już w roku 1939 na Pomorzu Szczecińskim.
Niemcy zająwszy północną część Bydgoszczy 5 IX 1939 r. internowali wszystkich mężczyzn z tego terenu i uwięzili...
Tajne duszpasterstwo (nr 4/2006)
W związku z artykułem „W trosce o polskie dusze” („PK” 4/2007), pragnę zaznaczyć, że duszpasterstwo Polaków wśród Niemców zaczęło się znacznie wcześniej, bo już w roku 1939 na Pomorzu Szczecińskim.
Niemcy zająwszy północną część Bydgoszczy 5 IX 1939 r. internowali wszystkich mężczyzn z tego terenu i uwięzili ich w koszarach artyleryjskich przy ul. Gdańskiej. Wśród nich byłem i ja, wówczas kleryk Arcybiskupiego Seminarium Duchownego w Gnieźnie oraz mój brat Janusz, również już przyjęty do seminarium. Trzymano nas w stajniach. W następnych dniach dołączano do nas innych internowanych, a wśród nich czterech księży misjonarzy z Bielawek. Niektórych z nich przetrzymywano w piwnicy. Spośród nas wybierano do pracy przedstawicieli różnych grup zawodowych. 7 X 1939 roku wyselekcjonowano liczną grupę na wyjazd do Niemiec, między innymi mnie i mojego brata. W nocy zaprowadzili nas pod eskortą wojska na dworzec i zawieźli na zachód. Rano byliśmy w Szczecinie. Zaprowadzono nas do Urzędu Pracy. W szczecińskiej gazecie „Pomersche Zeitung” umieszczono nasze zdjęcie z podpisem „die ersten Kriegs – gefangene in unserer Stadt” (tłum. pierwsi jeńcy wojenni w naszym mieście).
Na targu niewolników kupili nas gospodarze z różnych miejscowości. Wraz z księdzem Całką dostałem się do wsi Drewitz. Byliśmy pierwszymi Polakami w tej wiosce. Powoli przybywało tam coraz więcej pracowników rolnych. Niedziela była wolna, więc wszyscy się spotykaliśmy, najczęściej u nas, bo tu był ksiądz. To było nasze niedzielne duszpasterstwo. Mniej więcej po roku władze dowiedziały się o księdzu Całce i przeniesiono go do innej miejscowości.
W tym czasie założono w naszej wiosce obóz dla jeńców francuskich, wśród nich był kapelan. Nawiązaliśmy z nim kontakt. Nieraz po kryjomu odprawiał dla nas Msze św., z daleka udzielał rozgrzeszenia, a ja udzielałem Komunii św., bo Najświętszy Sakrament przechowywałem u siebie. We wrześniu 1942 r. przyjechał do nas ukrywający się przed Niemcami w Bydgoszczy ks. Roman Siwa. Pracował kilka tygodni. W końcu Niemcy zauważyli kogoś obcego wśród nas i zgłosili na policję. Gestapo zamknęło nas w więzieniu w Świnoujściu, i w końcu znaleźliśmy się w obozie koncentracyjnym w Dachau.
ks. Włodzimierz Rabczewski
Kontakt z zakonem
W odpowiedzi na bardzo życzliwy odbiór artykułu red. Jadwigi Knie-Górnej pt. „My tylko robimy herbatkę”(„PK” 5/2007) oraz liczne prośby o możliwość kontaktu ze Wspólnotą Sióstr Służebnic Bożego Miłosierdzia, podajemy Państwu adres oraz nr konta zgromadzenia:
Wspólnota Sióstr Służebnic Bożego Miłosierdzia
Al. Kasztanowa 6, 95-514 Rybno k. Sochaczewa, tel. 046-861-15-51, Nr konta: 25 1020 1185 0000 4702 0074 1918
Katedra w Kordobie (nr 5/2006)
Osobiście nie widzę przeszkód, żeby muzułmanie modlili się w piątki, żydzi w soboty, a chrześcijanie w niedziele. Katedra pozostałaby „domem modlitwy” przedstawicieli „religii Abrahama”.
Problemem jest dla mnie wzajemność – aby chrześcijanie mogli się modlić np. w Hagia Sophia. To w żadnym razie nie byłby „supermarket”.
Roman Kędzierski
Zrozumieć Auschwitz (nr 4/2006)
To prawda; żadna książka, film czy inna publikacja nie odda tego, co tam się działo naprawdę. Ale by to zrozumieć, należy tam być, zobaczyć. Odwiedziłem to miejsce dwukrotnie: w 1985 roku i w 2001 i za każdym razem dostrzegałem coś innego. Każda taka „wizyta” to inne spojrzenie na wojnę, tę „kiedyś” i tę „dziś”. I pomimo przygotowania w postaci lektury, opowiadań, obejrzanych filmów, widzisz coś innego; potrafisz spojrzeć oczami duszy.
Czytelnik
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!













