Kotleciki jajeczno-ziemniaczane

Czerstwą bułkę moczymy w mleku, a potem odciskamy. Ziemniaki gotujemy w mundurkach, następnie obieramy z łupin i rozgniatamy. Jajka gotujemy na twardo, po wystygnięciu obieramy ze skorupek, kroimy w drobną kostkę i przekładamy do miski, razem z ziemniakami oraz odciśniętą bułką. Dodajemy poszatkowaną cebulę przesmażoną wcześniej na patelni razem z pociętym na wiórki ząbkiem...
Czyta się kilka minut

Czerstwą bułkę moczymy w mleku, a potem odciskamy. Ziemniaki gotujemy w mundurkach, następnie obieramy z łupin i rozgniatamy. Jajka gotujemy na twardo, po wystygnięciu obieramy ze skorupek, kroimy w drobną kostkę i przekładamy do miski, razem z ziemniakami oraz odciśniętą bułką. Dodajemy poszatkowaną cebulę – przesmażoną wcześniej na patelni razem z pociętym na wiórki ząbkiem czosnku – po łyżeczce majonezu i musztardy, pół puszki groszku, pół pęczka drobno pokrojonej natki pietruszki i wbijamy jajko. Doprawiamy solą, pieprzem oraz słodką papryką, a potem wszystkie składniki dokładnie mieszamy na jednolitą masę (w malakserze albo rękami); jeśli jest zbyt rzadka, dodajemy nieco tartej bułki.

Z masy formujemy nieduże, owalne kotleciki, obtaczamy je w mące i tartej bułce, a następnie smażymy na patelni z niewielką ilością oleju, aż nabiorą złocistego koloru. Pozostaje nam jeszcze przyrządzenie sosu: do miski przelewamy jogurt naturalny, dodajemy łyżkę majonezu, łyżeczkę chrzanu, pozostały groszek i drugą połowę posiekanej natki pietruszki, a także starty ser żółty i dokładnie mieszamy. Przed podaniem kotleciki polewamy częścią sosu – resztę przelewamy do sosjerki. Dodatkiem do potrawy może być surówka z modrej kapusty, doprawiona zmiażdżonym ząbkiem czosnku i łyżką majonezu.

składniki:

• 6 jaj, 3 ziemniaki

• czerstwa bułka, mleko

• puszka groszku, 10 dkg żółtego sera

• chrzan, majonez, jogurt naturalny

• musztarda, masło, olej

• bułka tarta, mąka

• cebula, 2 ząbki czosnku, natka

pietruszki

• sól, pieprz, słodka papryka

Aby jajka nie popękały

Uchronimy jajka przed pęknięciem podczas gotowania, jeżeli wyjmiemy je z lodówki godzinę wcześniej; najlepiej jeśli będą miały temperaturę zbliżoną do pokojowej. Wodę należy lekko posolić albo dodać do niej trochę octu. Wkładajmy jajka łyżką cedzakową do gorącej – ale jeszcze nie wrzącej – wody. Do garnuszka, w którym gotujemy jajka, możemy również włożyć łyżeczkę ze stali nierdzewnej. Kiedy woda zacznie wrzeć, zmniejszamy ogień tak, aby woda tylko lekko bulgotała.

Surowe czy ugotowane?

Jajka na miękko gotujemy od 2,5 do 4,5 minuty, w zależności od tego czy chcemy mieć lekko ścięte białko i płynne żółtko, czy białko bardziej ścięte, a żółtko pół-ścięte. Z kolei jajka na twardo gotujemy 7 do 8 minut, ale nigdy powyżej 10 minut, bo będą niesmaczne. A jeśli nie pamiętamy, czy jajko już wcześniej ugotowaliśmy, wystarczy nim pokręcić na stole: surowe szybko zatrzyma się, natomiast ugotowane – jako tzw. bryła sztywna – będzie się dłużej obracać.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 7/2007