Złączeni w miłości Chrystusa (14)

Ks. Jan Urbaniak, kanonik honorowy Kapituły Kolegiackiej w Kaliszu.

W domu rodzinnym, w Krotoszynie, było nas pięcioro rodzeństwa. Rodzice byli bardzo religijni i z pewnością świadectwo ich życia i wiary oraz atmosfera panująca w domu miały wpływ na wybór przeze mnie drogi życiowej. Szczególnie pamiętam naszą rodzinną niedzielę zawsze był to dzień przeznaczony przede...
Czyta się kilka minut

Ks. Jan Urbaniak, kanonik honorowy Kapituły Kolegiackiej w Kaliszu.

– W domu rodzinnym, w Krotoszynie, było nas pięcioro rodzeństwa. Rodzice byli bardzo religijni i z pewnością świadectwo ich życia i wiary oraz atmosfera panująca w domu miały wpływ na wybór przeze mnie drogi życiowej. Szczególnie pamiętam naszą rodzinną niedzielę – zawsze był to dzień przeznaczony przede wszystkim na Mszę św. i spotkania z bliskimi. Nigdy też nie zabrakło czasu na odmawianie Różańca, podczas którego klęczeliśmy razem z rodzicami. I chociaż dla dziecka było to czasem męczące i niewygodne, to z perspektywy czasu dostrzegam wielką wartość i znaczenie tej wspólnej modlitwy.

Bardzo ważną osobą, która kształtowała moje młodzieńcze życie, był również ks. Stanisław Stróżyński, ówczesny wikariusz w Krotoszynie. Miał on niesamowite podejście do młodzieży; pociągał nas też, zwłaszcza ministrantów, do których należałem, swoją postawą, świadcząc o Chrystusie. Zresztą wszędzie, gdziekolwiek był na wikariacie, tam rodziły się powołania kapłańskie i z tamtych parafii pochodzą księża – jego wychowankowie. Już jako kapłan byłem oczywiście najpierw wikariuszem, kolejno w: Środzie Wlkp., Kościanie, Chodzieży i Zbąszyniu.

Następnie zostałem skierowany na probostwo do parafii Chlewo k.Grabowa nad Prosną, z pięknym drewnianym kościołem. To była jedna z najmniejszych parafii ówczesnej archidiecezji poznańskiej (liczyła ok. 600 dusz). Poza tym byłem tam pierwszym proboszczem od stu lat! Przez ten czas bowiem do tamtejszego kościoła dojeżdżał z posługą duszpasterską ksiądz z pobliskiej Bukownicy. Parafianie bardzo jednak pragnęli mieć własnego kapłana i w końcu pojawiła się taka możliwość. Jako długo oczekiwany proboszcz, spędziłem tam 11 lat. No a później znalazłem się w obecnej parafii pw. św. Józefa w Jankowie Przygodzkim i właśnie mija 30 lat od tego momentu. Nie przypuszczałem, że będę tu tak długo, jednak w żadnym wypadku nie żałuję tego czasu. Mam tylko nadzieję, że nie sprzykrzyłem się jeszcze moim parafianom.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 39/2007