Logo Przewdonik Katolicki

Chrońmy nasze ogrody

Beata i Wojciech Szała
Fot.

Deszczowe i ciepłe lato bardzo sprzyja szybkiemu wzrostowi wszystkich roślin, niestety nie tylko tych, które uprawiamy. Zapewnić wentylację Odchwaszczanie czy wzruszanie ziemi to potrzebne i ważne zabiegi pielęgnacyjne, które pozwalają na lepszy ruch powietrza między roślinami oraz szybsze ich osuszanie, a to wpływa znacząco na ich zdrowotność. Tak samo ważne jest usuwanie...

Deszczowe i ciepłe lato bardzo sprzyja szybkiemu wzrostowi wszystkich roślin, niestety nie tylko tych, które uprawiamy.

Zapewnić „wentylację”
Odchwaszczanie czy wzruszanie ziemi to potrzebne i ważne zabiegi pielęgnacyjne, które pozwalają na lepszy ruch powietrza między roślinami oraz szybsze ich osuszanie, a to wpływa znacząco na ich zdrowotność. Tak samo ważne jest usuwanie chorych lub przekwitłych części roślin, które nie dosyć, że szpecą, to jeszcze są źródłem chorób grzybowych.

Nieraz trzeba zrezygnować z czegoś w naszym ogrodzie, aby poprawić „wentylację”. Nie tylko zabiegi chemiczne mogą uratować nasze rośliny, nieraz wystarczy dobry pomysł, spojrzenie i ręczna praca, by rośliny były ładniejsze.

Krzewy i drzewa, jeśli mają przy takiej pogodzie silne przyrosty lub już są starsze, należy przyciąć tak, aby światło i powietrze dochodziły też do niższych partii ogrodu. Drzewa owocowe w zasadzie przycinamy wiosną, ale można wykonać letnie cięcie prześwietlające.

Choroby i szkodniki
Nie sposób w paru słowach opisać wszystkie choroby i szkodniki, jakie atakują nasze rośliny. Kilka najważniejszych zostało opisanych w numerze poprzednim „PK”, więc można tylko wspomnieć, że występują one powszechnie.

Inne groźne choroby występujące w naszym ogrodzie to zgnilizny owoców i kory drzew. Do walki z nimi przydatny jest preparat o nazwie Topsin. Należy też wspomnieć o parchu na jabłoniach i gruszach, którego najlepiej zwalczać integralnie z mączniakiem takimi preparatami, jak: Rubigan, Punch, Kaptan.

Warto też wspomnieć o mączniaku rzekomym na winorośli, którego zwalczamy Ditchanem, Aliette, Bravo (proszę pamiętać o okresie karencji!).

Przy tej pogodzie najwięcej można spotkać mszyc oraz szkodników zjadających liście. W ich zwalczaniu mamy do dyspozycji szeroką gamę preparatów owadobójczych, jak również możemy zastosować preparaty, które przy okazji zabijają wszędobylskie przędziorki typu Talstar, Karate.

Najbardziej chyba dokuczliwym tegorocznym szkodnikiem są ślimaki. Walka z nimi jest bardzo trudna i uciążliwa. Możemy je po zmierzchu zbierać ręcznie lub wykładać dostępne na rynku preparaty antyślimakowe. Pamiętajmy, że trzeba je codziennie zbierać do szczelnego naczynia i wyrzucać do śmietnika. W innym razie potrafią wrócić na żerowisko.

Potrzeba opieki
Jak widać, utrzymanie ogrodu wolnego od chorób i szkodników to nie lada wyzwanie dla zwykłego miłośnika kwiatów czy ogrodnika amatora. Ciągłe poszerzanie asortymentu, szukanie nowości w odmianach, kolorach czy formach powoduje, że naturalna odporność roślin znacznie zostaje osłabiona. Dlatego też musimy im pomóc w sposób mechaniczny czy chemiczny w prawidłowym wzroście i rozwoju.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki