Moja Mama

Znam takie ręce, które zawsze błogosławią, znam takie oczy, które śmieją się, gdy ktoś jest w pobliżu, płaczą, kiedy nikt nie widzi. Znam takie serce, które nigdy nie przestaje kochać, a choć zbolałe, zawsze przebacza. To ręce, oczy i serce matki.

Nie jest przesadą stwierdzenie, że wszystko, co posiadamy najcenniejszego w naszej osobowości,...
Czyta się kilka minut

    Znam takie ręce, które zawsze błogosławią, znam takie oczy, które śmieją się, gdy ktoś jest w pobliżu, płaczą, kiedy nikt nie widzi. Znam takie serce, które nigdy nie przestaje kochać, a choć zbolałe, zawsze przebacza. To ręce, oczy i serce matki.

Nie jest przesadą stwierdzenie, że wszystko, co posiadamy najcenniejszego w naszej osobowości, zawdzięczamy matce. Ona z miłości nas poczęła, urodziła. Matka od początku prowadzi swoje dziecko do Boga. Tego Boga dziecko najpierw w matce odczytuje. Na jej podobieństwo tworzy Jego obraz. Nawiązuje z Nim kontakt poprzez dobroć i rozmodloną postawę matki.

Dziecko rozumie matkę i bezgranicznie jej ufa. Czuje to, co ona czuje, bo matka najwięcej mówi sercem. To tak, jakby mówiła - dobrze, że jesteś, kocham cię za to, że jesteś, kocham cię takim jaki jesteś. Matka pierwsza nas przyjęła otwartym sercem i całkowicie zaakceptowała. Taka jest matka, która zasłania przed dzieckiem negatywne strony życia: bóle, braki, niewygody. Odsłania natomiast to, co najpiękniejsze w życiu.

    Piękna i wzniosła jest rola matki w życiu człowieka. Słusznie o niej powiedziano: „Jest jedno imię, pośród imion świata, jedno jedyne promieniste imię. Pachnie w nim stara przygarbiona chata i szepcą ściany w sercu tchnącym rytmie. Brzmią w nim pieściwie lat młodzieńczych chwile, beztroskie, jasne, radośnie tęskniące. I tyle wspomnień, snów przyśnionych tyle, łzy i uśmiechy, burze i słońce. Imię najsłodsze i najbardziej święte, świecące jasno pośród życia mroku. Miłośnie, słodko sercem uśmiechnięte, budzące zachwyt i łzę rzewną w oku. Gdy kto chce zamknąć w jednym tylko słowie grom uczuć jasnych do granic ostatka, niech przyklęknąwszy to imię wypowie - jedno, jedyne Przenajświętsze – Matka”.

    Matka jest po to, aby uśmiech nie wygasł w naszych domach, żeby ciebie przed nocą osłaniać, kiedy mówisz: nikt nie jest ze mną, żeby twoje drogi upraszczać i wołać miłość wtedy, gdy wokoło ciemno. W naszej polskiej rzeczywistości tak piękną rolę pełni kobieta - matka, matka Polka. Pieczołowicie pielęgnuje najcenniejsze wartości tradycji, kultury i religii. Jest rozmodlona i troskliwa, całe serce wkładając w dom i rodzinę.

ks. Krzysztof Korcz z USA

(fragment kazania ze stron Opoki)

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 20/2007