św. Jerzy - patron harcerzy

Wszystko zdawało się układać cudownie. Koniec II wieku mieszkające w Kapadocji pobożne małżeństwo Geroncjusza i Polocronii doświadczyło łaski narodzin syna Jerzego. Latami prosili o to Boga, czekali, pokutowali, pościli a kiedy się urodził, wychowywali go na wiernego ucznia Chrystusa.

I w zasadzie wszystko się Jerzemu układało. Był zdolny i lubiany, mądry i dobry....
Czyta się kilka minut

Wszystko zdawało się układać cudownie. Koniec II wieku – mieszkające w Kapadocji pobożne małżeństwo Geroncjusza i Polocronii doświadczyło łaski narodzin syna Jerzego. Latami prosili o to Boga, czekali, pokutowali, pościli – a kiedy się urodził, wychowywali go na wiernego ucznia Chrystusa.

I w zasadzie wszystko się Jerzemu układało. Był zdolny i lubiany, mądry i dobry. Kiedy miał 17 lat, umarł jego ojciec, pełniący służbę u boku cesarza Dioklecjana. Wtedy Jerzy postanowił go zastąpić i jako ochotnik wstąpił do rzymskich legionów. Dzięki dawnym zasługom ojca i swoim osobistym talentom szybko awansował, niektórzy nawet twierdzą, że zaprzyjaźnił się z samym cesarzem.

I przyszedł dzień, kiedy przestało się układać. Dioklecjan wydał edykt zabraniający przyjmowania wiary chrześcijańskiej, a żołnierzom nakazał złożyć ofiarę przed posągami pogańskich bóstw. Jerzy zdarł ponoć ten edykt z murów miejskich w Nikomedii – ale wiedział przecież, co będzie dalej. Wiary się nie zaprze. I przyjaźń z cesarzem go nie uratuje. Sprzedał, co miał, a majątek rozdał ubogim. Wezwany przez cesarza – odmówił złożenia bałwochwalczej ofiary. Dla zastraszenia innych poddano go najpierw długim przesłuchaniom, a potem torturom, które według podań trwać mogły nawet 7 lat. I chociaż nie był jedynym, który zginął za Dioklecjana – to właśnie jego Kościół wschodni nazywa Wielkim Męczennikiem.

Do Polski kult św. Jerzego przybył razem z chrześcijaństwem, w połowie X wieku – kaplica grodowa w Gnieźnie poświęcona była właśnie temu świętemu.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 16/2007