Ryty

Osiem napisów epigraficznych (rytów), usytuowanych na prezbiterium, ścianach kaplicy Najświętszej Maryi Panny oraz południowej ścianie kościoła Podwyższenia Krzyża Świętego w Kole, udało się odczytać Krzysztofowi Witkowskiemu, dyrektorowi miejscowego Muzeum Technik Ceramicznych. Napisy zostały zinwentaryzowane, opisane i sfotografowane dla potrzeb muzeum.

Temat rytów w kościelnej...
Czyta się kilka minut

Osiem napisów epigraficznych (rytów), usytuowanych na prezbiterium, ścianach kaplicy Najświętszej Maryi Panny oraz południowej ścianie kościoła Podwyższenia Krzyża Świętego w Kole, udało się odczytać Krzysztofowi Witkowskiemu, dyrektorowi miejscowego Muzeum Technik Ceramicznych. Napisy zostały zinwentaryzowane, opisane i sfotografowane dla potrzeb muzeum.

Temat rytów w kościelnej cegle został nagłośniony podczas otwierania szlaku gotyckiego, na którego trasie leży kolska fara. Napisy – imiona, miejscowości, daty i inicjały – pochodzą z XVI i XVII w. Można przypuszczać, że zostały wykonane przez odwiedzających Koło pielgrzymów, uczestników nabożeństw. Najstarszy z rytów pochodzi z 1565 r. i jest to inicjał – I M. Każdy z piszących chciał zaznaczyć swoją obecność czasową w Kole.

Tendencja do zostawiania śladu po swojej bytności jest głęboko zakorzeniona w kulturze. Podróżując po różnych miejscach, lubimy zostawić inicjały, imię, datę. Nasi przodkowie prawdopodobnie mieli tę samą słabość. Nie wiadomo, ile tego rodzaju napisów widniało pierwotnie na gotyckim zabytku, gdyż był on w znacznej mierze przebudowywany.

Krzysztof Witkowski odczytał i zinwentaryzował teksty; wśród nich m.in.: TOMAS, ANDREAS, IACOBUS NOC AD i wspomniany wcześniej inicjał z datą 1565. W większości to majuskuły typowe dla epoki renesansu – każda litera tworzy kwadrat. Są też napisy pisane cyrylicą. Należy zakładać, że wykonały je osoby wykształcone (umiejące pisać i znające kaligrafię). Ciekawy jest napis AL’B RZGOW AD 1606. Piszący zamierzał uwiecznić całe swoje imię: może Albertus albo Albinus, lecz rozmyślił się i zastosował skrót. – Ryty nie mają dużej wartości poznawczej w badaniu dziejów miasta, ale są interesujące same w sobie. Na pewno stanowią ciekawostkę turystyczną – powiedział dyr. Witkowski.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 10/2007