7 sierpnia - 12 sierpnia

Poniedziałek, 7 sierpnia

Jr 28,1-17; Mt 14,13-21

Połamawszy chleby, dał je uczniom



Tłumy zwiedziały się o tym, że Jezus oddalił się i z miast poszły za Nim pieszo. Jezus uzdrawia chromych, daje pożywienie głodnym. Bóg nie jest obojętny na nasze potrzeby, człowiek, który przychodzi do Niego, może zawsze liczyć na Jego odpowiedź. On wie, czego mi trzeba. Słowa psalmisty...
Czyta się kilka minut

Poniedziałek, 7 sierpnia

Jr 28,1-17; Mt 14,13-21

„Połamawszy chleby, dał je uczniom”

Tłumy zwiedziały się o tym, że Jezus oddalił się i z miast poszły za Nim pieszo. Jezus uzdrawia chromych, daje pożywienie głodnym. Bóg nie jest obojętny na nasze potrzeby, człowiek, który przychodzi do Niego, może zawsze liczyć na Jego odpowiedź. On wie, czego mi trzeba. Słowa psalmisty są zawsze aktualne: „Pan jest pasterzem moim, niczego mi nie braknie”. Z mojej strony potrzeba tak niewiele, potrzeba tylko pragnienia spotkania się z Nim. Nie muszę robić nic wielkiego, oczekując rewanżu Boga. Aby zaczerpnąć wody ze studni, trzeba mieć pragnienie.

Wtorek, 8 sierpnia

św. Dominika

Jr 30, 1-2.12-22; Mt 14,22-36

„Nie lękajcie się, Ja jestem”

Panie, jeśli to Ty jesteś, każ mi przyjść do siebie po wodzie! Na drodze pewnej ku Bogu, potwierdzonej wieloma znakami, jeszcze można upaść. Piotr przeszedł po wodzie dłuższy odcinek, bo teraz był na wyciągnięcie ręki od Jezusa, a z łodzi apostołowie nie widzieli na tyle dobrze Jezusa, by być przekonanymi, że to właśnie On. Przestraszył się wiatru. Wówczas myślano, że w niewidzialnym wietrze ukryta jest wyższa siła. Człowiek wierzący może upaść, bojąc się czegoś, co na pewno przekracza jego siły, ale nie może zapomnieć, że Bóg przewyższa wszystko.

Środa, 9 sierpnia

św. Teresy Benedykty od Krzyża

Rz 8,31-39; Mt 25,1-13

„Te, które były gotowe, weszły na ucztę”

Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny. Pan młody nadchodzi nocą. Pewnie nie sam, ale z całym orszakiem, który to pochodniami rozjaśnia jej ciemności. Ciemności mogą być rozjaśnione tylko przez światło zbawienia, przez Mesjasza. Również i my czekamy na powtórne nadejście Mesjasza jak owe panny na pana młodego. Czuwać, tzn. być przygotowanym na nadejście Mesjasza. Dbać, aby płomyk wiary nie zgasł, aby nie pogrążyć się w ciemności grzechu i tak trwać choćby przez moment, bo w tym czasie może nadejść Pan młody, a my stracimy szansę ucztowania z Nim.

Czwartek, 10 sierpnia

św. Wawrzyńca

2 Kor 9,6-10; J 12,24-26

„Jeżeli ziarno obumrze, przynosi plon obfity”

Ten, kto kocha swoje życie, traci je, a kto nienawidzi swego życia na tym świecie, zachowa je na życie wieczne. Kochać – tracić, nienawidzić – zyskiwać, ten świat – inny świat. Czyż nie powinno być na odwrót: kto nienawidzi ten traci, kto kocha ten zyskuje? Widocznie św. Jan chce nam powiedzieć, że nie wszystko co kochamy daje nam życie, i nie wszystko, czego się wyrzekamy, jest stratą, i że najlepszym sprawdzianem na to, co warto wybrać, jest wyobrazić sobie, że jeszcze tego samego dnia miałbym stanąć przed tronem Boga. Jakbym się czuł ze swoim wyborem?

Piątek, 11 sierpnia

św. Klary

Na 2,1.3; 3,1-3.6-7; Mt 16,24-28

„Ty jesteś Mesjaszem”

Wtedy Jezus rzekł do swoich uczniów: „Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje”. Biblia Tysiąclecia opatruje ten fragment Ewangelii tytułem „Warunki naśladowania Jezusa”. Nauka ta jest poprzedzona Piotrowym wyznaniem wiary w Mesjaństwo Jezusa. I właśnie owo wyznanie uzdalnia mnie do naśladowania Jezusa. Jeżeli sercem przyjmuję, że Jezus jest prawdziwie Synem Bożym, ustami wyznaje tę prawdę i idę z miłością przez życie, staję się godnym dziedzicem królestwa niebieskiego, a nie altruistą.

Sobota, 12 sierpnia

Ha 1,12-2,4; Mt 17, 14-20

„Wiara jak ziarnko gorczycy”

Jeśli będziecie mieć wiarę jak ziarnko gorczycy... Jezus wyrzuca swoim uczniom małą wiarę. Brak umiejętności rozeznania duchowego ukazuje ich ludzki sposób myślenia. Chcieli uzdrowić epileptyka, Jezus natomiast rozpoznaje obecność złego ducha. Dlaczego Jezus mówi o wierze tak dużej jak ziarnko gorczycy? Czy wiarę można zmierzyć? Raczej próbuje kolejny raz wyrwać apostołów z myślenia czysto ludzkiego. Wiary nie ma się z siebie. Wiary udziela sam Bóg, to On pierwszy wychodzi do mnie. Ja tylko mogę otworzyć się na Jego Słowo i pozwolić mu działać.

Rozważania na dzień powszedni są przygotowywane wspólnie z miesięcznikiem homiletycznym „Biblioteka Kaznodziejska”, rok założenia 1906
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 32/2006